Wszystko o jubilerstwie

Pełna wersja: cechowanie wyrobów wykonanych ze złomu
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Mam pytanie, czy zdarzało wam się cechować wyroby wykonane ze złomu srebrnego 925 i czy trzymały te wyroby próbę? czy jednak czasami bywały niespodzianki?
Jezeli pröba srebra jest dokladna nie zawyzona ( tu: - kupowane gotowe blachy i drut ) i wyröb jest lutowany to niespodzianka prawie pewna. W odlewach raczej niespodzianek nie ma. Wspominalem juz o tym podczas robienia branzolety . (odlewanie - topienie ) popatrz jak robi sie lut srebrny - do 925 dodajemy pieniazek i lut gotowy ---------- a pröba?
No tak, w elementach odlewanych problemu być nie powinno bo każdy DOBRY odlewnik "dla spokoju" zawyża przeważnie próbę, gdzie zamiast .925 dostajemy około .930 jednak jak ktoś chce topić dużo złomu, no to nie da rady nigdy dać głowy za próbę danego przedmiotu... nawet jeden sort złomu, jeden właściciel zrobi dwie kupki, w jednej sie trafi wiecej lutu w drugiej mniej i juz bedzie nie to samo... a ktos przewrażliwiony krzyknie "oszust" i po co to komu... Przecież rafinacja nie jest niewiadomo jak droga...