Wszystko o jubilerstwie

Pełna wersja: Jaka jest wasza opinia na temat tych obrączek
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Witam
Jako amator chciałbym się dowiedzieć czy gość który robił dla nas obrączki spierniczyl  spawe czy po prostu nie było innej.możliwości .
Byłem u dwóch jubilerów i oni mówią że to norma
ze lepiej się tego nie zrobi bo to robi mszyna i dopasowuje cięcie do obwodu okręgu obrączki  że tak powiem ;/
Chodzi o to że cięcie po skosie  obrączki z jednej strony wychodzi na rant
Jest to tylko w męskiej obrączce z jednej strony  .dla mnie to jest nie normalne ale dwóch niezależnych jubilerów twierdzi że jest ok  jak i ten  który to robił też jest tego znania
[Obrazek: 9b6kra79kr5g_t.jpg]
[Obrazek: yi7rbq5c3iu4_t.jpg]
Jest to zdjęcie jednego i drugiego rantu na jeden to cięcie wychodzi na drugi nie ..obrączka z jednej strony wygląda jak " szcerbata "
Na fotach nic nie widać, za mała rozdzielczość/jakość. Skoro obrączki zostały odebrany wątpię że komuś się będę chciało przerabiać, niezależne jubilery widzą znikomy problem lub za dużo przy tym przeróbki
Czy to ma znaczenie ? Najważniejsze żeby wódka była zimna na weselu  Biggrin i koperty wypchane  Biggrin
Oczywiscie, ze jest to krzywo zrobione.

Sa dwa mozliwe powody tego stanu rzeczy:

1 - krzywa obraczka - wiec zakladajac ze byla nacinana na "diamenciarce" to naciecia wyszly krzywo.
2- obraczka prosta ale byla krzywo zamocowana wiec krzywo wyszly naciecia.

Czy mozna to poprawic? Mozna zrobic nowa obraczke lub - majac dostep do spawarki - nalozyc troche materialu i recznie poprawic naciecie(jesli jest tylko jedn - jesli wszystkie to lepiej zrobic nowa obraczke).

Nie ma czegos takiego jak "nie da sie" - jest tylko "nie umiem" lub "nie wiem jak" oraz "nie chce mi sie".
A czy to ma jakieś znaczenie jak grawer też jest krzywo zrobiony ? To wszytko pewnie robi jedna maszyna ? Więc obstawialbym źle zamocowanie obrączki
Mnie sie pytasz czy to ma znaczenie? A to moje obraczki czy twoje?

Dla mnie - jako rzemieślnika - ma to znaczenie. Jak cos robie to ma byc dobrze. Cos nie wychodzi, poprawiam lub robie jeszcze raz. Ale to ja - nikt nie powiedzial, ze jestem normalny Język

Nie zwalaj nic na maszyne - ona sama nic nie robi. Musi byc obslugiwana przez czlowieka. A ten - jesli nie chce mu sie, nie umie lub ma w dupie - to nawet na najlepszej maszynie spierdoli robote Język Z kolei znam specjalistow, ktorzy na bardzo prostych, starych i rozkablirowanych sprzetach robia robote, ze mucha nie siada.

Nie robi tego jedna maszyna. Takie naciecia najczesciej robi sie na sprzecie zwaznym "diamenciarka" i ona tylko i wylacznie nacina wzór. Obrączke mozna zrobic ręcznie, mozna odlac, mozna zrobic maszynowo tocząc lub tłocząc - a do tego wykorzystuje sie zupelnie inne maszyny.

Musisz sam sobie odpowiedziec czy ci to przeszkadza czy nie. Jesli tak - to postaraj sie przekonac zlotnika ktory to robil do poprawy lub zrobienia od nowa, lub idz do kogos niech poprawi sam wzor w miejsach gdzie jest zle naciety. Lub daj spokoj i ciesz sie zyciem Uśmiech

Nie wiem jak grube sa te obraczki ale jesli wzor jest glebko naciety a obraczka cienka to jest duze ryzyko ze przy przypadkowym wygieciu jej(jesli jest cienka to zaden problem) pęknie w jednym z tych naciec. Pamietaj tez ze takie wzory sa "problematyczne" do zmiany rozmiaru.

silverpaul

Może mocowanie w grawerce ma skrzywione? Jeśli Ci to nie pasuje to reklamuj, żądaj nowej obrączki, masz takie prawo
Stron: 1 2 3