Wszystko o jubilerstwie

Pełna wersja: Szukam wspólniczki do pracowni jubilersko-odlewniczej - Warszawa
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Witam
Od kilku lat zajmuję się projektowaniem i produkcją wyrobów ze srebra (odlewnia). Niestety nie mogę czasowo
ogarnąć projektowania, produkcji i sprzedaży oraz promocji (np.targi branżowe).
Obecnie poszukuję wspólniczki, która zajęłaby się sprzedażą, promocją i wspólnym wprowadzaniem
nowych produktów. Umiejętności jubilerskie mile widziane.
Do współpracy zapraszam tylko kobiety - wiek nie istotny. Pracownia mieści się w Warszawie dzielnica Praga Południe.
Zapraszam także osoby pracujące gdzieś na etacie i zainteresowane dodatkowym zajęciem.
Szczegóły przekażę mailowo. Odpowiem tylko na wybrane i poważne oferty.
Adres mailowy by sie przydal w takim wypadku Język
Poniżej wiadomości w lewym rogu jest znaczek koperty i napis e-mail.
Należy kliknąć w kopertę i napisać wiadomość.
To wiem ale chcialem przekazac adres osobie ktora nie korzysta z forum - dlatego przydalby sie konkretny adres. Chyba, ze to tajemnica
     
No wlasnie patrze i widze Uśmiech
Ale wiesz, nie kazdy ma jakies wielkie ambicje i wymagania. takze ten. Na rynku jest miejsce i na takie produkty.
     
Znaczy sie dla mnie jesli firma szuka pracownika i nie podaje danych kontaktowych jest z miejsca skreslona - bo niby czemu ukrywa dane kontaktowe, nazwe frimy itp? To czemu oczekuja ode mnje aby ja podawal swoje wszystkie dane osobowe, cale cv itp. Ale komu? Skad mam wiediec do jakich celu ktos to wykorzysta skoro nie wiem z kim sie kontaktuje. Bez sensu.
Ale to tak ogolnie. Wiele firm tak robi... A to wcale nie jest dobre...
Drodzy Panowie Złoci i Platynowi. Fajnie jest usiąść przy browarku i zalewać świat krytyką. Oczywiście mógłbym się rozebrać i polatać na golasa ale nie jestem ekshibicjonistą, nie chcę się tu wychwalać jakie to ja maszyny posiadam, w jak fantastycznym miejscu pracownię mam, co to ja w życiu już nie stworzyłem. Bo nie trzeba być na świeczniku żeby robić fajne rzeczy, a i na nagrody za zasługi czas przyjdzie. Ale nie o tym jest to ogłoszenie. Nie szukam pracownika a wspólnika, przy czym nie proszę o wysyłanie CV bo mnie kompletnie to nie interesuje. Nie mam zamiaru studiować czyjegoś życiorysu, bo jak już pisałem nie szukam osoby z fantastycznym doświadczeniem i wielkim dorobkiem w branży jubilerskiej, a osoby, która tak ja jubilerstwu oddaje się z pasji a nie koniecznie z próby zbicia fortuny. Także dopuszczam myśl o Osobie całkiem świeżej w tej branży. Może wskaże kierunki o których nigdy bym nie pomyślał. Mam ten komfort w życiu, że mogę robić to co lubię a nie muszę tyrać dla każdego zera na koncie i takiej osoby także szukam. Swoje doświadczenie zbudowałem na ciężkiej pracy i na wielu nie przespanych nocach. Jeżeli znajdą się na tym forum osoby, które chcą na partnerskich i uczciwych warunkach rozpocząć współprace zapraszam na PW, bo to nie jest kącik "Opowiem coś o sobie" i nie mam zamiaru swoich spraw opisywać publicznie, aby były pożywką dla durnych komentarzy spamerów.

Szanowny Panie "mnap89" skoro system forum udostępnia możliwość napisania wiadomości korzystając z odpowiednich narzędzi to nie widzę konieczności
zalewania netu moimi adresami mailowymi, nazwami firmy, adresami, numerami telefonu, stanami konta, deklaracjami skarbowymi i innymi danymi. Nie wszyscy na tym forum chlapią czym popadnie aby tylko uzbierać więcej gwiazdek. Po wyjaśnieniu przez Pana na czym polega Pana problem, udostępniłem swój adres e-mail korzystając z funkcji "Prywatnej Wiadomości" i nie widzę konieczności dzielenia się swoimi sprawami z osobami postronnymi, które zamiast pomóc starają się robić sobie pożywkę dla swoich komentarzy, które poza bełkotem nic nie wprowadzają do istoty ogłoszenia.

Życzę Panom mniej arogancji a więcej przyzwoitości i szacunku dla innych.

Z poważaniem Biggrin
No i wbił mnie typ w poczucie winy. Jakże się teraz wstydzę tych ohydnych gwiazdek. A maszyny? Jak mogłem przyznawać się do ich posiadania.
Co za brak skromności! Było mi pisać, że jedynie młotek ogarniam i to z dużym wysiłkiem. I piwo! Tak, pijam piwo! Jak jaki żur parkowy. To jednak
pikuś. Całkowicie jestem zdruzgotany tym, że brak fajnych cyców dyskryminuje mnie i mimo przemożnej chęci, nie zostanę wspólnikiem. Ech...


[Obrazek: w6MJN.gif?c=popkey-web&p=popkey&i=mrw-re...ect&f=.gif]
Stron: 1 2 3