Wszystko o jubilerstwie

Pełna wersja: opal prawdziwy? co zrobić?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
hej.
ostatnio była u mnie klientka i się pytała czy jeden z opali jest prawdziwy, gdyż był wymieniany kiedyś u jubilera i teraz zrobił się blady
http://imageshack.us/photo/my-images/535/img2202v.jpg/
czy da się coś zrobić aby przywrócić mu kolor?
a czy ten opal to nie jest jakis dublet/tryplet? Nie wiem jak opale, ale wiem ze przy korundach, i innych kamieniach szlachetnych i polszlachetnych uzywa sie specyfiku o nazwie "amway", to jest jakis plyn do polerowania albo odswiezania lakieru samochodowego. Nie gwarantuje ze to zadziala, ale na innych dziala, czasami nawet "zakleja" jakies malutkie ukruszenia albo dziurki w kamieniu.
Opale, podobnie jak perły, są nietrwałe. Po wydobyciu i zetknięciu się z powietrzem łatwo tracą wodę. Rozpoczyna się proces zwany przez gemmologów „crazing” lub „cracking”. Na powierzchni opali powstają płytkie, drobne pęknięcia wyglądem przypominające sieć pajęczą, które w miarę postępującej utraty wody pogłębiają się, doprowadzając czasem do całkowitego rozpadu kamienia. Aby temu zapobiec, lekko spękany materiał poddaje się przeszlifowaniu lub przepolerowaniu, a obrobione kamienie pokrywa warstwą substancji impregnującej.
Opale są również bardzo wrażliwe na nagłe zmiany temperatury.
Dublety i triplety składają się odpowiednio z dwóch i trzech warstw sklejonych ze sobą. W triplecie nad płytką z opalem jest soczewka z kwarcu lub innego minerału. Jeśli między soczewkę a opal dostanie się powietrze lub para wodna może powodować rozklejanie się warstw na brzegach i dostanie się wody w powstałe szczeliny, przez co kamień będzie jakby zamglony. Efekt ten przyspieszyć może wpływ mocnych detergentów.


Być może to właśnie stało się z opalem którego zdjęcie zamieściłeś.


[Obrazek: Opal%20Triplet.jpg]

Opale „żyją” mniej więcej tyle co człowiek, a starzenie się w przypadku opalu jest nieodwracalne. Pełny opal można zeszlifować, ale w przypadku tripletu może to być nie warte zachodu, bowiem warstwa opalu może mieć np. grubość 0,2 - 0,25 mm.


[Obrazek: img2202v.jpg]
Jeżeli nie są to uszkodzenia wewnętrzne o czym pisał Emmix, a jedynie powierzchowne zmatowienie, proponuję wypolerować go pastą diamentową na tarczy z filcu,uważając jednocześnie aby nie przegrzać kamienia bo można uszkodzić go nie odwracalnie.Powinno się udać. Pasta jaką używam w podobnych sytuacjach ma ponad 30 lat i wygląda mniej więcej tak:
http://allegro.pl/pasta-polerska-posredn...53007.html
na filc wsmarować mniej więcej taką ilość pasty jak na szczoteczkę do zębów, dodatkowo posmarować kamień, tak aby przez cały proces polerowania był wilgotny, po wypolerowaniu kamienia i umyciu,ponownie wypolerować złotą oprawkę już tradycyjną pastą do złota
Powodzenia
Opal jako że jest uwodnioną krzemionka, powinien przebywać w środowisku wilgotnym, należało by spróbować kamień potraktować wodą, nie dużą ilością, lecz przez dłuższy okres czasu. Ważne jest także samo przechowywanie opalu. Należy przechowywać je najlepiej na wacie nasączonej w wodzie. Jeżeli to nic nie pomoże to być może z kamieniem nie za wiele można już zrobić.