Lutwanie srebra/alpaki - dobór akcesoriów
Lutwanie srebra/alpaki - dobór akcesoriów
Ale będą odlewać tylko model, czy całą produkcję?
Jak model, to dobrze. Zrobisz sobie gumę do wtryskiwania wosku
i połączysz tak uzyskane połówki. Odlew będzie wtedy całością.
Ja wiele rzeczy robię w częściach a potem łączę w wosku i odlewam całe.
bo smoki były pozapadane,zupełnie jakbym je odchudzał dietą rygorystyczną. oczywiscie tłumaczenie było....no bo tak te guma ma itp..i takie są woski.......i innych nie ma i tak byc musi itp.,,,,,pomijam ze gowki całe w kileczka srebra jakbym je makiem obsypał...... no i toerz normalnie bo tak to ma byc to sieprze szlifuje.itp..... i inaczej byc nie może odpoiedzi jakie daje ci firma jasno pokazują: nie chce im sie albo nie umieją zrobić, ewentualnie jesli przedmiot duży to nie maja zakupionych ramek odpowiedniej długosci i nie chce im sie kupowac.
można robić gumy tak zawilych rzedmiotów ze gadanie ze przy wyciąganiu rozerwie sie wosk...no to bezsens, to zanczy obsugijacy wtryskarke i gume nie wie kilku rzeczy o swojej robocie ale jak wyzej nie che im sie inwestowac w wieksze ramki.
przykład z zycia, odlewałem w firmie x.. było ok...z firmy x odszedł pracownik i zabrał dane kontaktowe klientów
, dzwoni proonuje o 30% nizej cene za gram.ok sprubujemy, dostałę gumy te z których lałem w firmie x- w miedzyczasie fairma x stwierdziła ze pozbywa sie małych klientów i mi gumy idesali wec nie było problemu gumy miałem u siebie- wysłąłęm gosciowi co chciałe lac o 30% taniej niż firma w jakiej chwile temu pracował.
zamówiłem 100szt....główka smoka lita, krępa , waga cos koło 10g w srebrze, długosc około 1,8cm
mówiłem: odlewajcie woski powoli, po kilka dziennie i długo trzymajcie w gumie zeby wyjmowac je juz wystygniete, oczywiscie zrobili na szybko na ostatią chwile wszystkie woski...wyjmowali gorącel ledwo zastygniete-jeszcze płynne w sroku....efekt...woski sie "wciągneły" stygnąc szybciej na powietrzu niż w gumie. a odlewyz takich wosków.to porównujać partie smoków z poprzedniego odlewu i z tego nowego tańszego...no to bylo taniej
bo smoki były pozapadane,zupełnie jakbym je odchudzał dietą rygorystyczną. oczywiscie tłumaczenie było....no bo tak te guma ma itp..i takie są woski.......i innych nie ma i tak byc musi itp.,,,,,pomijam ze gowki całe w kileczka srebra jakbym je makiem obsypał...... no i toerz normalnie bo tak to ma byc to sieprze szlifuje.itp..... i inaczej byc nie może
zrobiłęm małe dochodzeenie, popytałem i no wyszo czego gosc nie umiał albo nie robił , woski na szybko,tak jek pisałęm wyzej, lał z nieodpowiedniego wosku........bo takie miał kupiony bo był w sklepie tani....... odlewanie bez odgazowanie formy.........no bo brak pompy w pracowni...... itp.
ale oczywiscie było gadanie ze forma mja jest bee ze te smoki to nie wyjdą i sie nie da...itp...
jak fairma co ci drukuje nie chce albo nie umie robic gumy całosciowej to szukaj innej firmy i niech ktos inny odlewa i robi gume.
Czekam właśnie na odpowiedz jednej osoby, w razie czego będę pytał dalej. Nie orientuje się niestety gdzie szukać, dlatego jeśli znacie kogoś kto zajmuje się i drukowaniem i odlewaniem alpaki, to miło będzie jeśli podacie namiary, jeśli nie tu to na PW chociaż.
Ktoś mi podawał namiar do jakiejś kobiety od wkociuby ale przeszukuje wątek i PW i jakoś nie mogę tego maila odnaleść.
Zrozumiałem o co chodzi z tym mówieniem, że się rozerwie przy wyciąganiu.
Firma ma rację, bo to ma być cienkościenna rurka długości kilkunastu centymetrów
i trzeba z wosku wyciągnąć rdzeń, aby pozostał otwór. To nie jest łatwa sprawa.
Ponadto jest problem z odlewaniem alpaki, która się do tego nie nadaje. Tak mówią,
bo ja akurat z alpaką nie mam wielkiego doświadczenia. Są jakieś białe stopy do
odlewania, ale zapewne drogie jak ten brąz berylowy, który ja odlewam.