Zdjęcia waszych pracowni i patenty :)
Zdjęcia waszych pracowni i patenty :)
(02-08-2017, 06:50 PM)kolorowy Ludzie kochani co wy z tymi oparami , kiedyś na azbestach sie lutuwało i sam kwasami rafinowałem i szajdowałem bez żadnych degestorium i żyje , teraz każdy o szkodliwości wszystkiego i że to jest eko a to be.
(02-08-2017, 06:50 PM)kolorowy Ludzie kochani co wy z tymi oparami , kiedyś na azbestach sie lutuwało i sam kwasami rafinowałem i szajdowałem bez żadnych degestorium i żyje , teraz każdy o szkodliwości wszystkiego i że to jest eko a to be.
Cały pic właśnie polega na tym co by zrobić coś z niczego 
Dziś powiększyłem pracownię o polerkę Magnetyczną Avalon PM 200 S - z OLX, maszyna wygląda mało co używaną, sprzedający używał ją do "odświeżania" biżuterii w salonie Jubilerskim, produkcji nie miał. Całe wyposażenie wraz oryginalną instrukcją i kartą gwarancyjną zapłaciłem 2000zł Pucuje złotko w zakamarkach aż miło.
Od dłuższego czasu pracuję przy żarówce led..... aż tu masz -
http://tech.wp.pl/zarowki-led-niszcza-wz...115249793a
SZKODLIWE ! Chyba przeproszę się z Thomasem Edisonem i wrócę do podstaw

Żarówki LED to bardzo wąskie spektrum światła. Ciężko rozróżnić kolory. Brak promieniowania cieplnego, które jest
potrzebne dla prawidłowego funkcjonowania oka. Używam LED-ów tylko jako oświetlenie dodatkowe. Nad stanowiskiem
mam tylko bańki. Szkoda oczu. Sam się o tym przekonałem 

Oświetl przedmiot żarówką z zielonym lub czerwonym filtrem,
Z fizyki pamiętam, że to co widzimy, to światło odbite ( mowa o kolorach ) Jeżeli przedmiot oświetlony jest białym świtałem
o pełnym spektrum jak światło słoneczne ( no prawie, bo atmosfera ziemska trochę zabiera ) to widzimy pełną gamę barw.
Jeżeli brakuje składowych w padającym świetle, to kolory tracą na wyrazistości. Światło żarówki jest zbliżone do światła
słonecznego. Jak coś pokręciłem, to można mnie poprawić
Oświetl przedmiot żarówką z zielonym lub czerwonym filtrem,
a sam się przekonasz. 
- green coś tam o ciepłej barwie, zbliżonej do naturalnej. Niestety monitory LED są jakie są i po kilku
Natomiast świetlówka czy inna lampa wyładowcza, owszem emituje UV ale miernik pokazuje cokolwiek dopiero przy przyłożeniu do samej świetlówki i są to mikrowaty. 20 cm od lampy, miernik skazuje 0,00 mW. Sprawdzałem. Dobre letnie słońce emituje wiele więcej UV niż świetlówka a przecież czekamy na nie jak pijak na klina.
Wszystko szkodzi kumotrowie, zwłaszcza życie. Kiedy jeszcze ślęczałem nad felem, stosowałem mix 100 watowego halogenu
i świetlówki. Na suficie w podwójnych oprawach mam zamontowane świetlówki daylight o jasnym świetle i obok Philipsa dla
hodowców konopi
- green coś tam o ciepłej barwie, zbliżonej do naturalnej. Niestety monitory LED są jakie są i po kilku
godzinach wgapiania się, psychodeliczne kółka w oczach są znakiem, że czas legnąć z piwem w łapie.
Tak więc polecam mieszać źródła światła a wtedy mniej szkodzi, bo spektrum szersze. Zresztą nie jest zasadą, że światło LED
musi mieć wąskie spektrum. Jednej diody owszem, ale sam używam diod UV, na granicy UV i światła widzialnego, oraz zwykłych diod emitujących pasmo powyżej 400 nm. A przecież diody emitują też podczerwień, czyli działają w o wiele szerszym spektrum niż zwyczajne żarówki. Obecnie można sobie spokojnie wybrać długość fali w żarówce diodowej a jak kto niedowiarek, może sobie do sklepu z miernikiem pójść. Ja sprawdzałem.
Natomiast świetlówka czy inna lampa wyładowcza, owszem emituje UV ale miernik pokazuje cokolwiek dopiero przy przyłożeniu do samej świetlówki i są to mikrowaty. 20 cm od lampy, miernik skazuje 0,00 mW. Sprawdzałem. Dobre letnie słońce emituje wiele więcej UV niż świetlówka a przecież czekamy na nie jak pijak na klina.
A tak wygląda świetlówkowy mix. Oczywiście smarkfon przekłamuje barwy i aż tak tragicznie to nie wygląda. Niestety wadą lamp
wyładowczych jest ich migotanie i to jest najbardziej szkodliwe.
![[Obrazek: zLcUb.jpg]](http://i.picresize.com/images/2017/05/04/zLcUb.jpg)