Moje zmagania z blachą...
Moje zmagania z blachą...
), ale bardzo podobają mi się Twoje "miasta", które zobaczyłem w tym wątku. Wcześniej jakieś widziałem, ale to jeszcze nie było to.. Ale chyba nie ma co się oszukiwać, że w obecnych czasach pracochłonne "dzieła" można robić tylko dla siebie. Mimo ewentualnych ohów i ahów, prawdopodobieństwo znalezienia nabywcy jest bardzo skromne...No chyba, że na horyzoncie pojawi się Mysz, i jeszcze ze 4 panie w Polsce
Dzięki Kriss za uznanie...Absolutnie nie jest to kadzeniem (ja nie kadzący
), ale bardzo podobają mi się Twoje "miasta", które zobaczyłem w tym wątku. Wcześniej jakieś widziałem, ale to jeszcze nie było to.. Ale chyba nie ma co się oszukiwać, że w obecnych czasach pracochłonne "dzieła" można robić tylko dla siebie. Mimo ewentualnych ohów i ahów, prawdopodobieństwo znalezienia nabywcy jest bardzo skromne...No chyba, że na horyzoncie pojawi się Mysz, i jeszcze ze 4 panie w Polsce 

Masz bardzo ciekawy styl. Coś między Rudolfem Giger'em a Steampuk'em. Wierz mi w Polsce jest więcej "myszy" 
@Helmet Jak se już kadzimy, to kadźmy se razem 
Masz bardzo ciekawy styl. Coś między Rudolfem Giger'em a Steampuk'em. Wierz mi w Polsce jest więcej "myszy" 
Domki w takim stylu bajkowo- naiwnym to wdzięczny temat i na topie. 
(09-24-2016, 07:49 AM)helmet Dzięki Kriss za uznanie...Absolutnie nie jest to kadzeniem (ja nie kadzący), ale bardzo podobają mi się Twoje "miasta", które zobaczyłem w tym wątku. Wcześniej jakieś widziałem, ale to jeszcze nie było to.. Ale chyba nie ma co się oszukiwać, że w obecnych czasach pracochłonne "dzieła" można robić tylko dla siebie. Mimo ewentualnych ohów i ahów, prawdopodobieństwo znalezienia nabywcy jest bardzo skromne...No chyba, że na horyzoncie pojawi się Mysz, i jeszcze ze 4 panie w Polsce
Wprawdzie rzadko pojawiają się na horyzoncie, bo z natury są niepozorne i ciche, ale za to wytrwale wyszukują ruchliwymi noskami zdolnych Artystów i ich świetne prace!!
We mnie macie Panowie (Pan i Kriss) zagorzałą wielbicielkę!!
(09-24-2016, 07:49 AM)helmet Dzięki Kriss za uznanie...Absolutnie nie jest to kadzeniem (ja nie kadzący), ale bardzo podobają mi się Twoje "miasta", które zobaczyłem w tym wątku. Wcześniej jakieś widziałem, ale to jeszcze nie było to.. Ale chyba nie ma co się oszukiwać, że w obecnych czasach pracochłonne "dzieła" można robić tylko dla siebie. Mimo ewentualnych ohów i ahów, prawdopodobieństwo znalezienia nabywcy jest bardzo skromne...No chyba, że na horyzoncie pojawi się Mysz, i jeszcze ze 4 panie w Polsce
Wprawdzie rzadko pojawiają się na horyzoncie, bo z natury są niepozorne i ciche, ale za to wytrwale wyszukują ruchliwymi noskami zdolnych Artystów i ich świetne prace!!
We mnie macie Panowie (Pan i Kriss) zagorzałą wielbicielkę!!
mysz Jeśli więc z myślą o zysku jedynie, zarzuca się rynek bylejakością, nie szanując prac kolegów po fachu nieco bardziej w pracę zaangażowanych i jeszcze zapiera się jak muł z chorą nogą, że to jedyny słuszny wybór i droga jedynie słuszna to nie ma się prawa oceniać NICZYICH GUSTÓW ANI PRACY!!!Pani Myszo! Kłamie Pani po raz kolejny. Natręctwo to jakie? Nie napisałem nigdzie, że uznaję wyłącznie biżuterię tworzoną w 3d, co stara mi się
kriss Sztuka złotnicza powoli umiera, a zastępuje ją tandetaNa co zareagowałem uważając, że w 3d również można zrobić przecież unikat a ponadto nie ma przecież reguły nakazującej projektować w 3d
Wielu którzy modelują w 3D może się obrazić, ale Ty oddajesz klientowi oryginał, a oni marną namiastkę
i tylko kopię.
mysz Wyroby ORNO nosiły największe elegantki i ekscentryczki świata!!! Dlaczego nie kontynuować tej świetnej tradycji??
mysz Jeśli więc z myślą o zysku jedynie, zarzuca się rynek bylejakością, nie szanując prac kolegów po fachu nieco bardziej w pracę zaangażowanych i jeszcze zapiera się jak muł z chorą nogą, że to jedyny słuszny wybór i droga jedynie słuszna to nie ma się prawa oceniać NICZYICH GUSTÓW ANI PRACY!!!Pani Myszo! Kłamie Pani po raz kolejny. Natręctwo to jakie? Nie napisałem nigdzie, że uznaję wyłącznie biżuterię tworzoną w 3d, co stara mi się
kriss Sztuka złotnicza powoli umiera, a zastępuje ją tandetaNa co zareagowałem uważając, że w 3d również można zrobić przecież unikat a ponadto nie ma przecież reguły nakazującej projektować w 3d
Wielu którzy modelują w 3D może się obrazić, ale Ty oddajesz klientowi oryginał, a oni marną namiastkę
i tylko kopię.
mysz Wyroby ORNO nosiły największe elegantki i ekscentryczki świata!!! Dlaczego nie kontynuować tej świetnej tradycji??
milo zobaczyc i poczytac cactoosa w formie . Wymiana zdan z szanownym Kolega byla i jak widze nadal jest jednym z ciekawszych "doswiadczen" na tym forum zmuszajacym do koncentracji i wysilku . Pare osob zapomnialo jednak o tym, niektore nie wiedzialy, ale juz sie przekonaly, ze dyskusja z cactoosem to jak Tetris na 30 levelu ..... bledow sie nie wybacza, jencow nie bierze
milo zobaczyc i poczytac cactoosa w formie . Wymiana zdan z szanownym Kolega byla i jak widze nadal jest jednym z ciekawszych "doswiadczen" na tym forum zmuszajacym do koncentracji i wysilku . Pare osob zapomnialo jednak o tym, niektore nie wiedzialy, ale juz sie przekonaly, ze dyskusja z cactoosem to jak Tetris na 30 levelu ..... bledow sie nie wybacza, jencow nie bierze
Swoja droga, te niszczesne zmagania (bez blachy simoniculusa ) przypominaja " Czekajac na Godota" .
(09-26-2016, 11:39 AM)Erddillmilo zobaczyc i poczytac cactoosa w formie . Wymiana zdan z szanownym Kolega byla i jak widze nadal jest jednym z ciekawszych "doswiadczen" na tym forum zmuszajacym do koncentracji i wysilku . Pare osob zapomnialo jednak o tym, niektore nie wiedzialy, ale juz sie przekonaly, ze dyskusja z cactoosem to jak Tetris na 30 levelu ..... bledow sie nie wybacza, jencow nie bierze
![]()
![]()
![]()
Swoja droga, te niszczesne zmagania (bez blachy simoniculusa ) przypominaja " Czekajac na Godota" .
(09-26-2016, 11:39 AM)Erddillmilo zobaczyc i poczytac cactoosa w formie . Wymiana zdan z szanownym Kolega byla i jak widze nadal jest jednym z ciekawszych "doswiadczen" na tym forum zmuszajacym do koncentracji i wysilku . Pare osob zapomnialo jednak o tym, niektore nie wiedzialy, ale juz sie przekonaly, ze dyskusja z cactoosem to jak Tetris na 30 levelu ..... bledow sie nie wybacza, jencow nie bierze
![]()
![]()
![]()
Swoja droga, te niszczesne zmagania (bez blachy simoniculusa ) przypominaja " Czekajac na Godota" .

@Erddill po dłuuuugiej przerwie dobrze Cię widzieć 

(09-26-2016, 11:39 AM)Erddill ... dyskusja z cactoosem to jak Tetris na 30 levelu ..... bledow sie nie wybacza, jencow nie bierzeDlatego z przyjemnością czytam co tu się wyprawia a głosu nie zabieram. Raz, że na jubilerstwie znam się jak świnia na gwiazdach, a dwa w Tetrisa byłem cienki![]()
![]()
(09-23-2016, 05:15 PM)szamek Portret rewelacja ! Kojarzy mi się z umiejętnością bycia razem, bycia osobno, sztuką kompromisu, energią i spokojem.Tak szanowna moja jest autorką , bardzo spodobała jej się twoja interpretacja , powiedziała że najbardziej podoba jej się stwierdzenie sztuka kompromisu
Rozumiem, że to szanowna małżonka jest autorką.
(09-23-2016, 05:15 PM)szamek Portret rewelacja ! Kojarzy mi się z umiejętnością bycia razem, bycia osobno, sztuką kompromisu, energią i spokojem.Tak szanowna moja jest autorką , bardzo spodobała jej się twoja interpretacja , powiedziała że najbardziej podoba jej się stwierdzenie sztuka kompromisu
Rozumiem, że to szanowna małżonka jest autorką.