Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM PYTANIA - OGŁOSZENIA Wartość pierścionka zaręczynowego

Wartość pierścionka zaręczynowego

Wartość pierścionka zaręczynowego

Strony (3): Wstecz 1 2 3
kfadrat
dyjament
731
11-28-2013, 01:39 PM
#21
niestety Imenoq ma racje. Kazdy kto idzie do sklepu mysli w ten sposob:

kupili za 1 pln, sprzedaja za 2pln to zarabiaja cale 100%, z to skurwysyny zydy i inni cyklisci WYZYSK!

ale tego, ze kazdy musi zaplacic podatek, a VAT zobaczy tylko jak bedzie go odnosil do skarbowego to juz sfera tajemna ktorej nikt nie chce przyjac do wiadomosci.

Niestety, w zadnym biznesie nie jest tak kolorowo, i te magiczne 23% ktorych juz nikt nigdy nie zobaczy (a to gigantyczna czesc calosci, prawie cwierc), musi zaplacic klient koncowy i tyle.

Tak poza tym, nie bardzo rozumiem na czym polega dyskusja. Ktos kupil cos za tyle, ile chcial zaplacic, teraz ktos chce to kupic za tyle, ile bedzie chcial kupic. Nie pasuje, nie sprzedaje.

Wyobrazmy sobie analogiczna sytuacje:
kupuje samochod za 100000pln. Wyjezdzam nim z salonu, wstawiam go do garazu na rok. Wracam do salonu i mowie : PAAAAAAAAANIE, nowy samochod nie uzywany, kup pan za 95000pln (okolica 3-5% to marze w salonach samochodowych w PL). Jesli ktos umie tak zrobic, to dostaje ode mnie medal z kartofla ktory osobiscie dostarcze we wskazane miejsce w kraju.

I tutaj sie pojawia haczyk, bo kazdy w miare rozgarniety czlowiek wie, ze taka sytuacja to totalna abstrakcja i mozna sobie to wsadzic miedzy bajki. Nie bardzo rozumiem dlaczego inny towar to maja byc inne zasady i jakies inne dzialania. Jest oferta, albo pasuje, albo nie, przeciez nikt nikogo nie zmusza do sprzedazy.
kfadrat
11-28-2013, 01:39 PM #21

niestety Imenoq ma racje. Kazdy kto idzie do sklepu mysli w ten sposob:

kupili za 1 pln, sprzedaja za 2pln to zarabiaja cale 100%, z to skurwysyny zydy i inni cyklisci WYZYSK!

ale tego, ze kazdy musi zaplacic podatek, a VAT zobaczy tylko jak bedzie go odnosil do skarbowego to juz sfera tajemna ktorej nikt nie chce przyjac do wiadomosci.

Niestety, w zadnym biznesie nie jest tak kolorowo, i te magiczne 23% ktorych juz nikt nigdy nie zobaczy (a to gigantyczna czesc calosci, prawie cwierc), musi zaplacic klient koncowy i tyle.

Tak poza tym, nie bardzo rozumiem na czym polega dyskusja. Ktos kupil cos za tyle, ile chcial zaplacic, teraz ktos chce to kupic za tyle, ile bedzie chcial kupic. Nie pasuje, nie sprzedaje.

Wyobrazmy sobie analogiczna sytuacje:
kupuje samochod za 100000pln. Wyjezdzam nim z salonu, wstawiam go do garazu na rok. Wracam do salonu i mowie : PAAAAAAAAANIE, nowy samochod nie uzywany, kup pan za 95000pln (okolica 3-5% to marze w salonach samochodowych w PL). Jesli ktos umie tak zrobic, to dostaje ode mnie medal z kartofla ktory osobiscie dostarcze we wskazane miejsce w kraju.

I tutaj sie pojawia haczyk, bo kazdy w miare rozgarniety czlowiek wie, ze taka sytuacja to totalna abstrakcja i mozna sobie to wsadzic miedzy bajki. Nie bardzo rozumiem dlaczego inny towar to maja byc inne zasady i jakies inne dzialania. Jest oferta, albo pasuje, albo nie, przeciez nikt nikogo nie zmusza do sprzedazy.

cactoos
Diamentowy
1,585
11-28-2013, 02:34 PM
#22
Problema w tem, że ludź mysli iż ten pierścionek kupiony za 2000 jest tyle wart jako złoto.
Wydaje się klientowi, że wykonawca włożył za tyle materiału a robocizna jest gratis.
Nawet przekonanie jest powszechne, że na złocie panie dzieju, jeszcze nikt nie stracił.
Nie na darmo mówi się "złoty interes". A wystarczyło by pomyśleć, czy krawiec też odkupi
spodnie za cenę zakupu. Ano nie odkupi, chyba że na wagę po jeden złoty za kg.Puść oczko

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
11-28-2013, 02:34 PM #22

Problema w tem, że ludź mysli iż ten pierścionek kupiony za 2000 jest tyle wart jako złoto.
Wydaje się klientowi, że wykonawca włożył za tyle materiału a robocizna jest gratis.
Nawet przekonanie jest powszechne, że na złocie panie dzieju, jeszcze nikt nie stracił.
Nie na darmo mówi się "złoty interes". A wystarczyło by pomyśleć, czy krawiec też odkupi
spodnie za cenę zakupu. Ano nie odkupi, chyba że na wagę po jeden złoty za kg.Puść oczko


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

Grzegorz
Złoty
64
11-28-2013, 08:25 PM
#23
Ile razy słyszę od klienta: "Proszę Pana, dlaczego Pan oferuje cenę złomu? Przecież to prawie nowy pierścionek, dwa razy na palcu był. Pan go sobie wyłoży w paletę i sprzeda z zyskiem."
Od razu pytam klienta: "A wystawi mi Pan na to fakturę?" I klient mięknie od razu, wtedy mu cena złomu nagle pasuje.
Grzegorz
11-28-2013, 08:25 PM #23

Ile razy słyszę od klienta: "Proszę Pana, dlaczego Pan oferuje cenę złomu? Przecież to prawie nowy pierścionek, dwa razy na palcu był. Pan go sobie wyłoży w paletę i sprzeda z zyskiem."
Od razu pytam klienta: "A wystawi mi Pan na to fakturę?" I klient mięknie od razu, wtedy mu cena złomu nagle pasuje.

Strony (3): Wstecz 1 2 3
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 2 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 2 gości