Przygoda z Bursztynem.
Przygoda z Bursztynem.
). Zaworem można precyzyjne regulować przepływ wody. Ja odcinam dno butelki żeby można było dolać wody. Szklanką wody przecinam kilka kamieni
@Nordwind sam mechanizm z zaworami do kroplówki kupisz w aptece za parę złotych. Końcówkę z igła wbijasz w korek dowolnej plastikowej butelki i wieszasz do góry dnem ( oczywiście butelkę musisz napełnić wodą
). Zaworem można precyzyjne regulować przepływ wody. Ja odcinam dno butelki żeby można było dolać wody. Szklanką wody przecinam kilka kamieni 
Nordwind
0.4-0.5mm ( .5mm = okolo .02" ) taka grubość jest OK ale do dużych tarcz i dużych kamieni lecz i tak najlepsze są tarcze o średnicy od 4.5" do 6" / 6.5" i o grubości od .012" do .014'' (czyli okolo 0.30 - 0.35mm) ale są już od .008 - .010"
jesli chodzi o male tarcze to te o których mowilem mają okolo .011 - .012 cala czyli okolo .28 - .30mm
warstwa z 'diamentem' jest tylko na krawędzi
do malych kamieni są najlepsze i tanie ..tylko należy uważać na - kamienie i siebie
bo przy cięciu w palcach lub innych patentach bardzo prawdopodobne jest 'wystrzelenie' kamienia (lub jego odłamków) wtedy łatwo o uszkodzenie kamienia lub co gorsza oczu !
> pomysł z plasteliną odradzam !!
pozdrawiam
nie mam doświadczenia z perłami lecz chodzi głownie o to że czasem tarcza może się zaklinować i wtedy 'szarpnie'.
jeśli chodzi o przymocowanie kamienia to można użyć 'wosku' (jest to wosk do mocowania kamieni do szlifowania na 'kołkach' > po ang. dop stick -- używa się je do kaboszonów i do fasetowanych kamieni )
jest też coś takiego jak szelak który działa bardzo podobnie
lecz jeśli chodzi o przymocowanie do np. stołu to i tak moim zdaniem jest ryzyko że wosk lub szelak może nie utrzymać kamienia przy 'szarpnięciu' ... ale napewno jest to lepsze rozwiązanie od plasteliny
taki wosk lub szelak trzeba odpowiednio podgrzać i kamień też lekko (ważne żeby nie był zimny) -- trzeba troche to potestować i wyczuć poza tym każdy kamień troche inaczej bedzie reagować
> są tacy co używają superglu lecz to nie jest dobry sposób ( lecz czasem jest stosowany do niektórych kamieni )
tutaj jest filmik znanego 'szlifierza' opali gdzie pokazuje i tłumaczy jak używać 'wosku'
www.youtube.com/watch?v=8s5QmIcVkus
ps . tutaj jest 'wosk' = dop wax
są różne kolory (rózna temp. topnienia) : zielony jest bardziej 'mieki/plastyczny' , czerwony mniej ..itp
http://www.ebay.com/itm/rle-GREEN-DOP-WA...0743996213
ale ja używam juz od dawna szelak 
I dzisiaj wiercenie w bursztynie
Do wiercenia otforöw w bursztynie uzywam takich oto wiertel : Wiertla do metalu od calkiem ciekich do 3mm w zaleznosci od potrzeby - jesli ozwör ma byc wiekszy to wierce go frezem zataczajac wolno kölka tak aby otwör byl nieco wiekszy niz srednica freza a potem bokiem freza powiekszam otför do srednicy jaka potrzebuje . Nalezy bardzo uwazac podczas wiercenia by miejsce wiercenia sie nie nagrzalo bo bursztyn jest bardzo wrazliwy na teperature i potrafi odprysnac lub tez peknac .Nie jest to niebespieczne ale kamien diabli wzieli.
![[Obrazek: 002_zpsco1c2w7g.jpg]](http://i90.photobucket.com/albums/k245/studiofabrycki/002_zpsco1c2w7g.jpg)