pytania o walcowanie
pytania o walcowanie
witam.
podepnę się pod temat. Jak zrobić rafinację srebra samemu ? Czy to tak samo szkodliwe jak złota ? I gdzie wysyłacie do rafinacji ?
A teraz odnośnie walcowania.
Odlaną blachę jak przepuszczę przez walce to zaraz robi mi się fala albo prawie zawija się na walcu w walcarce... Nawet jak odpuszczam co 2-3 przeciągnięcia tak się robi. Efekt ustępuje dopiero przy grubości ok 1mm ale czasem bywa, że potrzebuję prostą blachę o grubości 2-2,5mm i jest problem. Proszę o porady
Domyślam się, że chodzi o walcarkę elektryczną to tak jak radzi Bizon, kiedy masz prawie żądaną grubość zaczynasz prostować blachę wkładając ją raz jednym końcem raz drugim nie skręcając walcarki, zobaczysz po kilku razach zacznie się prostować.
A jeśli chodzi o rafinację to uzbieraj 1kg daj np: Lidyt Gdańsk a właściwie w każdym większym mieście jak popytasz w branży to powiedzą kto rafinuje.
(02-26-2014, 07:32 PM)pawel__ witam.Falowanie blachy chyba trochę zależy od walcarki. Moja obecna mocniej zakręca blachę, niż poprzednie, na których pracowałam. Ale głowy nie dam.
podepnę się pod temat. Jak zrobić rafinację srebra samemu ? Czy to tak samo szkodliwe jak złota ? I gdzie wysyłacie do rafinacji ?
A teraz odnośnie walcowania.
Odlaną blachę jak przepuszczę przez walce to zaraz robi mi się fala albo prawie zawija się na walcu w walcarce... Nawet jak odpuszczam co 2-3 przeciągnięcia tak się robi. Efekt ustępuje dopiero przy grubości ok 1mm ale czasem bywa, że potrzebuję prostą blachę o grubości 2-2,5mm i jest problem. Proszę o porady
(02-26-2014, 07:32 PM)pawel__ witam.Falowanie blachy chyba trochę zależy od walcarki. Moja obecna mocniej zakręca blachę, niż poprzednie, na których pracowałam. Ale głowy nie dam.
podepnę się pod temat. Jak zrobić rafinację srebra samemu ? Czy to tak samo szkodliwe jak złota ? I gdzie wysyłacie do rafinacji ?
A teraz odnośnie walcowania.
Odlaną blachę jak przepuszczę przez walce to zaraz robi mi się fala albo prawie zawija się na walcu w walcarce... Nawet jak odpuszczam co 2-3 przeciągnięcia tak się robi. Efekt ustępuje dopiero przy grubości ok 1mm ale czasem bywa, że potrzebuję prostą blachę o grubości 2-2,5mm i jest problem. Proszę o porady
teraz mocniej skręcam walce, że ledwo jestem w stanie przeciągnąć blachę (walcarka ręczna) i wychodzi dużo lepiej. Może robi się delikatne wypuklenie ale jest i tak o niebo lepiej niż wcześnie.
Muszę chyba zrobić mały serwis walcarki bo jak odwracam blachę (ten sam koniec - raz ta sama krawędź z jednaj a raz z drugiej strony i tak na przemian) to trochę ją skręca na boki, tak jakby był nie równy docisk...
a co do rafinacji to tak jak się spodziewałem, że nie warto narażać zdrowie na to..
Czasem jest tak, że od strony kół zębatych robi się luźniej. Możesz to sprawdzić szczelinomierzem. Czasami wystarczy dać dystans, czasami, cofnąć docisk o jeden ząb, a jak już poszło na grubo, no to wiesz...
Albo się przyzwyczaisz, albo nowe wałki.
Nic nie działa wiecznie.