Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM PYTANIA - OGŁOSZENIA Drut i blacha srebrna.

Drut i blacha srebrna.

Drut i blacha srebrna.

Strony (4): 1 2 3 4 Dalej
jembry
Miedziany
7
04-15-2014, 03:09 PM
#1
Witam,

szukam miejsca, gdzie z mojego materiału zrobią mi drut srebrny, oraz blachę srebrną, gdzie nie zadzwonię, to nie oferują takich usług prywatnym osobą. Ma ktoś jakieś namiary ??
Plus, fajnie by było jak by to było bliżej trójmiasta, zawsze lepiej podjechać, niż czekać na pocztę, tudzież kuriera.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-15-2014, 03:11 PM przez jembry.
jembry
04-15-2014, 03:09 PM #1

Witam,

szukam miejsca, gdzie z mojego materiału zrobią mi drut srebrny, oraz blachę srebrną, gdzie nie zadzwonię, to nie oferują takich usług prywatnym osobą. Ma ktoś jakieś namiary ??
Plus, fajnie by było jak by to było bliżej trójmiasta, zawsze lepiej podjechać, niż czekać na pocztę, tudzież kuriera.

szafir
Platynowy
605
04-15-2014, 10:25 PM
#2
Jak malutka ilość to się nikt nie będzie chciał bawić a jak ileś tam tego jest to w zakładzie jubilerskim powinni Ci to zrobić tylko czy to Ci się opłaci? czy nie lepiej kupić w hurtowni drutu i blachy?
szafir
04-15-2014, 10:25 PM #2

Jak malutka ilość to się nikt nie będzie chciał bawić a jak ileś tam tego jest to w zakładzie jubilerskim powinni Ci to zrobić tylko czy to Ci się opłaci? czy nie lepiej kupić w hurtowni drutu i blachy?

Mizu
Złoty
145
04-16-2014, 09:38 AM
#3
Albo jak chcesz w tym siedzieć dłużej to zainwestować w maszyny na których będziesz mógł sam sobie zrobić blachę i drut ?
Jak będziesz chciał chodzić do jubilerów żeby Ci to topili po jakimś czasie zauważysz, że kosmicznie dużo na tym tracisz.
Kupując narzędzia po jakimś czasie się zwróci Puść oczko
Mizu
04-16-2014, 09:38 AM #3

Albo jak chcesz w tym siedzieć dłużej to zainwestować w maszyny na których będziesz mógł sam sobie zrobić blachę i drut ?
Jak będziesz chciał chodzić do jubilerów żeby Ci to topili po jakimś czasie zauważysz, że kosmicznie dużo na tym tracisz.
Kupując narzędzia po jakimś czasie się zwróci Puść oczko

bart
Platynowy
359
04-16-2014, 04:00 PM
#4
mizu....to zależy, ja pracuje głownie na drutach ,zamawiam w krakowie a pracownia nad morzem ale z dnia na dzien mam przesyłke, jakos nie myslałem o tym zeby sammemu robić drut z jednego prostego powodu:
jesli za zrobienie 1kg drutu mam placic około 100zł.no 130zł....to dziekuje.... ile bym sie musiał natyrac zeby zrobic 1kg drutu o srednicy 0,7mm albo 0,5mm????? kolejna sprawa miejsce.mała pracownia itp...
kolejna sprawa: potrzebuje drutu w 1 kawałku.....nie mam czasu na zabawy z róznymi odcinkami, nie mam czasu na zabawy z nierównosciami na drucie, jak sie okazuje ze cos nie tak to dzwonie i wymianiją- przez ponad 12 lat była tylko jedna taka akcja. a jak bym sam robił to jak spieprzysz to sam do siebie miej żal.

pozatym.jesli mam stracic np połowe dnia albo 1 dzien na robote na drut..to odpada mi ten dzien na robote na wyroby , a zysk z gotowych wyrobów masz prawie zawsze wiekszy niż jakies oszczednosci na pracochłonnych pólfabrykatach.no chyba ze specyficzna robota itp

mam ciagadła i jesli na szybko coś potzreba to jasne ze robie ale na wiekszą skale to dziekuje.

jembry.a ile tego drutu masz do zrobienia?

odezwij sie do promy z krakowa.
http://www.srebroproma.pl/3594.html
bart
04-16-2014, 04:00 PM #4

mizu....to zależy, ja pracuje głownie na drutach ,zamawiam w krakowie a pracownia nad morzem ale z dnia na dzien mam przesyłke, jakos nie myslałem o tym zeby sammemu robić drut z jednego prostego powodu:
jesli za zrobienie 1kg drutu mam placic około 100zł.no 130zł....to dziekuje.... ile bym sie musiał natyrac zeby zrobic 1kg drutu o srednicy 0,7mm albo 0,5mm????? kolejna sprawa miejsce.mała pracownia itp...
kolejna sprawa: potrzebuje drutu w 1 kawałku.....nie mam czasu na zabawy z róznymi odcinkami, nie mam czasu na zabawy z nierównosciami na drucie, jak sie okazuje ze cos nie tak to dzwonie i wymianiją- przez ponad 12 lat była tylko jedna taka akcja. a jak bym sam robił to jak spieprzysz to sam do siebie miej żal.

pozatym.jesli mam stracic np połowe dnia albo 1 dzien na robote na drut..to odpada mi ten dzien na robote na wyroby , a zysk z gotowych wyrobów masz prawie zawsze wiekszy niż jakies oszczednosci na pracochłonnych pólfabrykatach.no chyba ze specyficzna robota itp

mam ciagadła i jesli na szybko coś potzreba to jasne ze robie ale na wiekszą skale to dziekuje.

jembry.a ile tego drutu masz do zrobienia?

odezwij sie do promy z krakowa.
http://www.srebroproma.pl/3594.html

Michal
Super Moderator
730
04-16-2014, 06:31 PM
#5
Popieram barta, nie ma sensu dzisiaj robić drutu czy nawet blachy samemu, za dużo zachodu, koszty maszyny, może jak masz dużą pracownie ceny hurtowe i człowieka tylko od blachy to tak. Ale samemu jest bez sensu to robić przy takich cenach.

Mizu, ile już czasu straciłeś na tą swoją walcarkę, niby nauczysz się walcować, ok, ale w zasadzie po co? W razie czego jak ci zabraknie, a będziesz musiał coś zrobić to będziesz miał maszyny wiedzę żeby to zrobić? Uśmiech
Michal
04-16-2014, 06:31 PM #5

Popieram barta, nie ma sensu dzisiaj robić drutu czy nawet blachy samemu, za dużo zachodu, koszty maszyny, może jak masz dużą pracownie ceny hurtowe i człowieka tylko od blachy to tak. Ale samemu jest bez sensu to robić przy takich cenach.

Mizu, ile już czasu straciłeś na tą swoją walcarkę, niby nauczysz się walcować, ok, ale w zasadzie po co? W razie czego jak ci zabraknie, a będziesz musiał coś zrobić to będziesz miał maszyny wiedzę żeby to zrobić? Uśmiech

Nordwind
Platynowy
470
04-16-2014, 08:25 PM
#6
A ja uwazam ze Mizu w tym przypadku ma racje - gotowe druty i owszem przy duzej produkcji,ale jak potrzebujesz po trochu z ruznych profili to najlepiej zrobic to samemu. Walcarka i przeciagadla powinny byc w kazdym warsztacie robiacym wyroby unikatowe (Pojedyncze) . Pozatym jestem pewien ze kazdy z bardziej doswiadczonych kolegöw posiada te nazedzia i umie sie nimi poslugiwac.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-16-2014, 08:27 PM przez Nordwind.
Nordwind
04-16-2014, 08:25 PM #6

A ja uwazam ze Mizu w tym przypadku ma racje - gotowe druty i owszem przy duzej produkcji,ale jak potrzebujesz po trochu z ruznych profili to najlepiej zrobic to samemu. Walcarka i przeciagadla powinny byc w kazdym warsztacie robiacym wyroby unikatowe (Pojedyncze) . Pozatym jestem pewien ze kazdy z bardziej doswiadczonych kolegöw posiada te nazedzia i umie sie nimi poslugiwac.

olax
Platynowy
592
04-16-2014, 08:26 PM
#7
(04-16-2014, 06:31 PM)kageki Popieram barta, nie ma sensu dzisiaj robić drutu czy nawet blachy samemu, za dużo zachodu, koszty maszyny, może jak masz dużą pracownie ceny hurtowe i człowieka tylko od blachy to tak. Ale samemu jest bez sensu to robić przy takich cenach.

Mizu, ile już czasu straciłeś na tą swoją walcarkę, niby nauczysz się walcować, ok, ale w zasadzie po co? W razie czego jak ci zabraknie, a będziesz musiał coś zrobić to będziesz miał maszyny wiedzę żeby to zrobić? Uśmiech

Ja się pod tym nie podpiszę.
Nie wyobrażam sobie pracowni bez walcarki.
Co innego, jak ktoś potrzebuje parunastu metrów drutu, to mogę zrozumieć, ale do codziennej pracy walcarka jest niezbędna jak prawa ręka.
Czasem ci potrzebny drut 8 mm, czasem 1,5 mm, czasem płaskownik, szerszy, lub węższy. Blachy tez używam różnych grubości. Więc nie wyobrażam sobie ile materiału musiałabym zamówić, żeby normalnie pracować.
Poza tym bez przesady, topi się praktycznie samo, a walcowanie to parę chwil.
olax
04-16-2014, 08:26 PM #7

(04-16-2014, 06:31 PM)kageki Popieram barta, nie ma sensu dzisiaj robić drutu czy nawet blachy samemu, za dużo zachodu, koszty maszyny, może jak masz dużą pracownie ceny hurtowe i człowieka tylko od blachy to tak. Ale samemu jest bez sensu to robić przy takich cenach.

Mizu, ile już czasu straciłeś na tą swoją walcarkę, niby nauczysz się walcować, ok, ale w zasadzie po co? W razie czego jak ci zabraknie, a będziesz musiał coś zrobić to będziesz miał maszyny wiedzę żeby to zrobić? Uśmiech

Ja się pod tym nie podpiszę.
Nie wyobrażam sobie pracowni bez walcarki.
Co innego, jak ktoś potrzebuje parunastu metrów drutu, to mogę zrozumieć, ale do codziennej pracy walcarka jest niezbędna jak prawa ręka.
Czasem ci potrzebny drut 8 mm, czasem 1,5 mm, czasem płaskownik, szerszy, lub węższy. Blachy tez używam różnych grubości. Więc nie wyobrażam sobie ile materiału musiałabym zamówić, żeby normalnie pracować.
Poza tym bez przesady, topi się praktycznie samo, a walcowanie to parę chwil.

srebrofigaro
Platynowy
376
04-16-2014, 08:39 PM
#8
Witam Nordwinda. Chyba jakąś małą przerwę miałeś w obecności na forum. To może pokażesz znowu coś ładnego z swoich wyrobów. Po Amberifie nabyłem sporo bursztynu może i ja się niedługo zaprezentuje skromnie. Wracając do tematu, walcarka to podstawa a w zakładzie złotniczym stanowi główny element wyposażenia. Wszystko wkoło dzieje się wokół walcarki.
srebrofigaro
04-16-2014, 08:39 PM #8

Witam Nordwinda. Chyba jakąś małą przerwę miałeś w obecności na forum. To może pokażesz znowu coś ładnego z swoich wyrobów. Po Amberifie nabyłem sporo bursztynu może i ja się niedługo zaprezentuje skromnie. Wracając do tematu, walcarka to podstawa a w zakładzie złotniczym stanowi główny element wyposażenia. Wszystko wkoło dzieje się wokół walcarki.

bart
Platynowy
359
04-16-2014, 09:16 PM
#9
nordwind! jasne walcarke mam, ciagadłą tysz i na nich pracuje, ale tylko w zakresie zmiany srednicy jak musze na szybko. fakt że mam specyficzną robote- wiekszosc to druty, ale zamawiam około 12 -15 róznych srednic od 0,3mm do 5mm i mam spokój, jak tzreba przeciagnąć 1mm do 0,8 -taki kawałek powiedzmy 2m to mam ciagadło i tyle. Ale tu chodziło o zrobienie drutu od podstaw, z topieniem, wlewakiem itp .
mam walcare kwadrat z kilkoma dosłownie rowkami ale teraz kompletuje potwora z 32 rowkami na druty okrągłe zeby robić druty o zmieniajacej sie plynnie srednicy-jasne ze mozna ciagadłem i młotkiem ale po co jak można szybciej i dokładniej? nakuć to ja sie jeszcze nakujeUśmiech

nie twierdze ze walcarka nipotrzebna! jest bardzo potrzebna . tylko uwazam ze bezsensu jest samamu topic i robić drut wyjściowy, znacznie lepiej zamówic i samemu do docelowych dojeżdzac, ale to juz moja opinia i chyba wyrobiona na podstawie kilomatrów przerobionego drutuUśmiech
bart
04-16-2014, 09:16 PM #9

nordwind! jasne walcarke mam, ciagadłą tysz i na nich pracuje, ale tylko w zakresie zmiany srednicy jak musze na szybko. fakt że mam specyficzną robote- wiekszosc to druty, ale zamawiam około 12 -15 róznych srednic od 0,3mm do 5mm i mam spokój, jak tzreba przeciagnąć 1mm do 0,8 -taki kawałek powiedzmy 2m to mam ciagadło i tyle. Ale tu chodziło o zrobienie drutu od podstaw, z topieniem, wlewakiem itp .
mam walcare kwadrat z kilkoma dosłownie rowkami ale teraz kompletuje potwora z 32 rowkami na druty okrągłe zeby robić druty o zmieniajacej sie plynnie srednicy-jasne ze mozna ciagadłem i młotkiem ale po co jak można szybciej i dokładniej? nakuć to ja sie jeszcze nakujeUśmiech

nie twierdze ze walcarka nipotrzebna! jest bardzo potrzebna . tylko uwazam ze bezsensu jest samamu topic i robić drut wyjściowy, znacznie lepiej zamówic i samemu do docelowych dojeżdzac, ale to juz moja opinia i chyba wyrobiona na podstawie kilomatrów przerobionego drutuUśmiech

Nordwind
Platynowy
470
04-16-2014, 09:46 PM
#10
Bart - wazne zeby miec i umiec jak potrzebujesz - a prace naturalnie kazdy ustawia sobie jak mu najlepiej pasuje.

Srebrofigaro zagladam na srebrnie codziennie tylko ostatnio przychodze tak narobiony ze tylko patrze co inni möwia.Dzisiaj zrobilem wydaje mi sie ze ciekawe krzyzyki wrzuce jutro.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-16-2014, 09:51 PM przez Nordwind.
Nordwind
04-16-2014, 09:46 PM #10

Bart - wazne zeby miec i umiec jak potrzebujesz - a prace naturalnie kazdy ustawia sobie jak mu najlepiej pasuje.


Srebrofigaro zagladam na srebrnie codziennie tylko ostatnio przychodze tak narobiony ze tylko patrze co inni möwia.Dzisiaj zrobilem wydaje mi sie ze ciekawe krzyzyki wrzuce jutro.

Strony (4): 1 2 3 4 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości