Foty z roboty
Foty z roboty
Greg to już nie chcę Cię męczyć ale dorzuć konkretny adres, bo dla mnie to cena atrakcyjna, to już nie będę szukał. Kiedyś pisałeś żebym zrobił zdjęcia spod mikroskopu- próbowałem ale póki co nic nie mogę wskórać. Co tam jakiś egzamin przecież aspiracje to pokazujesz właśnie na zdjęciach. Za wielką wodą nie byłem ale po drodze poznałem kilku ludzi pracujących w naszym fachu i wiem, że to co pokazujesz to nie są powszechnie spotykane umiejętności więc nie p..... o pierścionkarstwie i czeladnictwie, pewnie, że można zobaczyć jeszcze więcej a wszystko zależy od pewnych możliwości ale człowiek w ręcznej robocie jest chyba kluczowym elementem. Ja do wielu rzeczy doszedłem sam ale nie jestem z tego ,,sam" zadowolony, wolałbym po drodze mieć kogo podpatrzyć. Jak coś jeszcze będziesz miał to wrzucaj chętnie podpatrzę choć właśnie wchodzę głównie w srebro to nie odkładam złota i twórczość, której fragment jest na Twoich foto dla mnie chyba pozostanie najcenniejszą zdobyczą w tym fachu.
lub Jewellery bench 
Szafir Tam gdzie ja kupiłem frezy nie mają sprzedaży internetowej ale w necie poszukasz to coś znajdziesz np: http://www.e-plomba.pl/pl/c/Frezy/49
"Pierścionkarz" to po polsku brzydko brzmi może lepiej Ringmaker
lub Jewellery bench 
Jedni jubilerzy wykonują małe przedmioty innych można by nazwać metaloplastykami jeszcze inni projektują na kompie lub rzeźbią w wosku. W rodzinie jubilerów/złotników jest wiele specjalizacji ja wykonuje ozdoby typu: pierścionki,kolczyki,wisiorki i raczej na tym koniec, sporadycznie bransolety czy łańcuszki.
Krygujesz się Waść jak panna w zalotach. Ja b. długo pracuje w tym zawodzie i dzielę wszystkich jeżeli chodzi o umiejętności na uczniów, pierścionkarzy, czeladników i mistrzów. Na pewno nie jesteś "pierścionkarzem" dobrze o tym wiesz. Należysz do tych co robią z materiałem co im przyjdzie do głowy. Ja mimo, że mam mistrza uważam się za czeladnika, chociaż niem mam problemu z dowolną technologią.
(05-04-2014, 08:48 AM)Greg Też używam żółtych i czerwonych w zależności od potrzeby a kupuje w sklepach z zaopatrzeniem dla protetyków
Obrączka z kamykami 1,1/1,2 mm
(05-04-2014, 08:48 AM)Greg Też używam żółtych i czerwonych w zależności od potrzeby a kupuje w sklepach z zaopatrzeniem dla protetyków
Obrączka z kamykami 1,1/1,2 mm
Masówki typu 1000 kam. w odlewach na 1 dzień już nierobie (szkoda oczu) a co do wyżej wym. obrączki to przy 49 kamykach ok 1,1mm które mają być oprawione rondysta do rondysty to błąd 0,15 mm staje się Wielkim problemem. Życzę Ci Olax cierpliwości i szybkich postępów w oprawianiu
Fast work is not good work slowly and perfectly tak mawiał "boss"
Olax jeśli dobrze sobie zaznaczysz miejsca na otwory to przy kamykach 1,5 mm wywiercasz otwór wiertłem np 0.7/0,8 mm potem frezem różyczką (okrągłym) 1,3mm rozwiercasz stopniowo w zależności od potrzeby w różne strony tak by pozostały materiał pomiędzy otworami i natrasowanymi liniami był jednakowej grubości, potem frez różyczka 1.5mm i ostateczne poprawki a na koniec ew. frez walcowo stożkowy 1,5mm tylko po to by zrobić siedzenie pod kamień na odpowiedniej głębokości (ja nieużywam). Dość dobrze widać to na tym filmiku http://www.youtube.com/watch?v=0GUYa7ArBA8
Im więcej kamieni oprawisz tym lepiej będzie Ci to wychodzić ja już mam za sobą setki tyś. kamieni oprawionych i pewnie jeszcze trochę ich oprawie
Masówki typu 1000 kam. w odlewach na 1 dzień już nierobie (szkoda oczu) a co do wyżej wym. obrączki to przy 49 kamykach ok 1,1mm które mają być oprawione rondysta do rondysty to błąd 0,15 mm staje się Wielkim problemem. Życzę Ci Olax cierpliwości i szybkich postępów w oprawianiu
Fast work is not good work slowly and perfectly tak mawiał "boss" 
tylko że u nas klientów na takie prace raczej mało a jeszcze mniej takich którzy odpowiednio by za to zapłacili.Cześć.
No niepowiem tródna oprawa ale ja bardziej jestem złotnikiem niż setterem no i na moje potrzeby z oprawą jakoś sobie radzę.
W taki sposób nie oprawiałem jeszcze ale gdybym poćwiczył to pewnie coś z tego by wyszło
tylko że u nas klientów na takie prace raczej mało a jeszcze mniej takich którzy odpowiednio by za to zapłacili.
Od jakiegoś czasu używam mikroskopu do oprawy a z tym że szkoda oczu to chodzi o małopłatną masówke przy oprawianiu 1000 kam na dzień.
Czy to odlew - tródno powiedzieć
Tutaj https://www.youtube.com/watch?v=XXAVGKi2...xovv-t61iA po 4 minucie jest coś podobnego oprawiane ręcznie