keum boo
keum boo
I przechodzę do rzeczy - chciałabym techniką keum boo pozłocić sobie srebrną blachę; od strony teoretycznej raczej wiem jak to zrobić, a moje wątpliwości dotyczą złotej folii. Niestety muszę skorzystać z gotowej, a wiem że nie każda się nadaje np. złoto transferowe dla pozłotników odpada, ale czy na przykład takie złoto płatkowe będzie odpowiednie? http://www.art-konserwacja.pl/zloto-plat...95/#fdetal Znalazłam też inną złotą folię nadającą się z pewnością do złocenia tą techniką, ale cena za bardzo mały arkusz jest spora.
Jako że jest to mój pierwszy post na forum, witam się serdecznie z użytkownikami
I przechodzę do rzeczy - chciałabym techniką keum boo pozłocić sobie srebrną blachę; od strony teoretycznej raczej wiem jak to zrobić, a moje wątpliwości dotyczą złotej folii. Niestety muszę skorzystać z gotowej, a wiem że nie każda się nadaje np. złoto transferowe dla pozłotników odpada, ale czy na przykład takie złoto płatkowe będzie odpowiednie? http://www.art-konserwacja.pl/zloto-plat...95/#fdetal Znalazłam też inną złotą folię nadającą się z pewnością do złocenia tą techniką, ale cena za bardzo mały arkusz jest spora.
Złoto płatkowe jest odpowiednie. Obowiązują cztery zasady:
1 - powierzchnia blachy musi być pokryta srebrem 999!
Możesz to zrobić poprzez wyżarzanie i wytrawianie.
2 - nakładane złoto musi być 24kr i o czystej powierzchni.
3 - temp. powierzchni musi być w granicach 600-700 st.
4 - potrzebny jest nacisk, aby atomy metali mogły się połączyć,
więc albo prasa, albo gładziki agatowe/stalki.
Walcarki raczej nie rozgrzejesz do takiej temperatury.
ED
Jest jeszcze zasada piąta: nie wolno dotykać powierzchni paluchami!
Opisane przez cactoosa 4 kroki to rzeczywiście keum boo w pigułce; doczytałam się jeszcze takiej wskazówki , że należy gładzik zwilżać podczas pracy, tak by się nie przegrzał - a na koniec jeszcze można przewalcować na przykład z jakimś 'materiałem' żeby fakturę uzyskać. Dziękuję za uwagi i wskazówki! Zamieszczony przeze mnie link odsyła do złota 23 3/4 kt więc rozumiem, że nie jest odpowiednie? musi być czyste?
hihi - czemu nie
Opisane przez cactoosa 4 kroki to rzeczywiście keum boo w pigułce; doczytałam się jeszcze takiej wskazówki , że należy gładzik zwilżać podczas pracy, tak by się nie przegrzał - a na koniec jeszcze można przewalcować na przykład z jakimś 'materiałem' żeby fakturę uzyskać. Dziękuję za uwagi i wskazówki! Zamieszczony przeze mnie link odsyła do złota 23 3/4 kt więc rozumiem, że nie jest odpowiednie? musi być czyste?
(06-13-2014, 09:15 PM)Izolda Jako że jest to mój pierwszy post na forum, witam się serdecznie z użytkownikami![]()
I przechodzę do rzeczy - chciałabym techniką keum boo pozłocić sobie srebrną blachę; od strony teoretycznej raczej wiem jak to zrobić, a moje wątpliwości dotyczą złotej folii. Niestety muszę skorzystać z gotowej, a wiem że nie każda się nadaje np. złoto transferowe dla pozłotników odpada, ale czy na przykład takie złoto płatkowe będzie odpowiednie? http://www.art-konserwacja.pl/zloto-plat...95/#fdetal Znalazłam też inną złotą folię nadającą się z pewnością do złocenia tą techniką, ale cena za bardzo mały arkusz jest spora.
(06-13-2014, 10:27 PM)cactoos Złoto płatkowe jest odpowiednie. Obowiązują cztery zasady:
1 - powierzchnia blachy musi być pokryta srebrem 999!
Możesz to zrobić poprzez wyżarzanie i wytrawianie.
2 - nakładane złoto musi być 24kr i o czystej powierzchni.
3 - temp. powierzchni musi być w granicach 600-700 st.
4 - potrzebny jest nacisk, aby atomy metali mogły się połączyć,
więc albo prasa, albo gładziki agatowe/stalki.
Walcarki raczej nie rozgrzejesz do takiej temperatury.
ED
Jest jeszcze zasada piąta: nie wolno dotykać powierzchni paluchami!
(06-13-2014, 09:15 PM)Izolda Jako że jest to mój pierwszy post na forum, witam się serdecznie z użytkownikami![]()
I przechodzę do rzeczy - chciałabym techniką keum boo pozłocić sobie srebrną blachę; od strony teoretycznej raczej wiem jak to zrobić, a moje wątpliwości dotyczą złotej folii. Niestety muszę skorzystać z gotowej, a wiem że nie każda się nadaje np. złoto transferowe dla pozłotników odpada, ale czy na przykład takie złoto płatkowe będzie odpowiednie? http://www.art-konserwacja.pl/zloto-plat...95/#fdetal Znalazłam też inną złotą folię nadającą się z pewnością do złocenia tą techniką, ale cena za bardzo mały arkusz jest spora.
(06-13-2014, 10:27 PM)cactoos Złoto płatkowe jest odpowiednie. Obowiązują cztery zasady:
1 - powierzchnia blachy musi być pokryta srebrem 999!
Możesz to zrobić poprzez wyżarzanie i wytrawianie.
2 - nakładane złoto musi być 24kr i o czystej powierzchni.
3 - temp. powierzchni musi być w granicach 600-700 st.
4 - potrzebny jest nacisk, aby atomy metali mogły się połączyć,
więc albo prasa, albo gładziki agatowe/stalki.
Walcarki raczej nie rozgrzejesz do takiej temperatury.
ED
Jest jeszcze zasada piąta: nie wolno dotykać powierzchni paluchami!
Mam w pewnym czasopismie opisane jak to sie robi.. zeskanuje i wrzuce.
Do Leszka - oczywiscie mozesz odrazu robic z 999 tylko sam wyrob wtedy jest bardzo miekki.
Cos mi swita ze 22k tez sie nada.
EDIT
Prosze bardzo
https://drive.google.com/file/d/0B9rDKft...sp=sharing
Potwierdzam, że folia dla pozłotników się nie nadaje. Jest dużo za cienka. Ja często ją używam do dekoracji ciast i czekolad i aby ładnie położyć to nawet oddychać nie można bo jest zdmuchiwana. Musi być troszkę grubsza tak by dało się ją płasko położyć.