Rada dla początkującego
Rada dla początkującego

tomala..no i masz 2 szkoły......
1 wydaj wiecej i kup sprzet jakim popracujesz szybciej.lepiej itp.
2 kup podstawe, to co napisał kriss, ja mam do tej pory szczypce topeksa ,poszlifowane polerowane itp..młotki drewniane -chocby przerobione tłuczki do mięsa
najważniejsze: co chcesz robić? odlewy? kombinuj z traconym woskiem -wiec większy tygiel i palnik,
blachy druty.wlewaki.przeciągadła i walcarka, dobry młotek itp.....
masz złom srebra....ile i jakiego? w jakiej postaci? zastanów sie co chcesz robic, na początku nie warto kombinowac żeby oraz od podstaw czyli z jakiegoś cholera wie jakiego złomu kombinowac samodzielne robienie blachy i drutów....po to żeby robić np oprawki kamieni itp.....
ja bym zaczął od tego co chce robić.....czyli jakie wyroby, techniki.... na początku możesz zamówic drut i blache, wymienisz złom .masz gotowy materiał, prosty zestaw szczypiec itp, jakies szypce do blachy, pilniki iglaki i jazda.
Bart, masz takie narzędzia jakimi była robiona biżuteria której kopie wykonujesz.
Jeżeli coś ma być w stylu celtyckim czy słowiańskim, to nie powinno się tego robić frezarką CNC.
Nie wiadomo jaki styl obierze Tomala.
''blanta przypalić..'' buhaha ! dokładnie. Ale niech zaczyna od małych wydatków i stopniowo. Niech kupi wpierw kilka kleszczyków w obi-boku lub innym markecie i nauczy sie wyginać drut, robić kółeczka, bigle itp. Pomału wszystko ażeby go to nie zniechęciło tylko wciągnęło na maxa. No i studiuj dzień dnia srebrnie.pl
@ Cactoos kupiłem sobie kiedyś dla zabawy taka małą zabawkę na gaz z zapalniczek za 20 zł i przyznam, że byłem pod wrażeniem jak pięknie można lutować drobne rzeczy tym za przeproszeniem małym "G..." Mieszanka jest prawie idealna i nie utlenia powierzchni. Dla początkującego przy drobnicy to idealna sprawa, ale jako palnik dodatkowy. Co do palnika to moje początki to palnik na benzynę, generator i miech.
Czytając posta uważam, że Bart ma rację, jeżeli chodzi o podejście do tematu.
Na początku chciałbym zrobić jakieś proste obrączki ew. Małe sygneciki wiec ilość topionego metalu będzie mała. Napewno nie będe topił więcej niż uncję więc jak myślicie
Taki palnik za 5 dych da rade?
Mam jeszcze pytanko jak to z tym boraksem ...kiedy sie go używa i jak?
I jeszcze ten tygielek ...lepiej kupić za 10 zł czy kombinować z węgla i ewentualnie jak to wykonać?

(06-20-2014, 10:16 PM)Tomala000 Na początku chciałbym zrobić jakieś proste obrączki ew. Małe sygneciki wiec ilość topionego metalu będzie mała. Napewno nie będe topił więcej niż uncję więc jak myślicie
Taki palnik za 5 dych da rade?
Mam jeszcze pytanko jak to z tym boraksem ...kiedy sie go używa i jak?
I jeszcze ten tygielek ...lepiej kupić za 10 zł czy kombinować z węgla i ewentualnie jak to wykonać?
Pewnie. Najpierw trzeba wiedzieć co się chce robić. Natomiast sprzęt podstawowy należy
kupować najlepszy na jaki nas stać, bo gównianym sprzętem zrobisz gównianą biżuterię.
A tak na marginesie, to chyba nadchodzi kres prawdziwego rękodzieła. Hurtownicy chcą
biżuterii projektowanej cyfrowo i na drukarkach 3d, bo taka najlepiej się sprzedaje w sklepach.
Klient chce mieć wyrób perfekcyjnie wykonany a tego ręcznie nie zrobisz. No, może zrobisz
ale tanio nie. Ma być jednocześnie bogato i tanio, czyli lekko a to już zadanie dla maszyny.
Starych jubilerów będą niedługo w skansenach pokazywać, razem z kołodziejami i rymarzami.
Czas umierać, tylko nie ma czasu.
(06-20-2014, 10:16 PM)Tomala000 Na początku chciałbym zrobić jakieś proste obrączki ew. Małe sygneciki wiec ilość topionego metalu będzie mała. Napewno nie będe topił więcej niż uncję więc jak myślicie
Taki palnik za 5 dych da rade?
Mam jeszcze pytanko jak to z tym boraksem ...kiedy sie go używa i jak?
I jeszcze ten tygielek ...lepiej kupić za 10 zł czy kombinować z węgla i ewentualnie jak to wykonać?
(06-20-2014, 10:20 PM)cactoos Pewnie. Najpierw trzeba wiedzieć co się chce robić. Natomiast sprzęt podstawowy należy
kupować najlepszy na jaki nas stać, bo gównianym sprzętem zrobisz gównianą biżuterię.
A tak na marginesie, to chyba nadchodzi kres prawdziwego rękodzieła. Hurtownicy chcą
biżuterii projektowanej cyfrowo i na drukarkach 3d, bo taka najlepiej się sprzedaje w sklepach.
Klient chce mieć wyrób perfekcyjnie wykonany a tego ręcznie nie zrobisz. No, może zrobisz
ale tanio nie. Ma być jednocześnie bogato i tanio, czyli lekko a to już zadanie dla maszyny.
Starych jubilerów będą niedługo w skansenach pokazywać, razem z kołodziejami i rymarzami.
Czas umierać, tylko nie ma czasu.
(06-20-2014, 10:16 PM)Tomala000 Na początku chciałbym zrobić jakieś proste obrączki ew. Małe sygneciki wiec ilość topionego metalu będzie mała. Napewno nie będe topił więcej niż uncję więc jak myślicie
Taki palnik za 5 dych da rade?
Mam jeszcze pytanko jak to z tym boraksem ...kiedy sie go używa i jak?
I jeszcze ten tygielek ...lepiej kupić za 10 zł czy kombinować z węgla i ewentualnie jak to wykonać?
Moja rada, to pobierz sobie PDF Zastawniak "Złotnictwo i probiernictwo" i najpierw przeczytaj. Znajdziesz tam odpowiedzi na większość pytań. Ja tak zaczynałem i dzisiaj zdarza mi się wracać.
A najlepiej tak.
(06-20-2014, 10:20 PM)cactoos Pewnie. Najpierw trzeba wiedzieć co się chce robić. Natomiast sprzęt podstawowy należy
kupować najlepszy na jaki nas stać, bo gównianym sprzętem zrobisz gównianą biżuterię.
A tak na marginesie, to chyba nadchodzi kres prawdziwego rękodzieła. Hurtownicy chcą
biżuterii projektowanej cyfrowo i na drukarkach 3d, bo taka najlepiej się sprzedaje w sklepach.
Klient chce mieć wyrób perfekcyjnie wykonany a tego ręcznie nie zrobisz. No, może zrobisz
ale tanio nie. Ma być jednocześnie bogato i tanio, czyli lekko a to już zadanie dla maszyny.
Starych jubilerów będą niedługo w skansenach pokazywać, razem z kołodziejami i rymarzami.
Czas umierać, tylko nie ma czasu.
(06-20-2014, 10:16 PM)Tomala000 Na początku chciałbym zrobić jakieś proste obrączki ew. Małe sygneciki wiec ilość topionego metalu będzie mała. Napewno nie będe topił więcej niż uncję więc jak myślicie
Taki palnik za 5 dych da rade?
Mam jeszcze pytanko jak to z tym boraksem ...kiedy sie go używa i jak?
I jeszcze ten tygielek ...lepiej kupić za 10 zł czy kombinować z węgla i ewentualnie jak to wykonać?
Moja rada, to pobierz sobie PDF Zastawniak "Złotnictwo i probiernictwo" i najpierw przeczytaj. Znajdziesz tam odpowiedzi na większość pytań. Ja tak zaczynałem i dzisiaj zdarza mi się wracać.
A najlepiej tak.
(06-20-2014, 10:48 AM)Tomala000 Witam wszystkich i z góry przepraszam jeżeli w nieodpowiednim dziale.
Jestem nowy na forum.
Ostatnio strasznie złapało mnie jubilerstwo (o ile można to tak nazwac).
Mam w domu troche złomu srebrnego i chciałem coś popróbowac.
Jak narazie zbieram sprzęt ale z racji że nie wiem czy to jakaś poważniejsza sprawa czy chwilowe zauroczenie staram się jak najmniejszym kosztem.
Na początek kupiłbym:
płytke taką
http://www.szafir.pl/p/pl/tpska/plytka+skamolex.html
taki mały tygielek ...no może troszke większy
http://www.szafir.pl/p/pl/ttwo55/tygiel+...55+mm.html
i chyba potrzebny jest jeszcze boraks? tak?
lut srebrny zeby jakoś połączyć elementy
i czy coś do lutowania jeszcze jest potrzebne ?bo jest tyle tej chemi że jeszcze tego nie ogarnołem
no i chyba najważniejsze ...palnik
tylko jaki ? nie chce kupować palnika za 200zł z wężami butlą itd.
myślałem raczej o takim rozwiązaniu mocno budrzetowym
np takie coś:
http://allegro.pl/palnik-gazowy-zapalnic...75769.html
http://allegro.pl/p27-palnik-gazowy-lutl...17744.html
http://allegro.pl/palnik-gazowy-lutownic...68295.html
wiem że doświadczonym moze wydać sie to głupie ale prosze o zrozumienie ...czy taki palnik da rade stopić srebro...a może ktoś używał?
prosiłbym o odpowiedzi na moje pytania i pozdrawiam.

(06-20-2014, 10:48 AM)Tomala000 Witam wszystkich i z góry przepraszam jeżeli w nieodpowiednim dziale.
Jestem nowy na forum.
Ostatnio strasznie złapało mnie jubilerstwo (o ile można to tak nazwac).
Mam w domu troche złomu srebrnego i chciałem coś popróbowac.
Jak narazie zbieram sprzęt ale z racji że nie wiem czy to jakaś poważniejsza sprawa czy chwilowe zauroczenie staram się jak najmniejszym kosztem.
Na początek kupiłbym:
płytke taką
http://www.szafir.pl/p/pl/tpska/plytka+skamolex.html
taki mały tygielek ...no może troszke większy
http://www.szafir.pl/p/pl/ttwo55/tygiel+...55+mm.html
i chyba potrzebny jest jeszcze boraks? tak?
lut srebrny zeby jakoś połączyć elementy
i czy coś do lutowania jeszcze jest potrzebne ?bo jest tyle tej chemi że jeszcze tego nie ogarnołem
no i chyba najważniejsze ...palnik
tylko jaki ? nie chce kupować palnika za 200zł z wężami butlą itd.
myślałem raczej o takim rozwiązaniu mocno budrzetowym
np takie coś:
http://allegro.pl/palnik-gazowy-zapalnic...75769.html
http://allegro.pl/p27-palnik-gazowy-lutl...17744.html
http://allegro.pl/palnik-gazowy-lutownic...68295.html
wiem że doświadczonym moze wydać sie to głupie ale prosze o zrozumienie ...czy taki palnik da rade stopić srebro...a może ktoś używał?
prosiłbym o odpowiedzi na moje pytania i pozdrawiam.

(06-20-2014, 11:04 PM)olax To nie fair.
Najpierw narzekacie, że cisza na forum, a potem pytającego odsyłacie do Google.
Przyznam szczerze, że nie cierpię, kiedy ktoś na forum tematycznym odsyła do Google. Po co istnieją fora w takim razie?
Na tym forum jest na pewno wystarczająco dużo informacji dla początkujących, ale ciężko wszystko wyłapać. Ja sama często błądzę w poszukiwaniu czegoś, co czytałam wcześniej.

(06-20-2014, 11:04 PM)olax To nie fair.
Najpierw narzekacie, że cisza na forum, a potem pytającego odsyłacie do Google.
Przyznam szczerze, że nie cierpię, kiedy ktoś na forum tematycznym odsyła do Google. Po co istnieją fora w takim razie?
Na tym forum jest na pewno wystarczająco dużo informacji dla początkujących, ale ciężko wszystko wyłapać. Ja sama często błądzę w poszukiwaniu czegoś, co czytałam wcześniej.

(06-21-2014, 01:00 AM)cactoos Jest na forum taka czarodziejska funkcja szukaj.
Wpisałem tam słowo "palnik" i wyrzuciło mi posty w których zostało użyte oraz tematy o palnikach. Trudne?
Kurde! Ja jestem stary pierdziel a mam gimby obsługi netu uczyć?

(06-21-2014, 01:00 AM)cactoos Jest na forum taka czarodziejska funkcja szukaj.
Wpisałem tam słowo "palnik" i wyrzuciło mi posty w których zostało użyte oraz tematy o palnikach. Trudne?
Kurde! Ja jestem stary pierdziel a mam gimby obsługi netu uczyć?
