PROJEKTY 3D
PROJEKTY 3D
Nie ma żadnych różnic w funkcjonalności, pomiędzy EDU a Commercial. Niestety EDU jest wersją promocyjną dla uczniów, studentów i nauczycieli.
Do zakupu konieczne jest przesłanie skanu legitymacji szkolnej, studenckiej, lub innego dokumentu potwierdzającego wymagany status. W związku
z tym EDU nie może służyć do celów komercyjnych. Licencja opiewa na osobę której dokument posłużył do zakupu, więc w firmie taka wersja Rhino
jest nielegalna. To jednak, że nie może ona służyć do celów komercyjnych nie znaczy, że w domu nie można czasem coś tam pokombinować na
komputerze dzieciaka, czyż nie?
Natomiast Matrix jest sprzedawany w komplecie z Rhino 5 wersja Commercial oczywiście.
(07-02-2014, 01:34 PM)koartis A jak wygląda sprawa z tymi Rhino EDU? Są jakieś ograniczenia w nim zawarte? Np. skoro to wersja tylko do nauki... mogli by wyciąć mozliwosc zapisu STL... są jakieś takie kruczki, oprócz kruczków prawnych wg których w firmie powinna byc wersja komercyjna?
(07-02-2014, 01:34 PM)koartis A jak wygląda sprawa z tymi Rhino EDU? Są jakieś ograniczenia w nim zawarte? Np. skoro to wersja tylko do nauki... mogli by wyciąć mozliwosc zapisu STL... są jakieś takie kruczki, oprócz kruczków prawnych wg których w firmie powinna byc wersja komercyjna?
Leszku to jest dla mnie jak najbardziej zrozumiałe, przecież nawet napisałem "oprócz kruczków prawnych wg których w firmie powinna byc wersja komercyjna" i uściśliłem pytanie o sam zakres techniczny programu gdzie twórcy równie dobrze mogli by właśnie wychodząc z założenia wersji edukacyjnej np. stwierdzić "ta wersja słuzy tylko do nauki więc nie umieścimy w niej możliwości eksportu plików do innych formatów m.in. obsługiwanymi przez drukarki 3d" i na to pytanie zresztą już uzyskałem odpowiedź więc myślę, że twoja ironia w moją stronę jest bezpodstawna...
Może ktoś coś polecić, coś, z czym miał namacalnie do czynienia i wie, że jest tanie przynajmniej w granicach tych 7$ na które liczyłem na ASIGĘ a jednocześnie nadające się do biżuterii? Co do materiału to wiadomo, albo opcja lania w srebrze matki albo dostatecznie wytrzymałego materiału do oddania w gumę...
Hello, dawno się nie udzielałem a potrzebuję pomocy - oraz nie wiem nawet, czy w odpowiednim temacie bo coś dużo ich się już narobiło w 80% z podobną treścią... No a mam zagwostkę, mianowicie potrzebuje drukareczki do użytku domowego - dosłownie pare modeli drukowanych tygodniowo, powiedzmy z 8 modeli tj 2 komplety matek... W związku z czym solidscape odpada bo to wydatek nie adekwatny do przychodu, myślałem więc o polecanej wszem i w obec (i sprawdzonej przedewszystkim) ASIDZE ale po kontakcie z przedstawicielstwem dostalem barrrdzo smutne info, że pico freeform za ~7tyś$ już nie istnieje ani jej 2 większe wersje... firma postanowiła wycofac linie PICO i wprowadzić JEDNĄ sztuke PICO2 która ma kosztować z góry 12tyś$... Ponieważ poczułem, że to "lekkie" dymanko chciałem dopytać, czy ma ktoś jakieś inne propozycje? Czytałem inne wątki o b9c na przykład, no ale tam poza Panem przedstawicielem i jego wypowiedziami oczywiscie reklamujacymi towar (nie twierdze, że kłamliwymi) reszta wypowiedzi to w sumie same zagadki i gdybania a ja potrzebuję konkretu, że tak powiem
Może ktoś coś polecić, coś, z czym miał namacalnie do czynienia i wie, że jest tanie przynajmniej w granicach tych 7$ na które liczyłem na ASIGĘ a jednocześnie nadające się do biżuterii? Co do materiału to wiadomo, albo opcja lania w srebrze matki albo dostatecznie wytrzymałego materiału do oddania w gumę...
Robię to już od ponad roku, dlatego mam już tego dosyć troszke - finansowo owszem przy takiej czestotliwosci to jest racjonalne wyjście, ale cała otoczka zlecania mnie męczy, jeździć, prosić się, wydzwaniać, wyczekiwać a nie raz nawet i terminy zawalać bo plik mimo że gotowy z mojej strony potrafi "utknąć" właśnie na drukowaniu nawet na 2 tygodnie... a po tych 2 tygodniach przyjeżdzam i okazuje sie że np. coś się popsuło, coś się zgubiło....