Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM PYTANIA - OGŁOSZENIA Czym to jest lutowane?

Czym to jest lutowane?

Czym to jest lutowane?

BoBig
Złoty
132
09-09-2014, 08:18 PM
#1
Witam,
Mam pytanie dotyczące techniki lutowania filigranów na poniższych filmach.
Czy ktoś wie czego autor używa do lutowania. W jakich proporcjach.
Jest tam chyba Chryzokola - czyli uwodniony krzemian miedzi, ale z czym zmieszana?

http://youtu.be/vHv8bak0sKU

http://youtu.be/6ASo1ZzFlGs
BoBig
09-09-2014, 08:18 PM #1

Witam,
Mam pytanie dotyczące techniki lutowania filigranów na poniższych filmach.
Czy ktoś wie czego autor używa do lutowania. W jakich proporcjach.
Jest tam chyba Chryzokola - czyli uwodniony krzemian miedzi, ale z czym zmieszana?

http://youtu.be/vHv8bak0sKU

http://youtu.be/6ASo1ZzFlGs

kfadrat
dyjament
731
09-10-2014, 10:37 AM
#2
nie wiem co to, ale efekt przezajebisty. Chociaz nie wiem, czy nazwalbym to lutowaniem? raczej wtapianiem?
kfadrat
09-10-2014, 10:37 AM #2

nie wiem co to, ale efekt przezajebisty. Chociaz nie wiem, czy nazwalbym to lutowaniem? raczej wtapianiem?

cactoos
Diamentowy
1,585
09-10-2014, 11:09 AM
#3
I wprasowywaniem bo założę się, że blacha jest z 999 a po każdym nadtopieniu, ornament jest wbijany w tło.
Tutaj nawet żaden lut nie jest potrzebny, bo wszystko łączy nadtopiona warstwa srebra. Co najwyżej trzeba
użyć środka zapobiegającego utlenianiu się powierzchni - np. kwasu borowego, albo po prostu topnika.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
09-10-2014, 11:09 AM #3

I wprasowywaniem bo założę się, że blacha jest z 999 a po każdym nadtopieniu, ornament jest wbijany w tło.
Tutaj nawet żaden lut nie jest potrzebny, bo wszystko łączy nadtopiona warstwa srebra. Co najwyżej trzeba
użyć środka zapobiegającego utlenianiu się powierzchni - np. kwasu borowego, albo po prostu topnika.


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

BoBig
Złoty
132
09-13-2014, 09:18 PM
#4
Autor spala palnikiem Chryzakole, rozbija ją na kawałki wielkości ok ziarnka ryżu, dodaje do wody.
Później magnesem w kształcie kuli (twierdzi, że inny magnes nie daje rady) wyciąga z tych kawałków to co się do magnesu przyczepi. Te kawałki przekłada do innego naczynia z wodą i rozbija je metalowym prętem na pył. Tym wynalazkiem smaruje blachę.
Bardzo ciekawe.
BoBig
09-13-2014, 09:18 PM #4

Autor spala palnikiem Chryzakole, rozbija ją na kawałki wielkości ok ziarnka ryżu, dodaje do wody.
Później magnesem w kształcie kuli (twierdzi, że inny magnes nie daje rady) wyciąga z tych kawałków to co się do magnesu przyczepi. Te kawałki przekłada do innego naczynia z wodą i rozbija je metalowym prętem na pył. Tym wynalazkiem smaruje blachę.
Bardzo ciekawe.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości