Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM PYTANIA - OGŁOSZENIA Pytanie o próbę srebra- i jak z tym pracować...

Pytanie o próbę srebra- i jak z tym pracować...

Pytanie o próbę srebra- i jak z tym pracować...

Strony (4): 1 2 3 4 Dalej
Vanir
Złoty
68
09-22-2014, 09:24 AM
#1
Witam,
Otrzymałem od kolegi pewną ilość srebra z prośbą o wykonanie pierścienia, niestety nie znam jej próby.

Srebro ma jasnożółtawy odcień po schłodzeniu w wodzie po procesie wygrzewania i jest cholernie twarde. Nie mam żadnej praski by przerobić je na blachę, więc próbowałem różnymi kowalskimi metodami i idzie jak krew z nosa ;/ Nie wiem co to jest i czemu tak ciężko się z tym pracuje, dlatego proszę o jakąkolwiek wskazówkę jak się za to w ogóle wziąć...

Dodam, że srebro topi się jak każde inne, wolałbym jednak nie odlewać tego pierścienia. Puść oczko
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-22-2014, 10:30 AM przez Vanir.
Vanir
09-22-2014, 09:24 AM #1

Witam,
Otrzymałem od kolegi pewną ilość srebra z prośbą o wykonanie pierścienia, niestety nie znam jej próby.

Srebro ma jasnożółtawy odcień po schłodzeniu w wodzie po procesie wygrzewania i jest cholernie twarde. Nie mam żadnej praski by przerobić je na blachę, więc próbowałem różnymi kowalskimi metodami i idzie jak krew z nosa ;/ Nie wiem co to jest i czemu tak ciężko się z tym pracuje, dlatego proszę o jakąkolwiek wskazówkę jak się za to w ogóle wziąć...

Dodam, że srebro topi się jak każde inne, wolałbym jednak nie odlewać tego pierścienia. Puść oczko

Imenoq
Platynowy
539
09-22-2014, 10:35 AM
#2
Srebro im niższej próby tym szybciej się utwardza a żółtawy nalot na takim srebrze szybciej powstaje i częściej trzeba odpuszczać.
Przydałby się kwasek cytrynowy żeby usunąć nalot.
Pytanie jak ma ten pierścień wyglądać bo od tego zależy jak do tego podejść?
I gdzie jest problem z kuciem?
Srebro jest plastyczne (czy aby na pewno to srebro?)
Imenoq
09-22-2014, 10:35 AM #2

Srebro im niższej próby tym szybciej się utwardza a żółtawy nalot na takim srebrze szybciej powstaje i częściej trzeba odpuszczać.
Przydałby się kwasek cytrynowy żeby usunąć nalot.
Pytanie jak ma ten pierścień wyglądać bo od tego zależy jak do tego podejść?
I gdzie jest problem z kuciem?
Srebro jest plastyczne (czy aby na pewno to srebro?)

Vanir
Złoty
68
09-23-2014, 10:38 AM
#3
Tak, to na pewno srebro.
Pierścień musi zostać wykonany z blachy 2-2,5mm, a że nie mam żadnej praski to muszę to rozklepać ręcznie.

W tym stylu, choć niekoniecznie ten sam wzór:
http://travelpolska.pgiqdemjdmij.az.pl/w...cien01.jpg

Problem z kuciem jest taki, że nawet po odpuszczeniu srebro nie staje się plastyczne. Nie da się go młotkować. Byłem z tym problemem u lokalnego strszego jubilera i ponoć w tym stopie może być cynk, który za wszystko jest odpowiedzialny. Jeśli tak to w sumie racja, że za dużo z tego nie pokuję... Powiedzmy, że to srebro zachowuje się jak mosiądz- czyli po odpuszczeniu poddaje się w niewielkim stopniu, a następnie pęka. Jednak przy topieniu nie zauważyłem podobieństwa do mosiądzu (czyli nic nie paruje i nie "skwierczy"), więc co do zawartości cynku pewności nie mam.

Do tej pory bawiłem się miedzią (od pierwszej mojej tu wizyty nabrałem doświadczenia) i uznałem, że pora przejść na nieco szlachetniejszy materiał po prostu Uśmiech

W załączniku zdjęcie tego co posiadam w świetle naturalnym. Ile, tak na oko, może być w tym srebra? Bo jeżeli jest poniżej 70% to chyba sobie odpuszczę robienie jakiejkolwiek biżuterii z tego.
Załączone pliki
Miniatury

Vanir
09-23-2014, 10:38 AM #3

Tak, to na pewno srebro.
Pierścień musi zostać wykonany z blachy 2-2,5mm, a że nie mam żadnej praski to muszę to rozklepać ręcznie.

W tym stylu, choć niekoniecznie ten sam wzór:
http://travelpolska.pgiqdemjdmij.az.pl/w...cien01.jpg

Problem z kuciem jest taki, że nawet po odpuszczeniu srebro nie staje się plastyczne. Nie da się go młotkować. Byłem z tym problemem u lokalnego strszego jubilera i ponoć w tym stopie może być cynk, który za wszystko jest odpowiedzialny. Jeśli tak to w sumie racja, że za dużo z tego nie pokuję... Powiedzmy, że to srebro zachowuje się jak mosiądz- czyli po odpuszczeniu poddaje się w niewielkim stopniu, a następnie pęka. Jednak przy topieniu nie zauważyłem podobieństwa do mosiądzu (czyli nic nie paruje i nie "skwierczy"), więc co do zawartości cynku pewności nie mam.

Do tej pory bawiłem się miedzią (od pierwszej mojej tu wizyty nabrałem doświadczenia) i uznałem, że pora przejść na nieco szlachetniejszy materiał po prostu Uśmiech

W załączniku zdjęcie tego co posiadam w świetle naturalnym. Ile, tak na oko, może być w tym srebra? Bo jeżeli jest poniżej 70% to chyba sobie odpuszczę robienie jakiejkolwiek biżuterii z tego.

Załączone pliki
Miniatury

kriss
Diamentowy
2,208
09-23-2014, 12:17 PM
#4
na Twoim miejscu dałbym do rafinacji, albo kupił trochę granulatu srebrnego i zaczął zabawę Uśmiech
na zdjęciu wygląda, jak by było mocno czymś zanieczyszczone.
spróbuj to przetopić z dużą ilością topnika ( np. boraksu )
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-23-2014, 12:20 PM przez kriss.
kriss
09-23-2014, 12:17 PM #4

na Twoim miejscu dałbym do rafinacji, albo kupił trochę granulatu srebrnego i zaczął zabawę Uśmiech
na zdjęciu wygląda, jak by było mocno czymś zanieczyszczone.
spróbuj to przetopić z dużą ilością topnika ( np. boraksu )

Imenoq
Platynowy
539
09-23-2014, 12:24 PM
#5
Wygląda nieźle ale tylko kolor bo kształt zlewka fatalny z takiego nic nie poklepiesz zawsze będzie pękał.
Jak masz cegłę szamotową to wyskrob w niej rowek i na tym spróbuj przetopić, przydałby się boraks do tej operacji.
Zlewek przynajmniej od góry musi być płaski bez takich występów jak na zdjęciu. Takie występy świadczą o złym przetopieniu.
Przed końcem grzania ma być lustro ale uważaj żeby nie przegrzać wtedy metal pryska!
powinieneś mieć po odlaniu taki pręt który będziesz mógł rozklepać. Niestety przynajmniej na początku trzeba często odpuszczać i wykwaszać aby nie wklepywać zudu (kwasek cytrynowy/siarkowy co masz?)
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-23-2014, 12:39 PM przez Imenoq.
Imenoq
09-23-2014, 12:24 PM #5

Wygląda nieźle ale tylko kolor bo kształt zlewka fatalny z takiego nic nie poklepiesz zawsze będzie pękał.
Jak masz cegłę szamotową to wyskrob w niej rowek i na tym spróbuj przetopić, przydałby się boraks do tej operacji.
Zlewek przynajmniej od góry musi być płaski bez takich występów jak na zdjęciu. Takie występy świadczą o złym przetopieniu.
Przed końcem grzania ma być lustro ale uważaj żeby nie przegrzać wtedy metal pryska!
powinieneś mieć po odlaniu taki pręt który będziesz mógł rozklepać. Niestety przynajmniej na początku trzeba często odpuszczać i wykwaszać aby nie wklepywać zudu (kwasek cytrynowy/siarkowy co masz?)

Vanir
Złoty
68
09-23-2014, 04:44 PM
#6
Dzięki serdeczne za rady Uśmiech
Mam w domu kwasek cytrynowy, ale taki zwykły w kuchni, nie wiem czy to o taki chodzi. Jeśli tak w jaki sposób czyścić w nim srebro? Wsadzić do niego zamiast wody po odpuszczaniu czy ostudzić w wodzie i potem w nim kisić? Kwasu siarkowego niestety niet, ale zawsze mogę iść kupić. Jakoś kosmicznie drogi przecież nie jest.
Cegły się jakieś znajdą, boraksu u mnie pod dostatkiem, jako, że skuwam sobie czasem jaki dziwerek czy laminaty na noże Puść oczko Pokombnuję jeszcze. Problem mam jednak z określaniem koloru metalu przy grzaniu, jako, że od razu pokrywa się srebrnym tlenkiem i nie widać czy jest już czerwony czy nie. Przy miedzi było mi zawsze łatwiej, ze srebrem dopiero zaczynam pracować.

Jest tam tego jakies 68g, mam jeszcze "luźne" około 20g.

Swoją drogą gdzie kupić granulat? Kontaktowałem się z 3 firmami do tej pory, ale odpowiedź była taka, że jedynie hurt (min.1kg) a na to mnie nie stać póki co...
Vanir
09-23-2014, 04:44 PM #6

Dzięki serdeczne za rady Uśmiech
Mam w domu kwasek cytrynowy, ale taki zwykły w kuchni, nie wiem czy to o taki chodzi. Jeśli tak w jaki sposób czyścić w nim srebro? Wsadzić do niego zamiast wody po odpuszczaniu czy ostudzić w wodzie i potem w nim kisić? Kwasu siarkowego niestety niet, ale zawsze mogę iść kupić. Jakoś kosmicznie drogi przecież nie jest.
Cegły się jakieś znajdą, boraksu u mnie pod dostatkiem, jako, że skuwam sobie czasem jaki dziwerek czy laminaty na noże Puść oczko Pokombnuję jeszcze. Problem mam jednak z określaniem koloru metalu przy grzaniu, jako, że od razu pokrywa się srebrnym tlenkiem i nie widać czy jest już czerwony czy nie. Przy miedzi było mi zawsze łatwiej, ze srebrem dopiero zaczynam pracować.

Jest tam tego jakies 68g, mam jeszcze "luźne" około 20g.

Swoją drogą gdzie kupić granulat? Kontaktowałem się z 3 firmami do tej pory, ale odpowiedź była taka, że jedynie hurt (min.1kg) a na to mnie nie stać póki co...

simoniculus
Platynowy
455
09-23-2014, 05:18 PM
#7
na małe ilości masz - szafir.pl, alco.com.pl
simoniculus
09-23-2014, 05:18 PM #7

na małe ilości masz - szafir.pl, alco.com.pl

BoBig
Złoty
132
09-23-2014, 06:53 PM
#8
I jest: www.hopea.pl
blachy, granulat, półfabrykaty.
BoBig
09-23-2014, 06:53 PM #8

I jest: www.hopea.pl
blachy, granulat, półfabrykaty.

Vanir
Złoty
68
09-23-2014, 07:13 PM
#9
Świetnie, tych stron nie znałem. Dziękuję Uśmiech

Wydziobałem sobie prostokątną formę w cegle szamotowej, zrobiłem tygiel stalowy (planuję zrobić ceramiczny, ale to potrwa, a potrzebowałem na już), pociąłem całość na mniejsze kawałki i stopiłem. Poszło fajnie, oczywiście z boraksem wszystko szło Puść oczko

Prawdopodobnie przegrzałem, jako, że w odlewie widać bąble od spodniej strony zlewki. Została wyczyszczona mechanicznie (druciak) i zacząłem klepać dla sprawdzenia czy wytrzyma. Przy odlewaniu miałem prawdopodobnie w tyglu plazmę- biało-błękitne rozbłyski. Jutro spróbuję jeszcze raz to stopić, ale w niższej temperaturze.
Załączone pliki
Miniatury

Vanir
09-23-2014, 07:13 PM #9

Świetnie, tych stron nie znałem. Dziękuję Uśmiech

Wydziobałem sobie prostokątną formę w cegle szamotowej, zrobiłem tygiel stalowy (planuję zrobić ceramiczny, ale to potrwa, a potrzebowałem na już), pociąłem całość na mniejsze kawałki i stopiłem. Poszło fajnie, oczywiście z boraksem wszystko szło Puść oczko

Prawdopodobnie przegrzałem, jako, że w odlewie widać bąble od spodniej strony zlewki. Została wyczyszczona mechanicznie (druciak) i zacząłem klepać dla sprawdzenia czy wytrzyma. Przy odlewaniu miałem prawdopodobnie w tyglu plazmę- biało-błękitne rozbłyski. Jutro spróbuję jeszcze raz to stopić, ale w niższej temperaturze.

Załączone pliki
Miniatury

Nandi
Złoty
95
09-23-2014, 07:21 PM
#10
Po odgrzaniu gorący zlewek zanurz odrazu w denaturacie zrobi się mięciutki i wtedy klep.
Nandi
09-23-2014, 07:21 PM #10

Po odgrzaniu gorący zlewek zanurz odrazu w denaturacie zrobi się mięciutki i wtedy klep.

Strony (4): 1 2 3 4 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości