Czy zostalem oszukany ? - obraczka
Czy zostalem oszukany ? - obraczka
(11-07-2014, 05:56 PM)cactoos Wg mnie to ordynarny przewał. Jak to jest cecha probiercza, to ja jestem Cellini.Tak zrobie, ale czy brak paragonu nie bedzie problemem?
To w ogóle nie wygląda na wybite, tylko na nieudolnie wygrawerowane frezem.
Głowa za duża i tylko pusty zarys, zaokrąglone wierzchołki, itd. Nie idź już do
tego przewalacza, tylko wal z tym do Urzędu Probierczego Już oni mu odpowiednio
nabiją wg taryfikatora Kodeksu Karnego. Powtarzam, najpierw zgłoś w Urzędzie.
. Mam co prawda karteczke z jego pismem i opisem obraczek jakie mial zrobic... ale paragonu brak... niestety przed slubem wiadomo, ze natlok wszystkiego i nawet nie ja tylko rodzice odbierali obraczki :/. Paragonu mi nie dali i pewnie nie maja a ja wtedy o tym nie myslalem. Tak z ciekawosci, jaka jest kara wg taryfiaktora za takie cos?
(11-07-2014, 05:56 PM)cactoos Wg mnie to ordynarny przewał. Jak to jest cecha probiercza, to ja jestem Cellini.Tak zrobie, ale czy brak paragonu nie bedzie problemem?
To w ogóle nie wygląda na wybite, tylko na nieudolnie wygrawerowane frezem.
Głowa za duża i tylko pusty zarys, zaokrąglone wierzchołki, itd. Nie idź już do
tego przewalacza, tylko wal z tym do Urzędu Probierczego Już oni mu odpowiednio
nabiją wg taryfikatora Kodeksu Karnego. Powtarzam, najpierw zgłoś w Urzędzie.
. Mam co prawda karteczke z jego pismem i opisem obraczek jakie mial zrobic... ale paragonu brak... niestety przed slubem wiadomo, ze natlok wszystkiego i nawet nie ja tylko rodzice odbierali obraczki :/. Paragonu mi nie dali i pewnie nie maja a ja wtedy o tym nie myslalem. Tak z ciekawosci, jaka jest kara wg taryfiaktora za takie cos?
Cytat: 4. Kodeks karny - umożliwia ściganie sprawców podrabiających lub przerabiających cechy probiercze. Za tego rodzaju przestępstwo przewidziana jest sankcja w postaci grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2.
Cytat: Fałszowanie cech probierczych stanowi bardzo poważny problem, a skala tego procederu systematycznie rośnie. W toku wielu kontroli dokonywanych przez pracowników urzędów probierczych wykrywane są wyroby oznaczone fałszywymi cechami. Po ekspertyzach dotyczących zarówno prób wyrobów, jak też autentyczności oznaczeń w przypadku stwierdzenia fałszerstwa sprawy kierowane są do właściwych miejscowo prokuratur. Niestety, ogromna większość postępowań karnych w tego rodzaju sprawach jest umarzana, a przyczynę stanowi na ogół niewykrycie sprawcy. Przy tym organy prowadzące postępowania opierają swoje postanowienia wyłącznie na oświadczeniach przesłuchiwanych świadków. W wydawanych decyzjach brak jest często postanowień w sprawie dowodów rzeczowych, tj. wyrobów oznaczonych fałszywymi cechami, które stanowią dowód popełnienia przestępstwa, a niekiedy również zachodzi sprzeczność decyzji, wydawanych często przez te same organy, w analogicznych stanach faktycznych. Na przykład, przy rozpatrywaniu zażaleń dyrektorów urzędów probierczych na postanowienia o umorzeniu postępowań organom tym w niektórych sprawach przyznawane są prawa strony (tj. prawo do działania w imieniu pokrzywdzonego skarbu państwa), a czasami - w takich samych sprawach - zażalenia są odrzucane jako złożone przez nieuprawnione organy.
Od początku 1994 r.(do 1999 r.) dyrektorzy okręgowych urzędów probierczych skierowali do organów ścigania ok. dwustu wniosków o wszczęcie postępowania w sprawach związanych z fałszowaniem cech probierczych i zaledwie w kilku sprawach sporządzono akt oskarżenia.
Brak paragonu jest problemem jednak chwasta trzeba wyrwać a przynajmniej próbować.
Niestety to nie takie oczywiste, bo mimo że
Cytat: 4. Kodeks karny - umożliwia ściganie sprawców podrabiających lub przerabiających cechy probiercze. Za tego rodzaju przestępstwo przewidziana jest sankcja w postaci grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2.
Cytat: Fałszowanie cech probierczych stanowi bardzo poważny problem, a skala tego procederu systematycznie rośnie. W toku wielu kontroli dokonywanych przez pracowników urzędów probierczych wykrywane są wyroby oznaczone fałszywymi cechami. Po ekspertyzach dotyczących zarówno prób wyrobów, jak też autentyczności oznaczeń w przypadku stwierdzenia fałszerstwa sprawy kierowane są do właściwych miejscowo prokuratur. Niestety, ogromna większość postępowań karnych w tego rodzaju sprawach jest umarzana, a przyczynę stanowi na ogół niewykrycie sprawcy. Przy tym organy prowadzące postępowania opierają swoje postanowienia wyłącznie na oświadczeniach przesłuchiwanych świadków. W wydawanych decyzjach brak jest często postanowień w sprawie dowodów rzeczowych, tj. wyrobów oznaczonych fałszywymi cechami, które stanowią dowód popełnienia przestępstwa, a niekiedy również zachodzi sprzeczność decyzji, wydawanych często przez te same organy, w analogicznych stanach faktycznych. Na przykład, przy rozpatrywaniu zażaleń dyrektorów urzędów probierczych na postanowienia o umorzeniu postępowań organom tym w niektórych sprawach przyznawane są prawa strony (tj. prawo do działania w imieniu pokrzywdzonego skarbu państwa), a czasami - w takich samych sprawach - zażalenia są odrzucane jako złożone przez nieuprawnione organy.
Od początku 1994 r.(do 1999 r.) dyrektorzy okręgowych urzędów probierczych skierowali do organów ścigania ok. dwustu wniosków o wszczęcie postępowania w sprawach związanych z fałszowaniem cech probierczych i zaledwie w kilku sprawach sporządzono akt oskarżenia.
za brak paragonu (a ma obowiązek wystawić) najlepiej ściga urząd kontroli skarbowe, oni lubią wlepieć kary!!!
natomiast temu typkowi powinno się ręce u...ć przy smej d..i za robienie takich oszust bo tak na prawdę to syf robi całej branży jubilerskiej, a później dziwimy się że ludzie kupuja obrączki w sieciówkach, bo tam mają towar o odpowiedniej próbie no i paragon dostaną nie wspomnę już że gwarancję też mają.
W sumie to mógłbyś tutaj podać adres tego lebiegi, który tak nieudolnie punce podrabia.
Nie ma żadnego społecznie uzasadnionego powodu, żeby mu tej reklamy nie robić.
Możesz to zdjęcie "cechy" wrzucić na Wiocha pl. razem z adresem zakładu. Należy mu się.
(11-07-2014, 09:10 PM)antoni za brak paragonu (a ma obowiązek wystawić) najlepiej ściga urząd kontroli skarbowe, oni lubią wlepieć kary!!!
natomiast temu typkowi powinno się ręce u...ć przy smej d..i za robienie takich oszust bo tak na prawdę to syf robi całej branży jubilerskiej, a później dziwimy się że ludzie kupuja obrączki w sieciówkach, bo tam mają towar o odpowiedniej próbie no i paragon dostaną nie wspomnę już że gwarancję też mają.
. W sumie nieduzo trzeba wiedziec, ale widac wiekszosc ludzi nie wie... jak kupowalem pierscionek zareczynowy to wszystko wiedzialem o diamentach przed kupnem, czystosc, szlif, certy, zanieczyszczenia itp. Swoja droga to te dane tez malo jaki sklep podaje a przeciez cena diamentu glownie zalezy od tych parametrow a nie tylko wielkosci! Widac, ze podobna sytuacja i na diamentowym rynku jezeli chodzi o "wiedze" klientow.(11-07-2014, 10:07 PM)cactoos W sumie to mógłbyś tutaj podać adres tego lebiegi, który tak nieudolnie punce podrabia.Spokojnie, reklama bedzie, najpierw jednak chce zakonczyc historie (zobaczymy co bedzie dalej). Niestety troche to potrwa, bo dopiero za miesiac bede mogl sie z nim zobaczyc...planuje tym razem isc osobiscie. Niestety, mieszkam daleko od rodzicow i tym samym zlotnika, wiec wszystko sie przeciaga...pieniadze chce odzyskac...urzad pozniej
Nie ma żadnego społecznie uzasadnionego powodu, żeby mu tej reklamy nie robić.
Możesz to zdjęcie "cechy" wrzucić na Wiocha pl. razem z adresem zakładu. Należy mu się.
(11-07-2014, 09:10 PM)antoni za brak paragonu (a ma obowiązek wystawić) najlepiej ściga urząd kontroli skarbowe, oni lubią wlepieć kary!!!
natomiast temu typkowi powinno się ręce u...ć przy smej d..i za robienie takich oszust bo tak na prawdę to syf robi całej branży jubilerskiej, a później dziwimy się że ludzie kupuja obrączki w sieciówkach, bo tam mają towar o odpowiedniej próbie no i paragon dostaną nie wspomnę już że gwarancję też mają.
. W sumie nieduzo trzeba wiedziec, ale widac wiekszosc ludzi nie wie... jak kupowalem pierscionek zareczynowy to wszystko wiedzialem o diamentach przed kupnem, czystosc, szlif, certy, zanieczyszczenia itp. Swoja droga to te dane tez malo jaki sklep podaje a przeciez cena diamentu glownie zalezy od tych parametrow a nie tylko wielkosci! Widac, ze podobna sytuacja i na diamentowym rynku jezeli chodzi o "wiedze" klientow.(11-07-2014, 10:07 PM)cactoos W sumie to mógłbyś tutaj podać adres tego lebiegi, który tak nieudolnie punce podrabia.Spokojnie, reklama bedzie, najpierw jednak chce zakonczyc historie (zobaczymy co bedzie dalej). Niestety troche to potrwa, bo dopiero za miesiac bede mogl sie z nim zobaczyc...planuje tym razem isc osobiscie. Niestety, mieszkam daleko od rodzicow i tym samym zlotnika, wiec wszystko sie przeciaga...pieniadze chce odzyskac...urzad pozniej
Nie ma żadnego społecznie uzasadnionego powodu, żeby mu tej reklamy nie robić.
Możesz to zdjęcie "cechy" wrzucić na Wiocha pl. razem z adresem zakładu. Należy mu się.
Ale, ale, nie powiedziałeś czy oszukał na próbie, czy też nie? Bo jeżeli nie oszukał, to poszkodowany nie jesteś.
Sprawdzałeś w innym zakładzie, czy złoto trzyma próbę? Jeżeli trzyma, to ewentualnie poszkodowani są inni
złotnicy, którzy w zębach noszą wyroby do cechowania i Skarb Państwa. Piszesz, że Urząd później. Taaa...
Jak znam życie, to weźmiesz pieniądze i olejesz sprawę. O ile oczywiście jest coś nie tak. I na to liczy oszust.
Liczy na to, że w ostateczności odda pieniądze i spokój. Jak myślisz, ile lat on na tym patencie jedzie?
Nie zawracaj nam więc dupy i rób co chcesz. W końcu ty już do oszusta nie pójdziesz a inni... a kij im... Co nie?
Pieprzony polacki "moizm". A właściwie co mnie to obchodzi. Przestałem już odpowiadać na durne pytania
techniczne, to i wywalonych sobie odpuszczę.
(11-08-2014, 01:35 AM)cactoos Ale, ale, nie powiedziałeś czy oszukał na próbie, czy też nie? Bo jeżeli nie oszukał, to poszkodowany nie jesteś.i
Sprawdzałeś w innym zakładzie, czy złoto trzyma próbę? Jeżeli trzyma, to ewentualnie poszkodowani są inni
złotnicy, którzy w zębach noszą wyroby do cechowania i Skarb Państwa. Piszesz, że Urząd później. Taaa...
Jak znam życie, to weźmiesz pieniądze i olejesz sprawę. O ile oczywiście jest coś nie tak. I na to liczy oszust.
Liczy na to, że w ostateczności odda pieniądze i spokój. Jak myślisz, ile lat on na tym patencie jedzie?
Nie zawracaj nam więc dupy i rób co chcesz. W końcu ty już do oszusta nie pójdziesz a inni... a kij im... Co nie?
Pieprzony polacki "moizm". A właściwie co mnie to obchodzi. Przestałem już odpowiadać na durne pytania
techniczne, to i wywalonych sobie odpuszczę.
. No i jeszcze duzo mi pomogles w tym watku za co jestem wdzieczny. Przeczytaj inne moje posty wczesniej jak juz zapomniales co pisalem i co chce zrobic.
(11-08-2014, 01:35 AM)cactoos Ale, ale, nie powiedziałeś czy oszukał na próbie, czy też nie? Bo jeżeli nie oszukał, to poszkodowany nie jesteś.i
Sprawdzałeś w innym zakładzie, czy złoto trzyma próbę? Jeżeli trzyma, to ewentualnie poszkodowani są inni
złotnicy, którzy w zębach noszą wyroby do cechowania i Skarb Państwa. Piszesz, że Urząd później. Taaa...
Jak znam życie, to weźmiesz pieniądze i olejesz sprawę. O ile oczywiście jest coś nie tak. I na to liczy oszust.
Liczy na to, że w ostateczności odda pieniądze i spokój. Jak myślisz, ile lat on na tym patencie jedzie?
Nie zawracaj nam więc dupy i rób co chcesz. W końcu ty już do oszusta nie pójdziesz a inni... a kij im... Co nie?
Pieprzony polacki "moizm". A właściwie co mnie to obchodzi. Przestałem już odpowiadać na durne pytania
techniczne, to i wywalonych sobie odpuszczę.
. No i jeszcze duzo mi pomogles w tym watku za co jestem wdzieczny. Przeczytaj inne moje posty wczesniej jak juz zapomniales co pisalem i co chce zrobic.
A niby skąd wiesz, że jesteś poszkodowany, jeżeli jeszcze nigdzie próby nie sprawdziłeś? To trwa znacznie krócej
niż klepanie w klawkę na forum. Czekaj, niech sprawdzę...Mam! 23 Marca powziąłeś podejrzenie, ze zostałeś oszukany!
Przez 8 (słownie - osiem ) miesięcy nie raczyłeś ruszyć dupska do jubilera! W międzyczasie dowody poszły się...sam wiesz
gdzie poszły. Czego człowieku oczekujesz o nas? Zaraz minie rok, jak nie potrafisz ogarnąć prostej sprawy. Myśl sobie
o mnie co uważasz i wypraszaj co chcesz. Ja nie jestem sympatycznym misiem. Jestem kawałem starego złośliwego
kutasa i zawsze - absolutnie zawsze mówię co myślę. Tak, masz rację, nie mam zbyt wielu przyjaciół. Na jakość idę.
(11-08-2014, 04:04 AM)cactoos A niby skąd wiesz, że jesteś poszkodowany, jeżeli jeszcze nigdzie próby nie sprawdziłeś? To trwa znacznie krócejJestem poszkodowany, bo musze tracic czas na dochodzenie swojego i bujac sie w te i wewte tracac cenny czas, ktorego nie mam. Dodatkowo jestem oszukany bo sprzedano mi nielegalny towar. Czy ja napisalem, ze cos od kogos oczekuje? Zadawalem tylko pytania - nie oczekujac odpowiedzi. Dowod jest u mnie na rece a paragon ponoc tez jednak jest. A to kiedy bujam dupe do kogokolwiek to jest moja sprawa. Rozumiem, ze ze wzgledu na wiek zostaly ci zaszlosci z socjalizmu do wtracania sie w nie swoje sprawy i dorabiania wyimaginowanych teorii. Nie chcesz, to nie pisz - czlowieku. EOT
niż klepanie w klawkę na forum. Czekaj, niech sprawdzę...Mam! 23 Marca powziąłeś podejrzenie, ze zostałeś oszukany!
Przez 8 (słownie - osiem ) miesięcy nie raczyłeś ruszyć dupska do jubilera! W międzyczasie dowody poszły się...sam wiesz
gdzie poszły. Czego człowieku oczekujesz o nas? Zaraz minie rok, jak nie potrafisz ogarnąć prostej sprawy. Myśl sobie
o mnie co uważasz i wypraszaj co chcesz. Ja nie jestem sympatycznym misiem. Jestem kawałem starego złośliwego
kutasa i zawsze - absolutnie zawsze mówię co myślę. Tak, masz rację, nie mam zbyt wielu przyjaciół. Na jakość idę.
(11-08-2014, 04:04 AM)cactoos A niby skąd wiesz, że jesteś poszkodowany, jeżeli jeszcze nigdzie próby nie sprawdziłeś? To trwa znacznie krócejJestem poszkodowany, bo musze tracic czas na dochodzenie swojego i bujac sie w te i wewte tracac cenny czas, ktorego nie mam. Dodatkowo jestem oszukany bo sprzedano mi nielegalny towar. Czy ja napisalem, ze cos od kogos oczekuje? Zadawalem tylko pytania - nie oczekujac odpowiedzi. Dowod jest u mnie na rece a paragon ponoc tez jednak jest. A to kiedy bujam dupe do kogokolwiek to jest moja sprawa. Rozumiem, ze ze wzgledu na wiek zostaly ci zaszlosci z socjalizmu do wtracania sie w nie swoje sprawy i dorabiania wyimaginowanych teorii. Nie chcesz, to nie pisz - czlowieku. EOT
niż klepanie w klawkę na forum. Czekaj, niech sprawdzę...Mam! 23 Marca powziąłeś podejrzenie, ze zostałeś oszukany!
Przez 8 (słownie - osiem ) miesięcy nie raczyłeś ruszyć dupska do jubilera! W międzyczasie dowody poszły się...sam wiesz
gdzie poszły. Czego człowieku oczekujesz o nas? Zaraz minie rok, jak nie potrafisz ogarnąć prostej sprawy. Myśl sobie
o mnie co uważasz i wypraszaj co chcesz. Ja nie jestem sympatycznym misiem. Jestem kawałem starego złośliwego
kutasa i zawsze - absolutnie zawsze mówię co myślę. Tak, masz rację, nie mam zbyt wielu przyjaciół. Na jakość idę.
Cytat:Zgodnie bowiem z art. 9 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej kupujący ma dwa miesiące od stwierdzenia niezgodności towaru z umową na zawiadomienie o tym sprzedawcy.
Po pierwsze, sam tu przyszedłeś ze sprawą, więc się nie wtrącam a wyrażam opinię.
Po drugie, to jest moja sprawa bo oszust psuje opinię mnie i mojej branży.
Po trzecie, patrzysz spokojnie jak przez osiem miesięcy oszukiwani są inni.
A po czwarte, nie czytasz porad i nie idziesz sprawdzić próby. Po co się więc produkujesz?
Jako stary pierdziel, marnie widzę przyszłość kraju, którego młodzi obywatele nie ogarniają
tak prostych spraw. Osiem miesięcy bujać się z tematem i ciągle być w punkcie wyjścia. Brawo!
Teraz będzie mała glossa. Nie chcesz porady, ale my - dzieci komuny, jesteśmy już tacy uczynni.
Otóż tak:
Cytat:Zgodnie bowiem z art. 9 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej kupujący ma dwa miesiące od stwierdzenia niezgodności towaru z umową na zawiadomienie o tym sprzedawcy.