Czy zostalem oszukany ? - obraczka
Czy zostalem oszukany ? - obraczka
Cytat:sopelka
09-21-2013, 01:35 PM
Prawo probiercze mówi:
" Podmiot wprowadzający do obrotu wyroby z metali szlachetnych, o których mowa w ust. 1 pkt 1, jest obowiązany:
1) zapewnić zgodność prób tych wyrobów z próbami określonymi w art. 24 ust. 1, z uwzględnieniem przepisów art. 13 ust. 1 i 2;
2) przekazać informację o próbach tych wyrobów podmiotowi, któremu udostępnia te wyroby w celu używania lub sprzedaży;
3) oznaczyć te wyroby znakiem imiennym, chyba że są one oznaczone cechami probierczymi, na podstawie których dopuszczono je do obrotu w państwach członkowskich Unii Europejskiej, w państwach członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) — stronach umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub w Republice Turcji. "
Rok temu wyjaśniła to już kol. sopelka
Cytat:sopelka
09-21-2013, 01:35 PM
Prawo probiercze mówi:
" Podmiot wprowadzający do obrotu wyroby z metali szlachetnych, o których mowa w ust. 1 pkt 1, jest obowiązany:
1) zapewnić zgodność prób tych wyrobów z próbami określonymi w art. 24 ust. 1, z uwzględnieniem przepisów art. 13 ust. 1 i 2;
2) przekazać informację o próbach tych wyrobów podmiotowi, któremu udostępnia te wyroby w celu używania lub sprzedaży;
3) oznaczyć te wyroby znakiem imiennym, chyba że są one oznaczone cechami probierczymi, na podstawie których dopuszczono je do obrotu w państwach członkowskich Unii Europejskiej, w państwach członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) — stronach umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub w Republice Turcji. "
Koniec tematu. Tak naprawdę cóż to jest to cechowanie, czy to aby nie kolejny podatek. Logicznie to najważniejsze aby złotnik sprzedał towar jaki miał zrobić. Urząd probierczy kiedyś nabił nam 585 na pięknej 30gr. pustej importowanej bransolecie a to nawet próba 500 nie była i co? Innym razem na 585 nabił 500 a to było mocne 585 i co? Ostatnio jak mnie pani zaprosiła do środka przy okazji cechowania wyrobów a na moje zdziwienie odparła- czy tak nie bardziej miło? to do dziś nie wiem czy to już tak na stałe będzie bez okienka. A kiedyś jeszcze koło 10.00 zastałem zasłonięte okienko z informacją, że przerwa śniadaniowa jest właśnie. Tak nieprzewidywalne są urzędy probiercze.
Jednak to jedyna gwarancja dla klienta. Wyobrażasz sobie skalę przewałów, gdyby zaniechano tego obowiązku?
Przecież nie każdy ma w domu kamień probierczy i kwasy, albo nowoczesny tester. Byłoby jak ze złotem
przywożonym z Turcji - próba 750 a ledwie 585 trzyma. Tam gdzie w grę wchodzą pieniądze, tam nie ma
sentymentów. Nie istnieje żadna wyimaginowana uczciwość zawodowa - jest tylko człowiek z jego wadami.
(11-08-2014, 07:47 PM)cactoos Jednak to jedyna gwarancja dla klienta. Wyobrażasz sobie skalę przewałów, gdyby zaniechano tego obowiązku?
Przecież nie każdy ma w domu kamień probierczy i kwasy, albo nowoczesny tester. Byłoby jak ze złotem
przywożonym z Turcji - próba 750 a ledwie 585 trzyma. Tam gdzie w grę wchodzą pieniądze, tam nie ma
sentymentów. Nie istnieje żadna wyimaginowana uczciwość zawodowa - jest tylko człowiek z jego wadami.
(11-08-2014, 07:47 PM)cactoos Jednak to jedyna gwarancja dla klienta. Wyobrażasz sobie skalę przewałów, gdyby zaniechano tego obowiązku?
Przecież nie każdy ma w domu kamień probierczy i kwasy, albo nowoczesny tester. Byłoby jak ze złotem
przywożonym z Turcji - próba 750 a ledwie 585 trzyma. Tam gdzie w grę wchodzą pieniądze, tam nie ma
sentymentów. Nie istnieje żadna wyimaginowana uczciwość zawodowa - jest tylko człowiek z jego wadami.
(11-08-2014, 08:37 PM)oszukany offtopic, ale mysle, ze jakby nie bylo obowiazku urzedowego cechowania, ktory ma monopol i zmusza ludzi pod grozba kary, to powstaloby pelno uslug w sklepikach oferujacych taka usluge. Trzeba byloby zaplacic, ale wyroby tez bylyby tansze o ta cene, ktora teraz zlotnicy wydaja na urzad probierczy. Jakosc tez bylaby lepsza w sprawdzonych punktach.
jako mizantrop nie moge sie nie smiac
...idac tym torem to jak by nie bylo przepisow drogowych i monopoplu zmuszajacego ludzi pod grozba kary do walenia kasy za nauke jazdy ...to byla by lepsza jakosc kierowcow ...tych sprawdzonych
(11-08-2014, 08:37 PM)oszukany offtopic, ale mysle, ze jakby nie bylo obowiazku urzedowego cechowania, ktory ma monopol i zmusza ludzi pod grozba kary, to powstaloby pelno uslug w sklepikach oferujacych taka usluge. Trzeba byloby zaplacic, ale wyroby tez bylyby tansze o ta cene, ktora teraz zlotnicy wydaja na urzad probierczy. Jakosc tez bylaby lepsza w sprawdzonych punktach.
jako mizantrop nie moge sie nie smiac
...idac tym torem to jak by nie bylo przepisow drogowych i monopoplu zmuszajacego ludzi pod grozba kary do walenia kasy za nauke jazdy ...to byla by lepsza jakosc kierowcow ...tych sprawdzonych
(11-08-2014, 08:37 PM)oszukany ale mysle, ze jakby nie bylo obowiazku urzedowego cechowania,
ktory ma monopol i zmusza ludzi pod grozba kary,
to powstaloby pelno uslug w sklepikach oferujacych taka usluge.
Trzeba byloby zaplacic, ale wyroby tez bylyby tansze o ta cene,
ktora teraz zlotnicy wydaja na urzad probierczy.

(11-08-2014, 08:37 PM)oszukany ale mysle, ze jakby nie bylo obowiazku urzedowego cechowania,
ktory ma monopol i zmusza ludzi pod grozba kary,
to powstaloby pelno uslug w sklepikach oferujacych taka usluge.
Trzeba byloby zaplacic, ale wyroby tez bylyby tansze o ta cene,
ktora teraz zlotnicy wydaja na urzad probierczy.

(11-08-2014, 09:17 PM)Erddill(11-08-2014, 08:37 PM)oszukany offtopic, ale mysle, ze jakby nie bylo obowiazku urzedowego cechowania, ktory ma monopol i zmusza ludzi pod grozba kary, to powstaloby pelno uslug w sklepikach oferujacych taka usluge. Trzeba byloby zaplacic, ale wyroby tez bylyby tansze o ta cene, ktora teraz zlotnicy wydaja na urzad probierczy. Jakosc tez bylaby lepsza w sprawdzonych punktach.
![]()
jako mizantrop nie moge sie nie smiac
![]()
...idac tym torem to jak by nie bylo przepisow drogowych i monopoplu zmuszajacego ludzi pod grozba kary do walenia kasy za nauke jazdy ...to byla by lepsza jakosc kierowcow ...tych sprawdzonych
![]()
![]()
![]()
ps . oczywiscie offtopic
(11-08-2014, 09:31 PM)cactoosZycie w komunie niestety przeslania nieraz postrzeganie normalnego swiata. Zysk jest taki, ze zarabiaja ludzie, ktorzy robia cos pozytecznego dla spoleczenstwa i beda to robic efektywniej niz panstwowy darmozjad ktory sam by sie nie utrzymal, gdyby nie przymus ustanowiony przez rzad. Proponuje otworzyc oczy i pomyslec ile panstwowych "biznesow" padlo albo jest w trakcioe padanie bo przejadalo pieniadze podatnikow jak tylko pozwolono normalnym ludziom prowadzic biznes, ktory wczesniej byl zarezerwowany tylko dla panstwa.(11-08-2014, 08:37 PM)oszukany ale mysle, ze jakby nie bylo obowiazku urzedowego cechowania,
ktory ma monopol i zmusza ludzi pod grozba kary,
to powstaloby pelno uslug w sklepikach oferujacych taka usluge.
Trzeba byloby zaplacic, ale wyroby tez bylyby tansze o ta cene,
ktora teraz zlotnicy wydaja na urzad probierczy.
Czytam sobie powolutku powyższy tekst, dla ułatwienia pomagając
sobie linijeczkąi nie jestem w stanie pojąć głębi.
Zwłaszcza intrygujące jest ostatnie zdanie:
Że niby zamiast płacić za wyrób w cenie którego jest opłata za cechowanie,
zapłacimy mniej o tę opłatę i cechowania dokonamy w punkcie usługowym,
za co oczywiście zapłacimy. I gdzie tu jest ten zysk? Może i racja, że jestem
ukształtowany życiem w komunie, ale dalibóg, dzięki za to. Dzisiejsza logika
doprowadziłaby ówczesnych profesorów do zawału.
.
(11-08-2014, 09:17 PM)Erddill(11-08-2014, 08:37 PM)oszukany offtopic, ale mysle, ze jakby nie bylo obowiazku urzedowego cechowania, ktory ma monopol i zmusza ludzi pod grozba kary, to powstaloby pelno uslug w sklepikach oferujacych taka usluge. Trzeba byloby zaplacic, ale wyroby tez bylyby tansze o ta cene, ktora teraz zlotnicy wydaja na urzad probierczy. Jakosc tez bylaby lepsza w sprawdzonych punktach.
![]()
jako mizantrop nie moge sie nie smiac
![]()
...idac tym torem to jak by nie bylo przepisow drogowych i monopoplu zmuszajacego ludzi pod grozba kary do walenia kasy za nauke jazdy ...to byla by lepsza jakosc kierowcow ...tych sprawdzonych
![]()
![]()
![]()
ps . oczywiscie offtopic
(11-08-2014, 09:31 PM)cactoosZycie w komunie niestety przeslania nieraz postrzeganie normalnego swiata. Zysk jest taki, ze zarabiaja ludzie, ktorzy robia cos pozytecznego dla spoleczenstwa i beda to robic efektywniej niz panstwowy darmozjad ktory sam by sie nie utrzymal, gdyby nie przymus ustanowiony przez rzad. Proponuje otworzyc oczy i pomyslec ile panstwowych "biznesow" padlo albo jest w trakcioe padanie bo przejadalo pieniadze podatnikow jak tylko pozwolono normalnym ludziom prowadzic biznes, ktory wczesniej byl zarezerwowany tylko dla panstwa.(11-08-2014, 08:37 PM)oszukany ale mysle, ze jakby nie bylo obowiazku urzedowego cechowania,
ktory ma monopol i zmusza ludzi pod grozba kary,
to powstaloby pelno uslug w sklepikach oferujacych taka usluge.
Trzeba byloby zaplacic, ale wyroby tez bylyby tansze o ta cene,
ktora teraz zlotnicy wydaja na urzad probierczy.
Czytam sobie powolutku powyższy tekst, dla ułatwienia pomagając
sobie linijeczkąi nie jestem w stanie pojąć głębi.
Zwłaszcza intrygujące jest ostatnie zdanie:
Że niby zamiast płacić za wyrób w cenie którego jest opłata za cechowanie,
zapłacimy mniej o tę opłatę i cechowania dokonamy w punkcie usługowym,
za co oczywiście zapłacimy. I gdzie tu jest ten zysk? Może i racja, że jestem
ukształtowany życiem w komunie, ale dalibóg, dzięki za to. Dzisiejsza logika
doprowadziłaby ówczesnych profesorów do zawału.
.
(11-08-2014, 09:49 PM)oszukany Przeczytaj jeszcze raz uwaznie to co napisalem. Wskazowki: Nauka jazdy - prywatna dzialalnosc z konkurencja, cechowanie - panstwowy monopol. I klucz:
obowiazek urzedowego cechowania
(11-08-2014, 09:49 PM)oszukany Przeczytaj jeszcze raz uwaznie to co napisalem. Wskazowki: Nauka jazdy - prywatna dzialalnosc z konkurencja, cechowanie - panstwowy monopol. I klucz:
obowiazek urzedowego cechowania
(11-09-2014, 12:01 AM)ErddillZeby dostac prawo jazdy nie trzeba isc do urzedu uczyc sie jezdzic tylko mozesz wybrac sposrod setek prywatnych bizensow. Zeby cecha zostala nabita nie mozesz isc do setek prywatnych lokali, ktore potwierdza zawartosc zlota w produkcie, tylko jest jeden rzadowy monopol na ta czynnosc.(11-08-2014, 09:49 PM)oszukany Przeczytaj jeszcze raz uwaznie to co napisalem. Wskazowki: Nauka jazdy - prywatna dzialalnosc z konkurencja, cechowanie - panstwowy monopol. I klucz:
obowiazek urzedowego cechowania
obowiazek urzedowego cechowania ...hmmmm a prawo jazdy , mowi cos .... szanownemu Panu ?????
czyzby KLUCZ ???
(11-09-2014, 12:01 AM)ErddillZeby dostac prawo jazdy nie trzeba isc do urzedu uczyc sie jezdzic tylko mozesz wybrac sposrod setek prywatnych bizensow. Zeby cecha zostala nabita nie mozesz isc do setek prywatnych lokali, ktore potwierdza zawartosc zlota w produkcie, tylko jest jeden rzadowy monopol na ta czynnosc.(11-08-2014, 09:49 PM)oszukany Przeczytaj jeszcze raz uwaznie to co napisalem. Wskazowki: Nauka jazdy - prywatna dzialalnosc z konkurencja, cechowanie - panstwowy monopol. I klucz:
obowiazek urzedowego cechowania
obowiazek urzedowego cechowania ...hmmmm a prawo jazdy , mowi cos .... szanownemu Panu ?????
czyzby KLUCZ ???
Za komuny było mniej niż 20% obecnego kontyngentu urzędniczego. Pierdzielisz więc jak potłuczony gimbus.
A rząd? Teraz też masz nieomylny rząd i też go musisz słuchać. Tak nieomylny, że kilka milionów tych
"normalnych" ludzi woli zapierdalać na zmywaku albo na budowie, byle w normalnym kraju a nie w Bolandzie,
w której kierunek rozwoju dyktują rządowi spasieni pedofile w Lexusach. Kierunek wstecz oczywiście.
A jeżeli rzecz idzie o dawnych profesorów, to wystarczy poczytać co dzisiejsi magistrowie wypisują na różnych
Face zbokach. A właściwie nie tyle co ale jak wypisują, by zatęsknić za socjalistycznym poziomem oświaty.
Sadzisz takie farmazony, że aż żeby bolą. Urząd Probierczy to nie żaden biznes, ale jeden z departamentów
Państwowego Urzędu Miar i Wag. Sprywatyzowałbyś? Genialnie! No to już! Pani Zosia z kwiaciarni, będzie
legalizowała wagę pani Kasi z warzywniaka. Czemu nie. Pan Czesiek ze stacji kontroli pojazdów, zalegalizuje
dystrybutor paliw panu Zdziśkowi a ten w rewanżu zalegalizuje mu kontroler emisji spalin. Policjanci będą sobie
legalizowali suszarki u pana Cielęciny - alfonsa w burdelu w którym zwykli się odprężać po służbie. Nie ma ratunku
dla świata, jeżeli będzie kretyniał w takim tempie. Kończę ten bezsensowny dyskurs. Niepotrzebna strata czasu.
Pozdrawiam kol. gimbusa, który swoją rozległą wiedzę o czasach minionych, posiadł zapewne z Wikipedii.