z czym mogę lutować?
z czym mogę lutować?
Mam mała zagłostke. Mój nauczyciel pszestrzega mnie przed lutowaniem z kamieniami bo popękają, ale widzialem dużo filmików gdzie nie wyjmują kamieni i nic się nie dzieje. Jest jakaś reguła, lista albo po prostu jesteście w stanie powiedzieć które kamienie wytrzymają próbe ognia? Nie chodzi mi o lenistwo bo wyciaganie i ponowne zakuwanie kamieni to nie problem ale mam kilka tak fikuśnych projektów że zakuwanie kamieni na sam koniec byłoby niezwykle trudne, jeśli nie niemożliwe.
Lutowanie z kamieniami było już gdzieś opisywane nie raz na forum, poszukaj. Jak masz stare kamienie pod ręką możesz doświadczać. Bardzo dużo kamieni nie sprawia problemów. Ale nie zgadzam się, że wyjmowanie i zakuwanie kamienia to nie problem, często może nie ale wielu kamieni nie da się wyjąć i oprawić ponownie a często jeśli się da to nie bez straty wyglądu biżuterii. Cyrkonie często lutowanie wytrzymują ale to zależy jak się je grzeje no i ile razy.
Szafir dobrze radzi, tylko kamień luzem zachowa sie troche inaczej niż w oprawie. Miłej zabawy
Lista jest krótka. Cyrkonie, diamenty, szafiry, rubiny. Wszystko do wielkości około fi 6. Przy większych średnicach naprężenia są dość duże i kamienie lubią pękać. Najwięcej wytrzymują korundy. Można dodać krzem, ale ma jedna wadę – dużą rozszerzalność cieplną i mocno rozciąga oprawy.
Szafir dobrze radzi, tylko kamień luzem zachowa sie troche inaczej niż w oprawie. Miłej zabawy 
bez przesady to są substancje organiczne. Zapomnij o perłach, koralach, bursztynach, kości, rogu itp. Praktycznie wszystkie kamienie nie przezroczyste odpadają. Mam kolegów po fachu, którym mistrz powiedział, że jak sie zabezpieczy pastą to można lutować, a później rozpacz dlaczego kamień pękł.

To, że kamień teoretycznie nie lubi temperatury nie oznacza, że nie można polutować z nim pierścionka. Wszystko zależy od tego gdzie znajduje się miejsce wymagające lutowania i czy można właśnie kamień jakoś zabezpieczyć lub umiejętnie zamocować na pierścionku kawałek metalu, który w razie potrzeby przejmie ciepło z lutowanego pierścionka. Można też kamień zanurzyć w wodzie o ile jest taka możliwość, jeżeli pierścionek nie jest zbyt masywny.
Druga sprawa, to doświadczenie. Ktoś kto zaczyna zabawę w tym zawodzie raczej niech nie eksperymentuje
co do złota to masz rację. Wiekszość napraw robi się z kamieniami, pod warunkiem, że masz dobry palnik, nie termet. W srebrze ten numer raczej nie przejdzie
Druga sprawa, to doświadczenie. Ktoś kto zaczyna zabawę w tym zawodzie raczej niech nie eksperymentuje 