Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM PYTANIA - OGŁOSZENIA Sprzedam spawarkę PUK4

Sprzedam spawarkę PUK4

Sprzedam spawarkę PUK4

Strony (7): Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 Dalej  
pete
Złoty
170
11-17-2014, 04:20 PM
#31
Heraeus i Kriss, wyjaśniliście mi dokładnie działanie i zastosowanie PUK-a. Teraz już wiem, że nie bardzo się da nim spawać tak jak TIG-iem. Uśmiech

"Grawer Met" Paweł Tucki[url=http://www.facebook.com/MetaluBlask][/url]
pete
11-17-2014, 04:20 PM #31

Heraeus i Kriss, wyjaśniliście mi dokładnie działanie i zastosowanie PUK-a. Teraz już wiem, że nie bardzo się da nim spawać tak jak TIG-iem. Uśmiech


"Grawer Met" Paweł Tucki[url=http://www.facebook.com/MetaluBlask][/url]

Greg
Platynowy
211
11-17-2014, 09:08 PM
#32
Pierwsze prace przy pomocy PUK-a wykonane i nawet jestem zaskoczony że poszło tak dobrze Uśmiech
Pierwszy klient z tej okazji zapłaci symboliczną złotówke za podobną naprawe jak ze zdjęć Krisa tyle że kamieniem nie do wyciągnięcia był koral
Greg
11-17-2014, 09:08 PM #32

Pierwsze prace przy pomocy PUK-a wykonane i nawet jestem zaskoczony że poszło tak dobrze Uśmiech
Pierwszy klient z tej okazji zapłaci symboliczną złotówke za podobną naprawe jak ze zdjęć Krisa tyle że kamieniem nie do wyciągnięcia był koral

heraeus
Srebrny
14
11-17-2014, 10:54 PM
#33
brawo ! Uśmiech
heraeus
11-17-2014, 10:54 PM #33

brawo ! Uśmiech

szafir
Platynowy
605
11-17-2014, 11:01 PM
#34
Rzeczywiście możliwości niesamowite jak na te 15 tys. Zauważyłem, że czasami hurtownicy wożą biżuterię złotą z dwóch lub więcej elementów i jest ona zgrzewana, wygląda to delikatnie mówiąc nieciekawie a i zdarzało się, że wymagało interwencji palnika. W sumie to nie dziwię się, że ktoś to zgrzewał, bo polutować dokładnie pierścionek z kilku elementów nie każdy potrafi. Tak samo w przypadku biżuterii złotej papierowej to urządzenie jest wykorzystywane, bo biżuteria o tak nikłej wadze to już żadnego palnika nie zniesie.
szafir
11-17-2014, 11:01 PM #34

Rzeczywiście możliwości niesamowite jak na te 15 tys. Zauważyłem, że czasami hurtownicy wożą biżuterię złotą z dwóch lub więcej elementów i jest ona zgrzewana, wygląda to delikatnie mówiąc nieciekawie a i zdarzało się, że wymagało interwencji palnika. W sumie to nie dziwię się, że ktoś to zgrzewał, bo polutować dokładnie pierścionek z kilku elementów nie każdy potrafi. Tak samo w przypadku biżuterii złotej papierowej to urządzenie jest wykorzystywane, bo biżuteria o tak nikłej wadze to już żadnego palnika nie zniesie.

kriss
Diamentowy
2,208
11-18-2014, 12:06 PM
#35
Świetnie Greg, ale jak zaczniesz liczyć po złotówce, to wszyscy pójdziemy z torbami Ząbki

@Szafir coraz częściej spotyka się taką biżuterię, ale najczęściej bezmyślność tego co to robił zmusza nas do interwencji z palnikiem Ząbki
kriss
11-18-2014, 12:06 PM #35

Świetnie Greg, ale jak zaczniesz liczyć po złotówce, to wszyscy pójdziemy z torbami Ząbki

@Szafir coraz częściej spotyka się taką biżuterię, ale najczęściej bezmyślność tego co to robił zmusza nas do interwencji z palnikiem Ząbki

szafir
Platynowy
605
11-18-2014, 12:35 PM
#36
Co prawda to prawda, ale może później Greg zrekompensuje to na tych co już nie będą pierwsi?
szafir
11-18-2014, 12:35 PM #36

Co prawda to prawda, ale może później Greg zrekompensuje to na tych co już nie będą pierwsi?

rwmetall
Miedziany
6
11-19-2014, 07:11 AM
#37
Dodam tutaj małą ciekawostkę bo często czytam komentarze, że coś cienkiego to palnik spali podczas lutowania.
Bardzo cieniutkie i delikatne rzeczy można lutować świecą, dmuchając metalową słomką w odpowiednie miejsce płomienia (płomień ma różne temp. na jego wysokości), kierując ciepło na lutowany materiał. Tak lutowali nasi przodkowie zanim wynaleziono palniki, lutownice i spawarki. Niestety trzeba podszkolić się metodą prób i błędów gdyż informacji na internecie jest jak na lekarstwo albo po angielsku..
rwmetall
11-19-2014, 07:11 AM #37

Dodam tutaj małą ciekawostkę bo często czytam komentarze, że coś cienkiego to palnik spali podczas lutowania.
Bardzo cieniutkie i delikatne rzeczy można lutować świecą, dmuchając metalową słomką w odpowiednie miejsce płomienia (płomień ma różne temp. na jego wysokości), kierując ciepło na lutowany materiał. Tak lutowali nasi przodkowie zanim wynaleziono palniki, lutownice i spawarki. Niestety trzeba podszkolić się metodą prób i błędów gdyż informacji na internecie jest jak na lekarstwo albo po angielsku..

olax
Platynowy
592
11-19-2014, 08:14 AM
#38
(11-19-2014, 07:11 AM)rwmetall Dodam tutaj małą ciekawostkę bo często czytam komentarze, że coś cienkiego to palnik spali podczas lutowania.
Bardzo cieniutkie i delikatne rzeczy można lutować świecą, dmuchając metalową słomką w odpowiednie miejsce płomienia (płomień ma różne temp. na jego wysokości), kierując ciepło na lutowany materiał. Tak lutowali nasi przodkowie zanim wynaleziono palniki, lutownice i spawarki. Niestety trzeba podszkolić się metodą prób i błędów gdyż informacji na internecie jest jak na lekarstwo albo po angielsku..

Nie tylko przodkowieUśmiech
Widziałam kiedyś dawno program o facecie z Indii bodajże, który właśnie tak robił biżuterię. Świeczka, żadnych maszyn, walcarek, a biżuteria robiła wrażenie.
olax
11-19-2014, 08:14 AM #38

(11-19-2014, 07:11 AM)rwmetall Dodam tutaj małą ciekawostkę bo często czytam komentarze, że coś cienkiego to palnik spali podczas lutowania.
Bardzo cieniutkie i delikatne rzeczy można lutować świecą, dmuchając metalową słomką w odpowiednie miejsce płomienia (płomień ma różne temp. na jego wysokości), kierując ciepło na lutowany materiał. Tak lutowali nasi przodkowie zanim wynaleziono palniki, lutownice i spawarki. Niestety trzeba podszkolić się metodą prób i błędów gdyż informacji na internecie jest jak na lekarstwo albo po angielsku..

Nie tylko przodkowieUśmiech
Widziałam kiedyś dawno program o facecie z Indii bodajże, który właśnie tak robił biżuterię. Świeczka, żadnych maszyn, walcarek, a biżuteria robiła wrażenie.

rwmetall
Miedziany
6
11-19-2014, 12:59 PM
#39
Indie ciekawy dla mnie kraj, jeden z niewielu, który nie poddał się urbanizacji (duże miasta już są zainfekowane). Może cywilizacja jest w tyle ale dzięki temu mają najmniejszą zachorowalność na raka, brak problemu z otyłością itp.. Chciałbym wrócić do czasów bez wszystkich maszyn, konserwantów i Bóg wie co jeszcze, gdzie nie rządzi pieniądz..
Lutowanie świeczką w Indiach może jest tradycją a może to cięcie kosztów produkcji..
Dzięki za potwierdzenie tej metody, bałem się że wezmą mnie za wariata Puść oczko
rwmetall
11-19-2014, 12:59 PM #39

Indie ciekawy dla mnie kraj, jeden z niewielu, który nie poddał się urbanizacji (duże miasta już są zainfekowane). Może cywilizacja jest w tyle ale dzięki temu mają najmniejszą zachorowalność na raka, brak problemu z otyłością itp.. Chciałbym wrócić do czasów bez wszystkich maszyn, konserwantów i Bóg wie co jeszcze, gdzie nie rządzi pieniądz..
Lutowanie świeczką w Indiach może jest tradycją a może to cięcie kosztów produkcji..
Dzięki za potwierdzenie tej metody, bałem się że wezmą mnie za wariata Puść oczko

Imenoq
Platynowy
539
11-19-2014, 02:01 PM
#40
(11-19-2014, 07:11 AM)rwmetall Dodam tutaj małą ciekawostkę bo często czytam komentarze, że coś cienkiego to palnik spali podczas lutowania.
Bardzo cieniutkie i delikatne rzeczy można lutować świecą,

To nie palnik pali tylko brak doświadczenia. I świeczka tu nie pomoże

Palnik tak jak świeczka ma też różne temperatury zależnie od ustawienia chodzi tylko o odpowiednie rozprowadzenie ciepła zależnie od metalu wielkości itd. Tu w grę wchodzi doświadczenie.
I oczywiście lutu jaki się używa w danej naprawie. Wyroby cienkościenne są naprawialne jeśli używasz odpowiedniego lutu i umiesz to zrobić
Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-19-2014, 02:09 PM przez Imenoq.
Imenoq
11-19-2014, 02:01 PM #40

(11-19-2014, 07:11 AM)rwmetall Dodam tutaj małą ciekawostkę bo często czytam komentarze, że coś cienkiego to palnik spali podczas lutowania.
Bardzo cieniutkie i delikatne rzeczy można lutować świecą,

To nie palnik pali tylko brak doświadczenia. I świeczka tu nie pomoże

Palnik tak jak świeczka ma też różne temperatury zależnie od ustawienia chodzi tylko o odpowiednie rozprowadzenie ciepła zależnie od metalu wielkości itd. Tu w grę wchodzi doświadczenie.
I oczywiście lutu jaki się używa w danej naprawie. Wyroby cienkościenne są naprawialne jeśli używasz odpowiedniego lutu i umiesz to zrobić

Strony (7): Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 Dalej  
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości