Wybor obraczek, prosze o pomoc (zaskakujaca mnie sprawa)
Wybor obraczek, prosze o pomoc (zaskakujaca mnie sprawa)

Witam,
Razem z moja narzeczona postanowilismy wziac slub, dzis pochodzilismy po kilku jubilerach w rzeszowie. Chcialem nadmienic, ze jestem kompletnie zielony jesli chodzi o te sprawy 
Mianowicie: Chcemy kupic obraczki z bialego zlota (nierodowanego) z dodatkiem palladu. Uslyszalem w kilku salonach, ze oni uzywaja tylko bialego zlota z palladem poniewaz nikiel powoduje uczelenia. W dwoch salonach uslyszalem cene od okolo 2200-2400 zl za obie (oczywiscie wybralismy wzor, grubosc, szer itp, dodatkowo z malutkim brylantem dla pani mlodej). Jestem troche zaskoczony poneiwaz myslalem ze bedzie to drozsze. Ale w jednym z salonow pani powiedziala mi cene okolo 1500 zl... Co nie ukrywam, ze kompletnie mnie zdziwilo :/
Chcialem zapytac skad wziela sie taka roznica cen? Wszystko jest probie 585, to samo biale palladowe zloto, taki sam malutki brylant. I druga sprawa: czy warto faktycznie doplacac za brylant? Boje sie, zeby nie bylo z tym jakis problemow za kilka, kilkanascie lat.
Bardzo dziekuje za odpowiedz na oba pytania
Pozdrawiam !!!
Mateusz
Przede wszystkim dowiedz sie jeszcze ile beda wazyc obraczki! Bo to tak czesto jest, w jedym sklepie sa za 2000 a w innym za 1500 takie same.... A wcale nie sa takie same bo sa np lżejsze - czyli cieńsze.
Bywa tez tak ze jedne maja wiecej palladu inne mniej i wtedy maja kiepski kolor. Albo zdarza sie, ze pracownicy nie maja pojecia co sprzedaja albo mowia to co chcesz uslyszec - czyli np w jednym sklepie faktycznie oferuja zloto palladowe a w drugim niklowe ale skoro na wstepie zaznaczyles ze chcesz palladowe to oni oczywiscie zrobia palladowe.
Różnica nawet dość wyraźna między salonami nie jest niczym dziwnym, bo nie ma odgórnego ustalania cen. Każdy sprzedawca ma prawo sprzedać po takiej cenie jaka go zadowoli. Jak Ci pasuje jakość, waga, kolor, skład i kamień to bierz i się ciesz, tyle, że to pewnie nie ,,renomowany salon".