Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM JUBILERSTWO Problem z palnikiem Perun

Problem z palnikiem Perun

Problem z palnikiem Perun

Strony (2): 1 2 Dalej
sopelka
Złoty
121
01-24-2015, 04:36 PM
#1
W listopadzie nareszcie dorobiłam się normalnego palnika, kupiłam Peruna PL-002Ppa http://www.perun.pl/Obrazki/palpro/54a.jpg
Do niego butla turystyczna 3kg propan-butan.

No i parę dni temu palnik odmówił współpracy. Zaczęło się od tego, że płomień przestał być równy i wąski. Przy następnym odpaleniu na końcówce dyszy zamiast gazu zaczęła wylatywać taka jakby pianka, a teraz już nic nie leci.
Gaz w butli jest, bo w międzyczasie wcale dużo nie lutowałam, no i jak odkręcam wąż od butli i odkręcam butlę, to gaz się ulatnia, (zważyłam butle i wychodzi, że jest tam jeszcze ponad 2 kg gazu). Wygląda to wszystko tak, jakby palnik się zapchał. Czy to możliwe?
Miał ktoś podobne przygody? Jest jakieś domowe rozwiązanie czy reklamacja?
sopelka
01-24-2015, 04:36 PM #1

W listopadzie nareszcie dorobiłam się normalnego palnika, kupiłam Peruna PL-002Ppa http://www.perun.pl/Obrazki/palpro/54a.jpg
Do niego butla turystyczna 3kg propan-butan.

No i parę dni temu palnik odmówił współpracy. Zaczęło się od tego, że płomień przestał być równy i wąski. Przy następnym odpaleniu na końcówce dyszy zamiast gazu zaczęła wylatywać taka jakby pianka, a teraz już nic nie leci.
Gaz w butli jest, bo w międzyczasie wcale dużo nie lutowałam, no i jak odkręcam wąż od butli i odkręcam butlę, to gaz się ulatnia, (zważyłam butle i wychodzi, że jest tam jeszcze ponad 2 kg gazu). Wygląda to wszystko tak, jakby palnik się zapchał. Czy to możliwe?
Miał ktoś podobne przygody? Jest jakieś domowe rozwiązanie czy reklamacja?

kriss
Diamentowy
2,208
01-24-2015, 04:48 PM
#2
czasami gaz jest zanieczyszczony niższymi frakcjami niż propan, czy butan. Butla musiała być napełniana z reszek gazu z dużej butli. Z reguły nic się nie dzieje, chyba, że wywróciłaś butle i te cięższe frakcje dostały się do węża. Otwórz palnik na maksa spróbuj przedmuchać bez odpalania. W inny wypadku przepłukaj wąż i palnik benzyną ekstrakcyjną i zostaw do odparowania( ostrożnie ) . Powinno pomóc.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-24-2015, 04:49 PM przez kriss.
kriss
01-24-2015, 04:48 PM #2

czasami gaz jest zanieczyszczony niższymi frakcjami niż propan, czy butan. Butla musiała być napełniana z reszek gazu z dużej butli. Z reguły nic się nie dzieje, chyba, że wywróciłaś butle i te cięższe frakcje dostały się do węża. Otwórz palnik na maksa spróbuj przedmuchać bez odpalania. W inny wypadku przepłukaj wąż i palnik benzyną ekstrakcyjną i zostaw do odparowania( ostrożnie ) . Powinno pomóc.

Erddill
wytwórca chińskich podróbek
674
01-24-2015, 04:54 PM
#3
Widze ,ze nie tylko mi sie trafil felerny model Smutny w moim przypadku nie moge balansowac sila plomienia (dysza 2) albo daje ognia po calosci , albo mi gasnie ... bydle . Rozkrecalem czyscilem i nic . Jakis niedorobiony ten palnik . Reklamowac nie bede bo do Polski droga daleka . Moze w Twoim przypadku wymycie i przedmuchanie na wiekszym cisnieniu mu pomoze ?

nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Erddill
01-24-2015, 04:54 PM #3

Widze ,ze nie tylko mi sie trafil felerny model Smutny w moim przypadku nie moge balansowac sila plomienia (dysza 2) albo daje ognia po calosci , albo mi gasnie ... bydle . Rozkrecalem czyscilem i nic . Jakis niedorobiony ten palnik . Reklamowac nie bede bo do Polski droga daleka . Moze w Twoim przypadku wymycie i przedmuchanie na wiekszym cisnieniu mu pomoze ?


nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .

sopelka
Złoty
121
01-24-2015, 05:17 PM
#4
Dziękuję za rady!
Odkręciłam zawory na maksa, zaczekam, może ruszy. Teraz nikły syk gazu słyszę gdy przykładam ucho do palnika, ale jest naprawdę nikły. Smutny
Ciekawe czy mogę reklamować taką butlę...
sopelka
01-24-2015, 05:17 PM #4

Dziękuję za rady!
Odkręciłam zawory na maksa, zaczekam, może ruszy. Teraz nikły syk gazu słyszę gdy przykładam ucho do palnika, ale jest naprawdę nikły. Smutny
Ciekawe czy mogę reklamować taką butlę...

kriss
Diamentowy
2,208
01-24-2015, 05:30 PM
#5
jest jeszcze jeden sposób. Podepij palnik do nowo napełnionej butli ( wieksze ciśnienie gazu ) Najlepiej do 10 -tki. Butli nie zareklamujesz, bo to nie wina butli, tylko jakości gazu. W butli możesz mieć już tylko cięższe nielotne składniki gzau. Zbyt małe ciśnienie nie przedmucha węża. Ja bym pojechał na stacje gdzie napełniałaś i tam złożył reklamacje. Jak odepniesz węża i odwrócisz butle dnem do góry, to po otwarciu zaworu będzie wylewć się to samo co wydostawało sie z zatkanego palnika. Smutny
kriss
01-24-2015, 05:30 PM #5

jest jeszcze jeden sposób. Podepij palnik do nowo napełnionej butli ( wieksze ciśnienie gazu ) Najlepiej do 10 -tki. Butli nie zareklamujesz, bo to nie wina butli, tylko jakości gazu. W butli możesz mieć już tylko cięższe nielotne składniki gzau. Zbyt małe ciśnienie nie przedmucha węża. Ja bym pojechał na stacje gdzie napełniałaś i tam złożył reklamacje. Jak odepniesz węża i odwrócisz butle dnem do góry, to po otwarciu zaworu będzie wylewć się to samo co wydostawało sie z zatkanego palnika. Smutny

sopelka
Złoty
121
01-24-2015, 05:36 PM
#6
Dzięki Kriss, tak zrobię - zaczekam do poniedziałku i wymienię butle. Mówiąc o reklamacji butli, miałam na myśli właśnie reklamację jakości gazu w punkcie nabijania.
sopelka
01-24-2015, 05:36 PM #6

Dzięki Kriss, tak zrobię - zaczekam do poniedziałku i wymienię butle. Mówiąc o reklamacji butli, miałam na myśli właśnie reklamację jakości gazu w punkcie nabijania.

KrZyS
Unregistered
 
01-24-2015, 06:58 PM
#7
własnie chciałem taki kupić...Niezdecydowany..bo nie znalazłem tych starych dobrych i co teraz? Eeee....
KrZyS
01-24-2015, 06:58 PM #7

własnie chciałem taki kupić...Niezdecydowany..bo nie znalazłem tych starych dobrych i co teraz? Eeee....

srebrofigaro
Platynowy
376
01-24-2015, 10:02 PM
#8
Kiedyś miałem taki przypadek że trafiłem felerną butlę 3kg. Był nie właściwy stosunek propanu do butanu. Cyrki się działy, dodatkowo pełno czarnego syfu zatykającego dysze. Innym razem miałem tak mocno nabitą butlę, że nie dało się pracować palnikiem. Po upuszczeniu 1/4 na wolnym powietrzu dopiero było ok. W ofercie są też butle z samym propanem. Piękny płomień i tak nie śmierdzi, ale droższe.
Na perunie pracuje 7 rok i jestem zadowolony.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-24-2015, 10:06 PM przez srebrofigaro.
srebrofigaro
01-24-2015, 10:02 PM #8

Kiedyś miałem taki przypadek że trafiłem felerną butlę 3kg. Był nie właściwy stosunek propanu do butanu. Cyrki się działy, dodatkowo pełno czarnego syfu zatykającego dysze. Innym razem miałem tak mocno nabitą butlę, że nie dało się pracować palnikiem. Po upuszczeniu 1/4 na wolnym powietrzu dopiero było ok. W ofercie są też butle z samym propanem. Piękny płomień i tak nie śmierdzi, ale droższe.
Na perunie pracuje 7 rok i jestem zadowolony.

kolorowy
Platynowy
666
01-25-2015, 02:09 AM
#9
A czy pracuje ktos palnikiem orca bo przymierzam sie do zakupu i prosiłbym o opinie.
kolorowy
01-25-2015, 02:09 AM #9

A czy pracuje ktos palnikiem orca bo przymierzam sie do zakupu i prosiłbym o opinie.

jędruś
Platynowy
285
01-25-2015, 09:05 AM
#10
palniki są OK jak nie ma problemów z przepełnioną butlą lub marnej jakości gazem, no i wywrócenie butli szkodzi, przemyć, przedmuchać sprężonym powietrzem i będzie OK, no i jeszcze dobrze dyszę z palnika wykręcić i przeczyścić - są do tego specjalne cienkie druciki w uchwycone w blaszce
jędruś
01-25-2015, 09:05 AM #10

palniki są OK jak nie ma problemów z przepełnioną butlą lub marnej jakości gazem, no i wywrócenie butli szkodzi, przemyć, przedmuchać sprężonym powietrzem i będzie OK, no i jeszcze dobrze dyszę z palnika wykręcić i przeczyścić - są do tego specjalne cienkie druciki w uchwycone w blaszce

Strony (2): 1 2 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości