Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM PYTANIA - OGŁOSZENIA problem z lutowaniem

problem z lutowaniem

problem z lutowaniem

Strony (2): 1 2 Dalej
kfadrat
dyjament
731
01-26-2015, 01:04 PM
#1
Czesc madre glowy, mam problem z lutowaniem a wlasciwie z lutowka i moze ktos cos mi na to poradzi. Tytulem wstepu, kiedys tego problemu nie mialem.

Otoz, np. przy lutowaniu obraczki, ustawiam obraczke, leje abdekiem, podpalam, klade lutowke i tu sie zaczyna problem. Zebym stanal na rzesach, to lutowka nie chce sie rozlac po "przecieciu" tylko splywa zawsze na ktorys bok, oczywiscie o pelnym pokryciu naciecia moge zapomniec.

Kilka rzeczy:
- zawsze przed robota myje & odtluszczam to co bede lutowac
- grzeje rowno z kazdej strony, czasami nawet od wewnatrz, zawsze zostaje "dziura"
- lutowki klade wystarczajaco a nawet za duzo, bo robia sie gory z tego, ale rowno sie rozplynac nie chce.
- palnik na propan butan.

Co ciekawe, kiedys taki problem u mnie nie wystepowal i teraz nie wiem, czy lutowka sie "skonczyla" czy ja zglupialem, czy plamy na sloncu powoduja takie wybryki?
kfadrat
01-26-2015, 01:04 PM #1

Czesc madre glowy, mam problem z lutowaniem a wlasciwie z lutowka i moze ktos cos mi na to poradzi. Tytulem wstepu, kiedys tego problemu nie mialem.

Otoz, np. przy lutowaniu obraczki, ustawiam obraczke, leje abdekiem, podpalam, klade lutowke i tu sie zaczyna problem. Zebym stanal na rzesach, to lutowka nie chce sie rozlac po "przecieciu" tylko splywa zawsze na ktorys bok, oczywiscie o pelnym pokryciu naciecia moge zapomniec.

Kilka rzeczy:
- zawsze przed robota myje & odtluszczam to co bede lutowac
- grzeje rowno z kazdej strony, czasami nawet od wewnatrz, zawsze zostaje "dziura"
- lutowki klade wystarczajaco a nawet za duzo, bo robia sie gory z tego, ale rowno sie rozplynac nie chce.
- palnik na propan butan.

Co ciekawe, kiedys taki problem u mnie nie wystepowal i teraz nie wiem, czy lutowka sie "skonczyla" czy ja zglupialem, czy plamy na sloncu powoduja takie wybryki?

kriss
Diamentowy
2,208
01-26-2015, 01:27 PM
#2
Może abdek zbyt gęsty. Rozcieńcz denaturatem lub innym alkoholem. Nie używam tej lutówki, tylko boraksu. Zbyt gesty też źle wypełnia szczeliny.
kriss
01-26-2015, 01:27 PM #2

Może abdek zbyt gęsty. Rozcieńcz denaturatem lub innym alkoholem. Nie używam tej lutówki, tylko boraksu. Zbyt gesty też źle wypełnia szczeliny.

Imenoq
Platynowy
539
01-26-2015, 01:45 PM
#3
Wiem że na abdeku napisane lutówka ale dla mnie to porażka lutowanie na niego.
Zresztą chyba już był wątek o tym.
Jeśli nie muszę nie zalewam miejsca lutowania, jeśli już muszę wcześniej smaruję normalną lutówką i lekko palnikiem do wyschnięcia, tak kilka razy aż pokryje się warstwą lutówki dopiero wtedy do abdeka, trochę pomaga ..........
Imenoq
01-26-2015, 01:45 PM #3

Wiem że na abdeku napisane lutówka ale dla mnie to porażka lutowanie na niego.
Zresztą chyba już był wątek o tym.
Jeśli nie muszę nie zalewam miejsca lutowania, jeśli już muszę wcześniej smaruję normalną lutówką i lekko palnikiem do wyschnięcia, tak kilka razy aż pokryje się warstwą lutówki dopiero wtedy do abdeka, trochę pomaga ..........

kfadrat
dyjament
731
01-26-2015, 01:47 PM
#4
czyli najpierw lutowka a potem abdek?
kfadrat
01-26-2015, 01:47 PM #4

czyli najpierw lutowka a potem abdek?

Imenoq
Platynowy
539
01-26-2015, 01:50 PM
#5
Tak, w miejscu lutowanie i powoli leciutko podgrzewam do wyschnięcia lutówki żeby metal nie ściemniał itd....
potem całość do abdeku, ale tak jak pisałem wolę pędzelkiem posmarować abdekiem omijając miejsce lutowania.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-26-2015, 01:52 PM przez Imenoq.
Imenoq
01-26-2015, 01:50 PM #5

Tak, w miejscu lutowanie i powoli leciutko podgrzewam do wyschnięcia lutówki żeby metal nie ściemniał itd....
potem całość do abdeku, ale tak jak pisałem wolę pędzelkiem posmarować abdekiem omijając miejsce lutowania.

kfadrat
dyjament
731
01-26-2015, 02:58 PM
#6
no ale jak podgrzeje tak, zeby lutowka sie rozplynela to metal sie "zaoksyduje" zaczerni, zacokolwiek i wtedy caly sens abdeka upada wlasnie dlatego
kfadrat
01-26-2015, 02:58 PM #6

no ale jak podgrzeje tak, zeby lutowka sie rozplynela to metal sie "zaoksyduje" zaczerni, zacokolwiek i wtedy caly sens abdeka upada wlasnie dlatego

Imenoq
Platynowy
539
01-26-2015, 03:01 PM
#7
Lutówkę mam w płynie to jak ma się nie rozpłynąć? a Ty? Jaki lut? ja mam w taśmie/drucie.
Wiele razy tak robiłem nie miałem takiego problemu jak lekko podgrzejesz.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-26-2015, 03:04 PM przez Imenoq.
Imenoq
01-26-2015, 03:01 PM #7

Lutówkę mam w płynie to jak ma się nie rozpłynąć? a Ty? Jaki lut? ja mam w taśmie/drucie.
Wiele razy tak robiłem nie miałem takiego problemu jak lekko podgrzejesz.

kfadrat
dyjament
731
01-26-2015, 03:05 PM
#8
ja uzywam lutowki w pascie. A lut to roznie, ale generalnie raczej w pocietej tasmie

EDIT: moim aktualnym rozwiazaniem jest to, ze musze lutowke rozsmarowac "na goraco" penseta, ale to do dupy z taka robota.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-26-2015, 03:07 PM przez kfadrat.
kfadrat
01-26-2015, 03:05 PM #8

ja uzywam lutowki w pascie. A lut to roznie, ale generalnie raczej w pocietej tasmie

EDIT: moim aktualnym rozwiazaniem jest to, ze musze lutowke rozsmarowac "na goraco" penseta, ale to do dupy z taka robota.

Imenoq
Platynowy
539
01-26-2015, 03:07 PM
#9
Nigdy nie używałem pasty chyba że mówisz o utartym boraksie to tak, ale skoro jest gęstą to po prostu posmarowałbym miejsce lutowania i do abdeka ( skoro gęsta to abdek jej nie zmyje)a potem lutował.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-26-2015, 03:11 PM przez Imenoq.
Imenoq
01-26-2015, 03:07 PM #9

Nigdy nie używałem pasty chyba że mówisz o utartym boraksie to tak, ale skoro jest gęstą to po prostu posmarowałbym miejsce lutowania i do abdeka ( skoro gęsta to abdek jej nie zmyje)a potem lutował.

kfadrat
dyjament
731
01-26-2015, 03:17 PM
#10
czyli tylko "zlapac" lutowke bez jej roztapiania?
kfadrat
01-26-2015, 03:17 PM #10

czyli tylko "zlapac" lutowke bez jej roztapiania?

Strony (2): 1 2 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości