Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zlecę wykonanie pierścionka zaręczynowego - wzór
#11
(02-24-2015, 08:09 AM)maficzek napisał(a): Oj ludzie, troszeczkę się zagalopowaliście.

Słusznie , we właściwym dziale zadałeś pytanie , chcąc zlecić usługę i.....poza jedna odpowiedzią dostałeś pare ,nikomu nie potrzebnych, prywatnych "opinii" .Przykre to , mam nadzieje ,ze znajdziesz tu wykonawcę .
nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Odpowiedz
#12
Czekam więc zarówno na odpowiedzi na zlecenie, jak i merytoryczne opinie, dobre rady Uśmiech
Odpowiedz
#13
merytoryczna opinia jest taka:
chcesz miec taki pierscionek, idz do bvlgari.

Apropos samochodow, to idziemy do salonu, a nie do pana staszka ktory sam robi samochody na wzor czegostam bo taniej.

IMHO kradzenie wzorow jest nie keke i powinno byc pietnowane publicznie i bez litosci.
Odpowiedz
#14
Kfadrat - z tą kradzieżą wzorów to raczej glupota. W takim razie kto ma "prawo" do np. zwyklych polokraglych obraczek? Albo wisiorek - zwykla oprawa kamienia w lapki?

Mysle, ze chyba nie wolno wziac po chamsku czyjegos wyrobu i zrobic idealnej kopii twierdzac, ze wlasnie wymysliles genialny wzor.

Zreszta podobno "wszystko juz bylo"...
Odpowiedz
#15
(02-24-2015, 11:50 AM)kfadrat napisał(a): merytoryczna opinia jest taka:
chcesz miec taki pierscionek, idz do bvlgari.

Apropos samochodow, to idziemy do salonu, a nie do pana staszka ktory sam robi samochody na wzor czegostam bo taniej.

IMHO kradzenie wzorow jest nie keke i powinno byc pietnowane publicznie i bez litosci.

Dokladnie tak
Odpowiedz
#16
Do zwykłej obrączki czy prostej oprawy nie ma prawa nikt, ale jezeli z wykorzystaniem prostej oprawy zrobisz autorski przedmiot to jest chroniony prawem autorskim, do pierscionka Bulgari ma prawo Bulgari
Nagminną praktyką są maile które czesto dostaję;
Fotka markowej bizuteri i pytanie za ile to zrobię czytaj podrobię i w adresach widac ze wyslany do kilku, nastu czasem osób, popieracie takie zarabianie kasy?
Odpowiedz
#17
(02-24-2015, 12:40 PM)mnap89 napisał(a): Kfadrat - z tą kradzieżą wzorów to raczej glupota. W takim razie kto ma "prawo" do np. zwyklych polokraglych obraczek? Albo wisiorek - zwykla oprawa kamienia w lapki?

Mysle, ze chyba nie wolno wziac po chamsku czyjegos wyrobu i zrobic idealnej kopii twierdzac, ze wlasnie wymysliles genialny wzor.

Zreszta podobno "wszystko juz bylo"...

Myślę, że trafiłeś w samo sedno.
Zrobienie identycznego pierścionka i wyrycie na nim napisu "Bvlgari" to byłoby chamstwo i podróba.
Ale pierścionek ma być podobny i w tym stylu.
Kiedyś oglądałam jakieś wyroby na stronie. Właściwie wszystko na jedno kopyto. Oprawione kamienie i pozawieszane wokół wszelkiej maści kółeczka. Z drutów, z plecionki, z płaskownika.
Taki "artystyczny" bałaganik.
Co ciekawe pod każdym zdjęciem tekst o tym, że firma jest właścicielem wzorów i wszelkie ich kopiowanie oraz kopiowanie ich elementów jest zabronione. I teraz za każdym razem jak robię kółko myślę o tym, że naruszam czyjąś własność intelektualnąUśmiech

I jeszcze coś. Paru z was uwielbia wyśmiewać osoby które specjalnie się logują, żeby zadać pytanie. Pytania są może dla Was głupie, ale zwykły człowiek nie ma pojęcia o tym, o czym wy wiecie.
Tak jak dziewczynę, która pytała ostatnio o wartość kolczyków. Skąd miała wiedzieć, że to zwykły szajs? Że nie da się ocenić patrząc na zdjęcie?
Nie rozumiem, czemu musicie w każdym takim wątku udowodnić, jaki to pytacz jest głupi, a wy inteligentni. Jacyś niedopieszczeni jesteście?
Tak jak napisał Erddill: na cały wątek jedna merytoryczna odpowiedź.

(I ja niestety też się wpisałam w trend )
Odpowiedz
#18
nie chodzi o kolko, bo sa pewne rzeczy ktorych opatentowac nie mozna, ale dla mnie "mocna inspiracja" czyli zrobienie takiego samego pierscionka np z bialego a nie z zoltego zlota to jest kicha.

Kiedys w hamburgerlandii ktos chcial wlasnie kolo opatentowac. Jakos nie wyszlo. Tutaj sytuacja jest troche bardziej subtelna, bo chodzi o np 4 paski na butach, ktore w kazdym innym detalu sa identyczne.

Rozumiem, ze "inspirowanie" jest nagminne, bo ludzie nie maja wyobrazni i tak jak w rejsie "lubia to co juz widzieli", ale robienie konkursu pieknosci na zasadzie " kto da mniej " przy robocie wlasciwie oznaczajacej kopiowanie to porazka. Tak jak ktos napisal w innym temacie "kupuje sie talent goscia ktory to robi", a metal kamienie itd. to wlasciwie materialy ktore mozna zastapic.

Jesli ma sie robic pojedyncza sztuke to chyba lepiej zrobic cos tylko dla tej jednej osoby orginalnego i swojego, niz robic kopie, ktora to i tak wystepuje w tysiacach sztuk?
Odpowiedz
#19
(02-24-2015, 04:02 PM)kfadrat napisał(a): Jesli ma sie robic pojedyncza sztuke to chyba lepiej zrobic cos tylko dla tej jednej osoby orginalnego i swojego, niz robic kopie, ktora to i tak wystepuje w tysiacach sztuk?

Bazując na moim dwudziestoletnim małżeńskim doświadczeniu, absolutnie wolę coś, co mi się podoba, niż coś, co mój mąż uważa za "oryginalne i specjalnie dla mnie"Ząbki
To jest mit, że facet kupuje coś tak specyficznego jak biżuteria, i kobieta wpada w zachwyt bo "to jest absolutnie i dokładnie to co chciałam".
Takie rzeczy się zwyczajnie nie zdarzają, chyba że - tu akurat pierścionek - jest w stylu innego, który się kobiecie podoba.
Założę się, że autor wątku szuka czego co będzie naprawdę ZAINSPIROWANE tym pierścionkiem, bo zwyczajnie jest to bezpieczny wybór.
Kobieta ma się ucieszyć z zaręczyn samych w sobie, ale - nie oszukujmy się - ma się też zachwycić pierścionkiem.
Odpowiedz
#20
Brak słów, widzę, że na forum zalogowana jest absolutna śmietanka, najmądrzejsi z najmądrzejszych. Wysłałem zdjęcie jako inspirację, dla mnie pierścionek ten mógł być nawet marki Pekin czy Honolulu, to nie ma znaczenia. Bo do tego nie przywiązuję zupełnie wagi. To źle, że akurat ten wzór się podoba?? Gdybym nie zaprezentował żadnego zdjęcia, tylko opisał, to byście się burzyli, że zdjęcie chcecie! Że jak to z takim tylko opisem.
Sam zajmuję się rękodziełem, ceramiką. I nigdy nie zbeształem klienta za to, że pokazał mi co mu się podoba i w jakim kierunku powinniśmy iść.
Nigdy też nikogo nie kopiowałem.
Dyskusja jest tutaj jałowa, dam sobie spokój. Ale zastanówcie się nad tym co piszecie, bo to żałosne, istne pośmiewisko.

Kolego kfadrat, napisałem 3 razy, że nie chcę kopiować, że podsyłam zarys, kierunek - prezentuję co się podoba. Chciałem wprowadzić luźną dyskusję. Nie wiem dlaczego idziesz w zaparte i wmawiasz mi, że chcę kopiować; obrażając mnie przy tym raz po raz. Bardzo serdecznie Cię przepraszam w imieniu przyszłej narzeczonej za to, że podobał jej się wzór pierścionka bvlgari. Gdybym przysłał wzór pierścionka zaprojektowany kiedyś przez jubilera z Koziej Wólki miałbyś takie same uwagi i złośliwości?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości