rekonstrukcja srebrnego pierscienia z turkusem
rekonstrukcja srebrnego pierscienia z turkusem
(04-09-2015, 10:45 AM)bebosz Pewnie ze nie ma co sie irytowac to nie zdrowe.
Nie zycze nikomu takich doswiadczen przy probie oddania pierscienia do naprawy z jak tu opisano banalna prosta naprawa.
Z reszta trudno sie dziwic takiej reakcji niedowiezaniana moj post bo cala ta cholerna historia patrzac z boku jest co naj mniej malowiarygodna. A przy takiej paranoi trudno sie nie poirytowac.
Jeszcze raz dziekuje wszystkim i zycze milego dnia.
(04-09-2015, 10:45 AM)bebosz Pewnie ze nie ma co sie irytowac to nie zdrowe.
Nie zycze nikomu takich doswiadczen przy probie oddania pierscienia do naprawy z jak tu opisano banalna prosta naprawa.
Z reszta trudno sie dziwic takiej reakcji niedowiezaniana moj post bo cala ta cholerna historia patrzac z boku jest co naj mniej malowiarygodna. A przy takiej paranoi trudno sie nie poirytowac.
Jeszcze raz dziekuje wszystkim i zycze milego dnia.

Olax - bo powinnas zaoferowac usluge za darmo lub jeszcze doplacic 
Odnosnie pierscienia - oczywiscie trzeba by dokladnie obejrzeć wyrob aby byc pewnym ale wydaje mi sie ze jest to odlew i najzwyczajniej w swiecie juz jego kres minął... Widac ze zaczyna sie kruszyc. W dodatku oprawa tez juz jest troche zjechana. Moim zdaniem najlepiej byloby nie bawic sie w naprawe tylko zrobic go jeszcze raz.
(04-09-2015, 01:39 PM)olax Ostatni raz tu piszę, bo zwyczajnie czuję się jak w króliczej norze.[quote pid='17843' dateline='1428583186']
Niestety, ale to ty masz paranoję.
Zaoferowałam ci naprawę, a ty się obraziłeś.
Najśmieszniejsze, że dopiero teraz zrozumiałam, o co ci chodzi i że przez cały temat przeżywasz, że trudno uwierzyć, że nie mogłeś nikogo znaleźć.
Zwyczajnie trudno w to uwierzyć, bo to prosta naprawa, nawet jeśli pracochłonna.
Nie wiem, w jaki sposób mogłeś to odczytać, jako atak na twoją osobę.
(04-09-2015, 01:39 PM)olax Ostatni raz tu piszę, bo zwyczajnie czuję się jak w króliczej norze.[quote pid='17843' dateline='1428583186']
Niestety, ale to ty masz paranoję.
Zaoferowałam ci naprawę, a ty się obraziłeś.
Najśmieszniejsze, że dopiero teraz zrozumiałam, o co ci chodzi i że przez cały temat przeżywasz, że trudno uwierzyć, że nie mogłeś nikogo znaleźć.
Zwyczajnie trudno w to uwierzyć, bo to prosta naprawa, nawet jeśli pracochłonna.
Nie wiem, w jaki sposób mogłeś to odczytać, jako atak na twoją osobę.
To dobra przestroga dla wszystkich, którzy próbują zgarnąć klientów z forum a Ci próbują tu coś podpytać i tylko tyle. Praca z tym pierścionkiem rzeczywiście zwykła jubilerska rzeczywistość ale jak gość chce robić sam nie posiadając warsztatu i doświadczenia to życzę szczęścia.