STARE TECHNIKI ZŁOTNICZE, REPUSOWANIE I TRYBOWANIE, BIŻUTERIA I SZTUKA UŻYTKOWA
STARE TECHNIKI ZŁOTNICZE, REPUSOWANIE I TRYBOWANIE, BIŻUTERIA I SZTUKA UŻYTKOWA
Co do puncyn to łatwo je zrobić.
@Leszek dobrze Ci wyszło, ale Ty połączyłeś repusowanie z młotkowaniem
Co do puncyn to łatwo je zrobić.
Simoniculus o tym pisał, Angus również i ja w wątku o technikach zdobienia srebra 
http://www.srebrnie.pl/showthread.php?tid=1904&page=3
Co do mojej pracy to kwiatek powinien być starannie wykończony rylcami, żeby usunąć ślady po puncach. Ja tego
nie zrobiłem bo emalia miała to przykryć a całość to kolejny eksperyment z emalią 
Świetne przykłady Kriss i świetny tutek w tej sekwencji zdjęć. No i Leszek szczęśliwy, bo jest emalia.
Ja z kolei znam tą technikę jako "dłutowanie" / "chiselling". Mam sporo kumpli z Argentyny, którzy świetnie pracują w ten sposób. Czasem łącząc ją z innymi akcjami np wycinają relief, nalutowują na jakąś bazę powiedzmy na powierzchnie przyszłej bransolety i wtedy zaczynają kształtować sam relief. Tą samą technikę wykorzystują grawerzy do nadania bardziej zróżnicowanego kształtu reliefowi. Takie wyroby są podobno wysoko cenione.
(10-09-2015, 07:37 PM)kriss Jedna ze starych technik. Ja ją znam pod nazwą "odsadzanie" Materiał: blacha 0,7 mm i więcej, punce jak do repusowania. Zamiast czaszyladnie nastukane
repuserskiej stosuje się twardy podkład jak kostki stalowe, kowadła.
wstępny etap po liniach rysunku na metalu puncą staramy się obniżyć materiał
po kilkakrotnym żarzeniu w tracie pracy puncami płaskimi, liniowymi i punktowymi poprawiamy rysunek
po wycięciu z blachy całość możemy lekko repusować na ołowiu, skórzanej poduszce, filcu itd. nadając pożądany kształt ,
całość po ukształtowaniu możemy wypolerować, wymatować lub jak ja to zrobiłem pokryć emalią
o emalii więcej : http://www.srebrnie.pl/showthread.php?tid=1638
Dziękuję za uwagę![]()
, szkoda ,ze emalia "ukradla" sporo z tej roboty ... moza jakas taka bardziej transparentna ? W sumie , to sie nieznam
. Kriss jak bys chcial kontynuowac takie testy (podpowiadam temat chaber/blawatek ,moja malzonka lubi ) to daj znac ...pojde sloik z lokata wykopac z ogrodka
i sie odezwe
.
(10-09-2015, 07:37 PM)kriss Jedna ze starych technik. Ja ją znam pod nazwą "odsadzanie" Materiał: blacha 0,7 mm i więcej, punce jak do repusowania. Zamiast czaszyladnie nastukane
repuserskiej stosuje się twardy podkład jak kostki stalowe, kowadła.
wstępny etap po liniach rysunku na metalu puncą staramy się obniżyć materiał
po kilkakrotnym żarzeniu w tracie pracy puncami płaskimi, liniowymi i punktowymi poprawiamy rysunek
po wycięciu z blachy całość możemy lekko repusować na ołowiu, skórzanej poduszce, filcu itd. nadając pożądany kształt ,
całość po ukształtowaniu możemy wypolerować, wymatować lub jak ja to zrobiłem pokryć emalią
o emalii więcej : http://www.srebrnie.pl/showthread.php?tid=1638
Dziękuję za uwagę![]()
, szkoda ,ze emalia "ukradla" sporo z tej roboty ... moza jakas taka bardziej transparentna ? W sumie , to sie nieznam
. Kriss jak bys chcial kontynuowac takie testy (podpowiadam temat chaber/blawatek ,moja malzonka lubi ) to daj znac ...pojde sloik z lokata wykopac z ogrodka
i sie odezwe
.
(10-10-2015, 11:33 AM)angus Świetne przykłady Kriss i świetny tutek w tej sekwencji zdjęć. No i Leszek szczęśliwy, bo jest emalia.
Ja z kolei znam tą technikę jako "dłutowanie" / "chiselling". Mam sporo kumpli z Argentyny, którzy świetnie pracują w ten sposób. Czasem łącząc ją z innymi akcjami np wycinają relief, nalutowują na jakąś bazę powiedzmy na powierzchnie przyszłej bransolety i wtedy zaczynają kształtować sam relief. Tą samą technikę wykorzystują grawerzy do nadania bardziej zróżnicowanego kształtu reliefowi. Takie wyroby są podobno wysoko cenione.
Wiem o czym piszesz. Tej techniki używa Pete. Przy odsadzaniu ja nie usuwam nadmiaru materiału jak przy
Całość była robiona z głowy i raczej
(10-10-2015, 11:33 AM)angus Świetne przykłady Kriss i świetny tutek w tej sekwencji zdjęć. No i Leszek szczęśliwy, bo jest emalia.
Ja z kolei znam tą technikę jako "dłutowanie" / "chiselling". Mam sporo kumpli z Argentyny, którzy świetnie pracują w ten sposób. Czasem łącząc ją z innymi akcjami np wycinają relief, nalutowują na jakąś bazę powiedzmy na powierzchnie przyszłej bransolety i wtedy zaczynają kształtować sam relief. Tą samą technikę wykorzystują grawerzy do nadania bardziej zróżnicowanego kształtu reliefowi. Takie wyroby są podobno wysoko cenione.
Wiem o czym piszesz. Tej techniki używa Pete. Przy odsadzaniu ja nie usuwam nadmiaru materiału jak przy
Całość była robiona z głowy i raczej
Coś z repusowania. Sprawdzałem przepis Angusa na masę do repusowania i nowe punce. Srebrna
gałązka to ćwiczenia na nowej masie. Złote serce to zlecenie dla klienta. Praca z przed kilku miesięcy
ale z powodu grobowej ciszy na forum pozwoliłem sobie ją zamieścić. Świetnie spisały się zakrzywione
punce w wyciąganiu wzoru do góry. Masa jest twardsza od masy smołowej i jak Angus zaznaczył
musimy pracować na niej w wyższej temperaturze. Inaczej kruszy się, ale ma piękny żywiczny zapach
i można na niej modelować drobniejsze detale, co na smołowej jest dość trudne.
Bardzo dobre prace Kriss.
Do smoły można dodać w trakcie jej warzenia 1 cm sześcienny wosku więcej, ponad ilość z receptury. Staje się wtedy już nie średniotwarda a raczej bliższa miękkiej. Jednak każda odrobina wosku ponado zrobi z niej miękkiego gluta.
No i to, że jest średniotwarda daje tę nieocenioną możliwość tłoczenia ostrych krawędzi - "wysokiego kontrastu".
Leszka na pewno ucieszy fakt, że pracując na tej smole na licu , niezbyt głęboko można stworzyć zgrabne kieszenie na emalię.
Kriss, dawaj więcej. Te dwie prace zdradzają smykałkę do repusowania.
