Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moje zmagania z blachą...
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
nie tego nie pisalem, podziel się pewien freelancer od 3d że poważne klientela (jubilery) chcą unikać plastikowej symetrii, żeby było bardziej podobne do ręcznej roboty /ożywić twarzy ciała/, to zupełnie coś innego.
Oprawiam ...
Odpowiedz
Odpowiedz
[Obrazek: szamek1.jpg]
A oto podobno nie udany odlew  Biggrin Biggrin Biggrin dla mnie jedna z lepszych biżu jaką widziałem przez ostatnie kilka lat  Biggrin Biggrin Biggrin
Odpowiedz
ciągle powtarzam, że biżuteria lub to co tak nazywamy, powinna zaskakiwać. Czy któraś z klientek zwróci
uwagę na 100 jednakowych pierścionków z "brylantem" z firmy "A" Nie. Najwięcej dyskusji wzbudzi właśnie
takie coś jak pokazał kolorowy. Uśmiech Mnie też się podoba Uśmiech
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
(09-20-2016, 06:29 PM)cactoos napisał(a): Zresztą do modeli się nie nadaje. Model musi być perfekcyjny, bez żadnych niezamierzonych
rys, pęknięć i faktur. Zasadą jest, że im bardziej doskonały model, tym mniej strat na jego wykończaniu.
cactoos - milimetrowych kwiatków nie lepisz opuszkami palców..
sposób wytwarzania z artclay przypomina bardziej rzeźbienie w wosku/modelinie o małej granulacji... też musisz robić starannie i usuwać paprochy.

Pokazujecie własnie moje ulubione wzornictwo, lubię takie surowe, pierwotne twory. Oczywiście pierwsze należy się nauczyć oprawiać i wykonywać rzeczy klasyczne żeby mieć podstawy do takich wariacji.... no ale co zrobię Puść oczko

Dzisiaj bawiłem się mątwą* to pokaże swojego ulepca w tym stylu, taki Giger - żołędzie i napletki na dole postaram się bardziej dopracować.. kamień to odłupany kawałek cytrynu.
Materiał daje świetną fakturę na wzorach nad którą w 3d trzeba było by się nieźle napracować.


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
(09-20-2016, 10:25 PM)szrapnel napisał(a): Dzisiaj bawiłem się mątwą* to pokaże swojego ulepca w tym stylu, taki Giger 

Ale nie Giger. Giger to perfekcja łączenia elementów technicznych. To gąszcz połyskliwych rurek,
śrubek, przewodów spiro i gładkich, obłych powierzchni. U  Gigera wszystko jest dopracowane.
Nie ma miejsca na jakieś przypadkowe tekstury. Lubię i trochę próbowałem zrobić coś w stylu
jego znaków zodiaku, ale nie pokażę.  Rozmarzony
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
Dla mnie Giger to bionika, organy i rura od odkurzacza, ot taka wenusjańska orgia na 16 płci... może bardziej mnie przykuł obcy niż kolarz śmieciarki z łechtaczką.
Odpowiedz
A ja gostka lubię. Pasuje mi rura od odkurzacza i organy.
Tak sobie myślę, że Giger robił steam punk, nim ów stał
się modny. Niestety ani Giger, ani steam punk nie są
pomysłami na zarobek. Ludeczkowie wolą kwiatki i motylki,
więc dostają kwiatki i motylki. Motylek z rurą od odkurzacza
w ... brrr! Biggrin
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
Cactoos... Steam punk jest świetnym pomysłem na zarobek Puść oczko. Jesli tłuczesz się po konwentach fantasy, mas masę znajomych w klimacie, pojawiasz się na portalach i sesjach zdjęciowych związanych z tematem (Twój wyrób znaczy) to od zleceń się nie opędzisz. Znam dziewczę, które żyje dobrze z naklejania kółek zębatych na byle co z astronomiczną przebitką.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości