pozłacanie miedzianych obrączek
pozłacanie miedzianych obrączek
Kolego Bialski a czy odzłacasz wyroby-jeżeli tak spróbuj zamienić bieguny tam gdzie zawsze wiesza się przedmiot odzłacany powies blaszkę złota im wyższa próba tym lepiej a tam gdzie anoda zanurz miedzianą obrączkę -powinno się udać -wcześniej ją wypoleruj ,odtłuść a na koniec po pozłoceniu lekko przepoleruj -tylko delikatnie by wszystko nie wróciło do stanu pierwotnego
Kamson - robiłeś tak już kiedyś? Udało się?
Zasadniczo pozłotki są gotowe do kupienia w formie roztworu.
Przynajmniej kiedyś były oparte na związkach cyjanku dlatego ograniczono sprzedaż. Teraz zakup na firmę.
Kiedyś sam robiłem odzłotę opartą na tiomoczniku teraz kupuje gotowe. Ciekawe zatem czy pozłotka odzłaca zamieniając bieguny?
Wszystko mam ustawione od lat prostownik krokodylki itp.więc wiem co gdzie zawiesić ale mogłem w nazewnictwie pomieszać Czy próbowałem tak pozłacać?Nie ogłaszam się klientom że złocę bo nie jestem pewien wytrzymałości powłoki więc było by to nie w porządku ale czasem przy naprawach szczególnie z pr333 zdarza mi się coś pozłocić w ten sposób.Czy pozłota odzłaca? Nie mam pojęcia ale jak sądzę jest zapewne trochę droższa od odzłoty więc czy jest sens.Co więcej po dzień dzisiejszy pracuję na cyjanku i mam nadzieję że gotowe odzłoty można wykorzystać podobnie do złocenia
Jeżeli tak mówicie z tą anodą i katodą to pewnie macie racje a ja coś namieszałem
Wszystko mam ustawione od lat prostownik krokodylki itp.więc wiem co gdzie zawiesić ale mogłem w nazewnictwie pomieszać Czy próbowałem tak pozłacać?Nie ogłaszam się klientom że złocę bo nie jestem pewien wytrzymałości powłoki więc było by to nie w porządku ale czasem przy naprawach szczególnie z pr333 zdarza mi się coś pozłocić w ten sposób.Czy pozłota odzłaca? Nie mam pojęcia ale jak sądzę jest zapewne trochę droższa od odzłoty więc czy jest sens.Co więcej po dzień dzisiejszy pracuję na cyjanku i mam nadzieję że gotowe odzłoty można wykorzystać podobnie do złocenia