Oksydowanie srebrnych bigli
Oksydowanie srebrnych bigli
), że oksydowanie bigli to mocno ryzykowny pomysł. Podzielcie się doświadczeniem, proszę, bo ostatnio skończyłam 2 pary kolczyków i nie wiem, czy mam im już przygotowywać kąpiel w kwasie, czy po prostu ostrzegać potencjalne "nosicielki"
Wyczytałam dzisiaj (niestety nie pamiętam gdzie, a nie mam sił przekopywać całego forum
), że oksydowanie bigli to mocno ryzykowny pomysł. Podzielcie się doświadczeniem, proszę, bo ostatnio skończyłam 2 pary kolczyków i nie wiem, czy mam im już przygotowywać kąpiel w kwasie, czy po prostu ostrzegać potencjalne "nosicielki" 
Dlaczego ryzykowny ? Od dziesięcioleci oksyduje się i bigle i sztyfty.
Przecież oksyda zostaje tylko w miejscach niedostępnych dla polerowania, a więc nie będzie miała kontaktu ze skórą.
Nie pojmuję obaw.