polerka magnetyczna
polerka magnetyczna
Też mam piece APE 800 i działają bez awarii ponad 10 lat.
Jeżeli jesteś zainteresowany, to w sklepie Granit w Gdańsku maja używaną odlewnię Argenty za 5000 zł.
Odlewnia jest co prawda nieco zjechana, ale można na niej pracować. W zestawie pompa próżniowa, tuleje, gumy itp. Link dostałeś poprzednio na PW.

Odlewarkę już posiadam (MIX CAST FULL 4/2 KG) , choć jeszcze nie była używana 
Trzeba nabrać doświadczenia, zniechęciły mnie trochę odciski gumowe, coś niewychodzi i straciłem cierpliwość.
A wracając do polerek to czy lepiej kupić Argenta APM50H(wydaje mi się, że ta wystarczy - 500 g to przeciez dużo jak na początek) czy APM100H.
Czy myślicie, że mając 5000 zł, zamknę się w tej kwocie kupując model APM50H?
faktycznie może argenta jest lepsza od avalonu, nie wiem nie próbowałem tej maszyny. Ja osobiście zainwestowałem w Raytecha, hula 2-3 lata i nie narzekam. Akurat zakupiłem bezpośrednio u producenta w USA bo polski dystrybutor trochę nawala. Bez problemu mi sprzedali.
Miał ktoś kiedyś styczność z tą polerką?:
http://www.ottofrei.com/Best-Built-Super...mbler.html
Co o niej myślicie? Słyszałem że magnetyczna bardzo dobrze sobie radzi ze śladami po lutowaniu. Potrzebuje jej głównie do odczyszczania złota 333 po naprawach, 585 robię odzłote jeśli nie mogę dojść gumkami i papierem
Co bys nie kupił to i tak taka polerka da radę, czy kupisz polską, chińską czy jakąś inną zasada działania jest taka sam, zbudowana jest tak samo, ale nie licz że polerką magnetyczną uzyskasz idealny połysk, bo nie uzyskasz.
Zastanawiam się po co w ogóle wymyślono taką polerkę ponieważ nie daje ona powalajacych efektów. Mi służy do czyszczenia odlewów. Efekt końcowy wysoki połysk to bębny wibracyjne, polerki odśrodkowe, itd, przy użyciu najdziwniejszych mediów polerskich czyli orzech, kształtki żywiczne, kształtki porcelanowe, itd.
Amerykanie wymyślili system pojemników do polerek magnetycznych przy zastosowaniu orzecha i małych kształtek żywicznych lub porcelanowych gdzie można polerować małą ilość wyrobów.
http://www.ottofrei.com/Disk-Finisher-We...7.650.html
http://www.ottofrei.com/Disk-Finisher-Dr...7.650.html
http://www.ottofrei.com/Ring-Holder-For-....650A.html
Pojemnik taki ma średnicę 10 cm wiec pasuje tylko do małych polerek, nie koniecznie do raytecha.
Sprawa wydaje się fajna jak ktoś ma np. do polerowanie 5-10 pierscionków.
Cena tego czegoś powalajace. Chyba kupię sobie taki pojemnik i sprawdzę jak to działa w realu, najwyżej stracę parę dolców 
Polerka magnetyczna jest urządzeniem bezcennym i gdyby jej nie wymyślono, to koniecznie trzeba by to było zrobić. ;-)
Nic tak nie psuje wyglądu srebrnego wyrobu, jak matowe powierzchnie w zakamarkach wzoru, niedostępne dla kulek.
Nie mówiąc już o tym, że taka matowa powierzchnie o wiele szybciej patynuje, stając się żółtym wyrzutem sumienia jubilera.
Że niby można srebro zaoksydować ? A można, ale matowa oksyda jest szara i tylko polerka magnetyczna jest w stanie nadać jej
głęboką i połyskującą czerń. Dobra polerka magnetyczna może zastąpić odzłacanie złota, wybłyszczając powierzchnie niedostępne dla szmaty.
I na koniec - nie każda polerka działa równie dobrze. Po pierwsze musi mieć regulację prędkości, bo jeden pierścionek wypolerujemy już na
małych obrotach, ale kilogram wyrobów wymaga ich zwiększenia. Generalnie im mniej wyrobów i mniejsza prędkość - tym poler lepszy.
Drugim ważnym parametrem jest programowalna zmiana kierunku obrotów, ponieważ podłużny wyrób - np. kolczyk - ustawi się w jednym kierunku
stawiającym najmniejszy opór igiełkom i jedna strona pozostanie matowa. Zmiana kierunku np. co 2 min. eliminuje ten problem. Ponadto urządzenie
powinno mieć ustawianą długość cyklu, ponieważ zbyt długie wirowanie powoduje zagrzewanie się wsadu i płynu wspomagającego
- co zmniejsza efektywność działania.
Niby proste urządzenie a warto wiedzieć jak go używać.
![[Obrazek: b.jpg]](http://www.argenta.pl/argenta_files/image/APM_25-100/b.jpg)
Dobra polerka to urządzenie posiadające wymienione wyżej cechy, czyli
- regulację prędkości
- ustawienie czasowe zmiany kierunku prawo - lewo
- timer cyklu
Takie polerki mają silnik trójfazowy i programowalny falownik.
Większość tanich modeli ma, co najwyżej regulację prędkości.
Ja używam Argenty która ma dobra relację ceny do możliwości.
O takiej, tylko z dodatkowym potencjometrem i wyświetlaczem do regulacji prędkości.
![[Obrazek: b.jpg]](http://www.argenta.pl/argenta_files/image/APM_25-100/b.jpg)
Cena dobrej polerki rozpoczyna się od 2000 zł a urządzenia tańsze
są jedynie zabawkami do usuwania resztek masy odlewniczej.