Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
nie polecam tego sklepu
#21
(11-22-2013, 10:31 AM)Imenoq napisał(a): Ale jest napisane "amberit" czyli nie doczytasz twój błąd. Można by dyskutować czy powinno być napisane małymi literkami?

A tu też błąd klienta??? Każdy ma się znać na kamieniach?

http://www.srebrnie.pl/showthread.php?tid=1451

A to więcej aukcji tego sklepu:

http://allegro.pl/pierscionek-zareczynow...63595.html

http://allegro.pl/pierscionek-zloty-szma...77451.html

http://allegro.pl/zareczynowy-rubinowy-p...12598.html

http://allegro.pl/szmaragdowy-pierscione...08832.html

http://allegro.pl/pierscionek-zareczynow...58443.html

W ostatnim to nawet nie jest koloru rubinu ale co tam.
Natomiast we wszystkich tych aukcjach wyraźnie napisano szmaragd, rubin, czyli kamienia naturalne!!!
Czy na pewno tak jest??? Jesli to zdjęcia tych wyrobów to śmiem wątpić.

A potem skąd opinie że jubilerzy to oszuści???
Bo kiedyś ktoś im powie że zostali oszukani.
Bo przez pryzmat takich zakupów nas widzą.

Dlatego ja nie rozumiem takich wpisów:


(11-21-2013, 06:16 PM)antoni napisał(a): SORY, ale zabardzo nie rozumiem dlaczego niby powinno się im do dupy dobrać?

A może to polak jest głupi bo daje się nabrać licząć że ktoś mu coś za darmo sprzeda!
Jak widać naiwnych polaków nie brakuje - wszystko by chcieli za darmo, a w końcu jeżeli coś naprawdę jest tanio, jak w tym sklepie, to rozsądnej osobie powinna się żarówka zapalić że coś ze sklepem jest nie tak - podejrzanie niskie ceny, które widać je gołym okiem.

W opinii wielu Polak zna się na wszystkim ( i na niczym! ), ale czy tak ma być?
Brak zaufania do kogokolwiek? Tak to ma działać???

Oj Imenoq Ząbki no bo wiesz jak to jest z marketingiem dzisiaj:

"Szmaragdowy" - no to przecież nie ze szmaragdem tylko SZMARAGDOWY! Ząbki ale kto by tam zauważył różnicę Puść oczko

"Rubinowy" - no rubinowy kolor ma ten pierścionek! A w opisie "cyrkonie". Po za tym co za łom daje pierścionek zaręczynowy "ze szmaragdem" i to srebrny............... to już niech kupi złoty...a z cyrkonią Puść oczko

P.S. Czegoś nie rozumiem...

Próba srebra: 925
Próba złota: 333
Kamienie: cyrkonie

To on w końcu złoty? srebrny? Złoto pokryte srebrem? (phi!), srebro złotem? kurcze...no nie wiem nic z tej aukcji Ząbki
www.gemstonesempire.com

mój adres email: jaksch@gemstonesempire.com

Kamienie jubilerskie to moja życiowa pasja Serce
Odpowiedz
#22
(02-06-2014, 12:03 AM)szrapnel napisał(a):
(02-05-2014, 10:10 PM)gliceryna napisał(a): Dlaczego niby mam płacić za wysyłkę skoro oczko ewidentnie było na klej i wypadło nie z mojej winy? Ze strony sklepu usłyszałam „cyrkonia nie powinna być wklejana(…)” A JEDNAK JEST i nie mam żadnej gwarancji, że kolejne takie nie będzie. Moim zdaniem to wystarczający dowód, że sklep nie ma pojęcia co sprzedaje a papier a w tym wypadu str. internetowa wszystko przyjmie.

gliceryna - polecam kontakt z lokalnym rzecznikiem praw konsumentów - nie gryza, pomagają, sporządzają wnioski i prowadza sprawy w imieniu poszkodowanych. Wystarczy poszukać zadzwonić i dopytać co z tym zrobić http://www.uokik.gov.pl/rzecznicy_konsumentow.php

jeszcze się może okazać ze i zwrot pieniędzy za przesyłkę bubla otrzymasz Puść oczko


Kiedyś mi powiedzieli w UOKIK że jak chę dochodzić swych praw to powinienem iśc do sądu, więc ja się pytam po co jest ta bandadarmozjadów w urzędzie? to że mogę isć do sądu to wiem. A dopytać to się mogę prawnika, nie koniecznie urzędasa który siedzi i pierdzi w stołek i za to właśnie bierze kase z moich podatków. Tyle o poradach w UOKIK.
Odpowiedz
#23
(02-07-2014, 12:13 AM)antoni napisał(a): Kiedyś mi powiedzieli w UOKIK że jak chę dochodzić swych praw to powinienem iśc do sądu, więc ja się pytam po co jest ta bandadarmozjadów w urzędzie? to że mogę isć do sądu to wiem. A dopytać to się mogę prawnika, nie koniecznie urzędasa który siedzi i pierdzi w stołek i za to właśnie bierze kase z moich podatków. Tyle o poradach w UOKIK.



Widocznie mam "usłużnego urzędasa(rzecznik'iście się starał)" w mieście,
tak poważnie to wszystko zależy od typu sprawy.
W przypadku niezgodności towaru z opisem, widocznych wad, a w tym przypadku nawet chęci zwrócenia towaru zakupionego przez internet, miał 10 dni i nie musi podawać przyczyny. Wyraził wole wymiany na inny wolny od wad i z tego sprzedawca się nie wywiązał. Na kradzież za mało, ale na UOKiK wystarczy. Są słuszne ustawy które jasno precyzują możliwe postępowanie.
Przypadek Bialskiego w którym opisuje co i jak, UOKiK jest w stanie nałożyć mandat karny na sprzedawce.


ps. nigdy nie zgłaszałem sprawy niezgodności opisu z towarem na allegro, jest to skuteczna forma walki z takimi sprzedawcami?
Odpowiedz
#24
i co z tego że nałożą mandat jak i tak sprzedawca nie ma bowiązku naprawiać szkody, tylko pozostaje ci droga sądowa i sądwy przymus. I na jaki h..j są te urzędy jak i waszystko trafia do sądu na zasadach przepisów kodeksu cywilnego. co po niektórzy i tak tego nie zrozumieją.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości