Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 4.2
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Emaliowanie
#21
(07-11-2014, 07:08 AM)Leszek napisał(a): Rytujesz ręcznie czy giloszujesz bo widzę że wzór na blaszce jest regularny?

Ręcznie. Wykonuję tzw. tremblowanie.

Widzę, że przymierzasz się do wytwarzania emaliowanych tarcz. Sporym wyzwaniem będzie opanowanie techniki nanoszenia oznaczeń. Podejrzewam, że było to wykonywane przez kalkomanię (oczywiście z emalią), albo malowane ręcznie.

Kiedyś widziałem przedwojenny znaczek korporacji studenckiej. Na emaliowanej trójbarwnej tarczy widniał ręcznie namalowany symbol korporacji - człowiek który mi to pokazał znał się na rzeczy, powiedział że istniały specjalne emalie do malowania, i nakładano je bardzo miękkimi pędzlami o kilku włosach. Ten namalowany symbol właśnie trochę się mienił, i miał matową powierzchnię (jak drobny papier ścierny), i nie rozlał się w czasie wypalania.

BoBig - bardzo ciekawe te próby.
Odpowiedz
#22
(07-13-2014, 05:56 PM)krzywy napisał(a):
(07-11-2014, 07:08 AM)Leszek napisał(a): Rytujesz ręcznie czy giloszujesz bo widzę że wzór na blaszce jest regularny?

Ręcznie. Wykonuję tzw. tremblowanie.

Widzę, że przymierzasz się do wytwarzania emaliowanych tarcz. Sporym wyzwaniem będzie opanowanie techniki nanoszenia oznaczeń. Podejrzewam, że było to wykonywane przez kalkomanię (oczywiście z emalią), albo malowane ręcznie.

Czyli wzorek hand made : -) super.

Chciałem robić tarcze emaliowane ale zostałem przy całkowicie porcelanowych bo te bardziej lubię.

Tutaj moja tarcza z emalii z nadrukiem

   

Nadruk podobno najlepiej się robi się przy użyciu tamponu i malując ręcznie tak jak pisałeś.
Kalkomania z sita nie będzie tak dobra.

Przymierzam się teraz do giloszarki i robienia emalii tego typu : -) Serce

   

   

szkoda tylko że życie nie pozwala mi na spełnianie wszystkich marzeń :-(
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#23
(07-13-2014, 05:56 PM)krzywy napisał(a): Kiedyś widziałem przedwojenny znaczek korporacji studenckiej. Na emaliowanej trójbarwnej tarczy widniał ręcznie namalowany symbol korporacji - człowiek który mi to pokazał znał się na rzeczy, powiedział że istniały specjalne emalie do malowania, i nakładano je bardzo miękkimi pędzlami o kilku włosach.

Aby można było malować emalią szklaną mieszamy ją nie z wodą tylko z parafiną. Do sproszkowanej emalii dodajemy odrobinę parafiny i mieszamy do uzyskania gładkiej pasty. Taką emalią można malować pędzelkiem jak farbą olejną lub nanosić ją za pomocą sitodruku. Sito do sitodruku powinno mieć gęstość ok. 150 włókien na cm. Emalię po zmieszaniu z parafiną trzymamy w zamkniętym pudełku.

Czy ktoś z was robił próby emalii na srebrze. Podobno na "fajnie" dobrze wychodzi
Odpowiedz
#24
(07-13-2014, 09:28 PM)Leszek napisał(a): Tutaj moja tarcza z emalii z nadrukiem

Bardzo elegancka. I jeszcze zostało na piwo.

(07-13-2014, 09:28 PM)Leszek napisał(a): Przymierzam się teraz do giloszarki i robienia emalii tego typu : -) Serce

Nieraz robię ręcznie w matrycach podobne "wzorki" pod emalię. Straszna robota, i nie ma takiego efektu. ???

Dzięki za podpowiedzi, metody na parafinę nie znałem. O srebrze niestety nie potrafię powiedzieć nic konkretnego.
Odpowiedz
#25
Wink 
(07-14-2014, 10:22 PM)krzywy napisał(a): Nieraz robię ręcznie w matrycach podobne "wzorki" pod emalię. Straszna robota, i nie ma takiego efektu. ???

Matrycowanie, odlew lub frezowanie nie wchodzi w grę.
Musi być rytowane lub diamentowane i to pod różnymi kątami by się świeciło (mieniło) i tworzyło światłocień.

ps. Gdyby można było zrobić taki efekt na grawerce to mam nową grawerkę Rolanda i byłbym już bogaty :-)))))))))))))))))))LoveCool


[Obrazek: signet_mens_ring.jpg]

[Obrazek: 309_1yana1000.jpg]
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#26
Zrobiłem obrączkę srebrną pr. 925 z rybkami ze szklanej emalii. Wyszły całkiem spoko.
Niestety po wypalaniu emalii srebro jest miękkie i bardzo się rysuje. Macie pomysł jak je utwardzić bez uszkodzenia emalii.


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#27
(09-16-2014, 09:05 PM)BoBig napisał(a): Macie pomysł jak je utwardzić bez uszkodzenia emalii.

Zajrzyj tu: http://www.srebrnie.pl/showthread.php?tid=761

Podgrzanie do około 300 stopni nie powinno zaszkodzić emalii, o ile unikniesz gwałtownego schłodzenia, i o ile oczywiście dobrze się przyjęła.
Odpowiedz
#28
Pod warunkiem, że to stop a nie czyste srebro i to stop z ligurą a nie ze zwykłą miedzią.
Profesjonalne ligury, np. firm Legor lub ProGold, zawierają specjalne dodatki stopowe,
powodujące, że po hartowaniu srebro staje się twarde jak stal.
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#29
(09-16-2014, 09:05 PM)BoBig napisał(a): Zrobiłem obrączkę srebrną pr. 925 z rybkami ze szklanej emalii. Wyszły całkiem spoko.
Niestety po wypalaniu emalii srebro jest miękkie i bardzo się rysuje. Macie pomysł jak je utwardzić bez uszkodzenia emalii.

Nie ma takiego sposobu. To jest najgorsze w srebrze przy emalii

Czy to co pokazałeś to na pewno jest emalia ceramiczna na 900 stopni?

Jak tak to przy polerowaniu nic jej nie zaszkodzi a srebro wypolerujesz na błysk. :-)
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#30
A dlaczego, łagodne ogrzanie do 300 st i równie łagodne wystudzenie, miałoby zaszkodzić emalii?
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości