Wosk i inne produkty - gdzie kupować ??? POMOCY !
Wosk i inne produkty - gdzie kupować ??? POMOCY !
Zamówiłam u Kociuby różne woski, w tym miękkie/giętkie patyczki do wyginania.
Po tygodniu i ciszy jaka zapadla po stronie sklepu zadzwonilam tam i okazalo sie, ze czesci produktow nie ma w magazynie, ale nikt nie raczyl mnie o tym poinformowac.
Pan z rozbrajajaca szczeroscia powiedzial mi, ze nie ogarnia zamowien i ze ma inne problemy. O innych zamowionych produktach juz nie wspominal. Widocznie nie chcialo mu sie ich wysylac.
Szczerze mowiac, dosyc juz ich mam, bo chyba maja kleske urodzaju i traktuja klientow niepowaznie.
I teraz sedno tematu: gdzie mozna kupic rozne woski do pierscionkow, bloczki, arkusze, patyczki? Czy znacie jakis dobry sklep online z Niemiec albo innego kraju Europejskiego, ktory ma dobra oferte woskow i narzedzi?
Kociuba i Arma sa ponizej wszelkiej krytyki.
http://www.alco.com.pl/?page=shop/browse...0-00-woski zamawiałem od nich 2 razy i jestem zadawolony
Do kompletu beznadziejnych polskich firm dodam farmę PAT, nie wiem może inni są zadowoleni, ale ja średnio. Owszem realizują zamówienia, ale trzeba parę dni poczekać. Też jak czegoś nie ma to nie raczą nawet zadzwonić lub napisać maila. Do firmy PAT trzeb mieć cierpliwość, ale chyba nie ma wyjascia bo to jedyni którzy coś jeszcze mają w Polsce.
ALCO też wszystkiego nie ma, ja nawet tam nie zaglądam - to garażowa firma.
Firma Kociuba to też porażka, dużo gadania a malo efektu.
Niestety polskie firmy leżą, nie maja obrotów i nie zamawiają towaru. I lepiej nie będzie. A czemu się dziwić jak Polacy kupują biżuterię chińską, niz. polskich producentów. Ważne, żeby dla Polaczka biedaczka byle była cena niska - to tylko sie liczy w tym kraju, nawet już nie jakość.
Jest jeszcze SPÓJNIA z Gdańska ewentualnie GRANIT także z Gdańska.
Dobrze zaopatrzone firmy są tylko w USA, masz tam wszystko, ale w Polsce przy imporcie musisz opłacić VAT i cło.
Ostatnio zaopatrywałem się w Niemieckiej firmie i o dziwo zadzwonili do mnie i zaproponowali mi współpracę, parę lat temu by na polaków nie popatrzyli, a teraz i tam już się proszą, szkoda że tak w Polsce nie ma pomimo kryzysu
dziwne, od wielu lat robilem zakupy u kociuy, zawsze bylo ok, mzoe przyjeli jakiegos tepaka? jestem ardzo zadwolony z zakupów, zawsze wzytsko bylo na czas itp.
alco.......powiem szczerze......odradzam....... nie wiem jak bylo kiedys ale potrafił spzedac mi lut srebrny zachwalajac go...a za kilka miesiecy jakos sie wygadał z głupia pytajac jak sie lut sprawuje ( miał byc super itp bo ludzie go kilogrammami biorą ) bo to był nowy niestaprawdzony itp.
horbach z Oberstein
http://www.horbach-technik.de/

Dziekuje za wszystkie podpowiedzi.
W sierpniu bede miec mozliwosc przywiezc cos w USA, wiec moze zrobie jakis zapas.
A i do Niemiec blisko, wiec skoro nasze rodzime firmy kuleja, to pieniadze zostawie u sasiadow 
Na marginesie dodam, ze z calej tej stuacji najbardziej zalamuje mnie poziom obslugi klienta w tyhc sklepach (Arma, Kociuba). Pani w Armie strzela focha, ze chce tylko troche emalii na wyprobowanie. Nie chce jej sie odwazac, skoro rachunek wyniesie kilkadziesia zlotych. No to nastepne i tym razem juz duze zamowienie zrobilam w USA - trudno, zaplacilam clo, ale przyslali wszystko, pieknie zapakowane, w 4 dni mialam paczke w domu. I tym sposobem Arma stracila 400 zl. Widocznie moga sobie pozwolic na taka krotkowzroczna polityke.