Czym topicie ligurę i złoto?
Czym topicie ligurę i złoto?
Witam
Jak w temacie
Gdy wykonujecie dany stop, mieszankę topicie palnikiem czy w piecu?
Pytam gdyż nie posiadam pieca i zastanawiam się nad jego kupnem. Chodzi o to, że topiąc palnikiem łatwo jest przegrzać ligurę która traci swoje właściwości. Piece pewnie mają regulację temperatury. Dzięki czemu temperatura jest zawsze właściwa.
Waszym zdaniem jest on niezbędny? Warto inwestować? Jeżeli tak, to czy istnieje firma godna polecenia?
Z góry dzięki za odpowiedz.
Pozdrawiam
Ja od paru lat używam Little Torch i topię na węglu drzewnym i mimo 2600 C nic nie popsułem. Przyznam, że po wielu przetopieniach np. złomu materiał trochę zmienia swoje właściwości. Bierz przykład z Szafira, dobrze Ci radzi. Mam pytanie, dlaczego nie dodasz srebra i miedzi, tylko bawisz się ligurą ?
@ Powis jeżeli Cię stać to najlepsze są próżniowe piece indukcyjne, ale tak poważnie to raczej większość z nas topi wszystko palnikiem w tyglu. Ligurę trudno zepsuć z wyjątkiem białego złota. Musiałbyś topić długo i przegrzać stop. Termet jak rozumiem to palnik na propan-butan temperatura max. 1450 C. Spokojnie boraks i do roboty
Ja od paru lat używam Little Torch i topię na węglu drzewnym i mimo 2600 C nic nie popsułem. Przyznam, że po wielu przetopieniach np. złomu materiał trochę zmienia swoje właściwości. Bierz przykład z Szafira, dobrze Ci radzi. Mam pytanie, dlaczego nie dodasz srebra i miedzi, tylko bawisz się ligurą ?
@maga osobiście do złota i srebra używam takiej miedzi z przewodów elektrycznych , styków. Generalnie używanych w elektryce. Topiąc metale z dużą ilością boraksu, który w większości szlamuje i rozpuszcza zanieczyszczenia nie miałem nigdy problemów ze stopem. Szczerze mówiąc częściej zdarzały mi się wpadki jak topiłem coś z ligurą musiałem przetapiać ponownie dodając fajnu. Zdarzało mi się dodawać miedź z rurek używanych w wodociągach i nie widzę różnicy. Wg. mnie to kwestia topienia.
Dzięki za odpowiedz.
O piecu raczej myślałem takim do 2 tys PLN-ów
Wolę bawić się w ligurę gdyż:
- Kupujesz o właściwościach jakie cie interesują np. ciągliwość, łatwiejsza plastyczność
- Zawsze mam ten sam kolor.
- Koszt ligury to ok. 2zł/g Czyli bez większych kosztów.
Chyba faktycznie pozostanę przy palniku. Szkoda kasy na ten moment. Nie wiem jak u was ale na moim rynku cisza i spokój. Klientów brak!
(do topienia dużych ilości używam zwykły palnik na propan- telen kupiony na allegro za 120zł - Spisuje się jak każdy inny palnik, czyli topi)
@ powis przyznam, że podoba mi się twój styl pracy. Wszystko dokładnie i z nowych składników. Ja jako "stary złotnik" biorę co mam pod ręką byle trzymało kolor i próbę. Co do klientów to kupujących brak, są tylko tacy co znoszą usługi. ( na szczęście ) 