Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Biżuteryjne trendy 2014/2015
#21
przegladalem ta strone, i powiem szczerze: niby ladne, ale jakos mnie nie powala i mam dziwne wrazenie, ze cos jest nie tak.
Odpowiedz
#22
(10-01-2014, 11:18 AM)kriss napisał(a): @ Cactoos nie będę faceta krytykował, bo nie znam tematu do końca, ale wiem, że często twórcy, którzy zyskają rozgłos popadają w samouwielbienie i zamiast podnosić poziom osiadają na laurach i robią coraz większy "szajs" pod publikę Smutny


Nie musisz znać faceta żeby widzieć, że sprzedaje indyjski chłam
odlewany na ręcznej "karuzeli". Nawet gumy nie potrafią dobrze rozciąć.
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#23
Cactoos a pokaż co ty robsz - czy tez tak dokładnie jak twierdzisz ?
Odpowiedz
#24
(10-01-2014, 06:56 AM)kriss napisał(a):
Na jednej z fotografii widać niestaranność wykończenia.



nie usunięte szwy z gumy i niestarannie oprawione kamienie. Zobacz prace Grega
Powiedziałbym, że wzory są piękne, ale co do wykonania to mam duże zastrzeżenia.

Czy aby na pewno to szwy z gumy?

Spójrz na całościowe zdjęcie tego samego elementu bransolety to zobaczysz że w tym miejscu wypada łączenie/zawias czyli schodzą się dwa elementy.


(10-01-2014, 12:10 PM)cactoos napisał(a): Nie musisz znać faceta żeby widzieć, że sprzedaje indyjski chłam
odlewany na ręcznej "karuzeli". Nawet gumy nie potrafią dobrze rozciąć.

To nie jest wzornictwo indyjskie.

(10-01-2014, 01:29 PM)antoni napisał(a): Cactoos a pokaż co ty robsz - czy tez tak dokładnie jak twierdzisz ?

Też chętnie bym "to" zobaczył.
Odpowiedz
#25
@Imenoq masz całkowitą rację co do zawiasów. To by było zbyt łatwe. Szwy są widoczne w okolicy dużego kamienia i w pobliżu lewego zawiasu. Widoczne są w formie niewielkich uskoków na listkach
Odpowiedz
#26
(10-01-2014, 03:10 PM)Imenoq napisał(a): Czy aby na pewno to szwy z gumy?

Spójrz na całościowe zdjęcie tego samego elementu bransolety to zobaczysz że w tym miejscu wypada łączenie/zawias czyli schodzą się dwa elementy.

Rzeczywiście zawias. Na tym fragmencie wyglądał jak szew.

(bije się w wątłą klatę)



Cytat:To nie jest wzornictwo indyjskie.

Być może. Chińczycy robią teraz wszystko.Puść oczko

(10-01-2014, 01:29 PM)antoni napisał(a): Cactoos a pokaż co ty robsz - czy tez tak dokładnie jak twierdzisz ?

kriss napisał(a):Też chętnie bym "to" zobaczył.


Ja też chętnie. Ząbki

Ale tak poważnie, to czasem coś tam wrzucę. Może nie w formie linka do katalogu,
ale tak nie mogę bo w zasadzie sprzedaję każdą sztukę, więc wiecie sami - tajemnica. Puść oczko
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#27
Przejrzałem tą stronę i co takiego pięknego w tych odlewach? Odlewy jak odlewy przyozdobione tu i ówdzie kamyczkami.
Odpowiedz
#28
(10-01-2014, 08:31 PM)srebrofigaro napisał(a): Przejrzałem tą stronę i co takiego pięknego w tych odlewach? Odlewy jak odlewy przyozdobione tu i ówdzie kamyczkami.

Jak to mówią o gustach się nie dyskutuje.
Mnie też pod względem wzornictwa jakoś nie powalają.
Co innego technika wykonania. Tu jestem ciekawy gdzie się można dopatrzeć że to odlew bo choć specem od odlewów nie jestem to parę setek wzorów zagumowałem i rozcinałem więc jakieś pojęcie mam.
A mówiąc szczerze jakoś nie mogę się tych śladów po rozcięciu dopatrzeć?
A zatem? Może ktoś podpowie po czym to poznać lub wskaże miejsce dokładnie?
Bo według mnie to nie odlewy przynajmniej w większości ale może się mylę?

I ostatnie pytanie czy to coś by zmieniło w ocenie gdyby to były na pewno wyroby ręczne? I gdyby np Greg którego technikę podziwiam, niestety co do wzornictwa toteż nie moja bajka ale gdyby pokazał swój wyrób po odlaniu (zagumowaniu) jak to by wpłynęło na ocenę?
Odpowiedz
#29
(10-02-2014, 09:07 AM)Imenoq napisał(a): gdzie się można dopatrzeć że to odlew bo choć specem od odlewów nie jestem to parę setek wzorów zagumowałem i rozcinałem więc jakieś pojęcie mam.

Bo według mnie to nie odlewy przynajmniej w większości ale może się mylę?

Chociażby po dokładności spasowaniu zawiasów. Widać, że motyw jest idealnie rozdzielony bez jakiejkolwiek szczeliny, która musiałaby powstać podczas rozcinania piłką. Narożniki rozcięć są pod idealnym kątem prostym, co nie jest możliwe podczas prowadzenia piłki - zawsze zaokrąglisz narożnik.
Reasumując: wyrób jest wykonany jako projekt 3d i powielany w formie odlewu. Tylko w ten sposób można rozdzielić powierzchnię, tzw. cięciem o zerowej grubości.

Cytat:I ostatnie pytanie czy to coś by zmieniło w ocenie gdyby to były na pewno wyroby ręczne? I gdyby np Greg którego technikę podziwiam, niestety co do wzornictwa toteż nie moja bajka ale gdyby pokazał swój wyrób po odlaniu (zagumowaniu) jak to by wpłynęło na ocenę?

Wg mnie liczy się przede wszystkim forma, czyli zamysł artystyczny, a ten jest widoczny i w kopii. A przecież można odlew wykończyć nawet lepiej niż pierwowzór. Analogicznie, do podziwiania obrazu wystarczy mi jpg. w necie i wcale nie muszę mieć go u siebie na ścianie, by ocenić czy mi się podoba.
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#30
(10-02-2014, 10:33 AM)cactoos napisał(a): Chociażby po dokładności spasowaniu zawiasów. Widać, że motyw jest idealnie rozdzielony bez jakiejkolwiek szczeliny, która musiałaby powstać podczas rozcinania piłką. Narożniki rozcięć są pod idealnym kątem prostym, co nie jest możliwe podczas prowadzenia piłki - zawsze zaokrąglisz narożnik.
Reasumując: wyrób jest wykonany jako projekt 3d i powielany w formie odlewu. Tylko w ten sposób można rozdzielić powierzchnię, tzw. cięciem o zerowej grubości.

Mam wrażenie że już wszędzie widzisz wydruki 3D Rozmarzony
Nie neguję że jest ich coraz więcej, sam to też to obserwuję jednak myślę że przesadzasz.
Zwłaszcza że nie mogę się dopatrzyć tego co opisujesz, może jakbym wyrób miał w ręku?.
Co do szczelin zawsze zmniejszając obwód można wyjść na "0"
Oczywiście powstaje przesunięcie we wzorze co dosyć dobrze widać w tej bransoletce z żołędziami. Widać też zacięcia sztychlem. Takie zacięcia nie powstają w 3D.
Kat cięcia 90 stopni przy tak dużym wyrobie nie wymaga nawet piłki 8.0
To nie są małe rzeczy. A widać spore luzy.
O ile nad odlewem jeszcze mógłbym się zastanawiać bo to zawsze powiela błędy "matki" o tyle wydruk 3D? Nie nie sądzę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości