Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Biżuteryjne trendy 2014/2015
#31
Mówię, że 3d oglądając zawiasy. Ja widzę, że rozdzielenie motywu na zawiasie nie jest zrobione przez cięcie piłką.
Reszta może być po odlewie wykończona ręcznie. Uwierzcie, że wszystkie poważne formy używają technologii 3d,
bo to jest biznes i trzeba zarabiać kasiorę przede wszystkim. Nikt dzisiaj nie będzie robił rzeczy jednostkowych i
unikatowych, jeżeli może mieć powtarzalność wzoru. Nawet u nas drukarki zadomawiają się w jednoosobowych
firemkach rzemieślniczych. Zdobywca nagrody na ostatnim Ambermarcie i jak najbardziej artysta, też robi w 3d.
Omawiana firma jest Spółką Akcyjną, czy wierzycie w ręczną produkcję w takim konsorcjum? Bez jaj proszę.
Nawet nie muszę oglądać zdjęć, żeby wiedzieć jak się robi biżuterię w jubilerskich koncernach.
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#32
(10-07-2014, 10:13 AM)cactoos napisał(a): Omawiana firma jest Spółką Akcyjną, czy wierzycie w ręczną produkcję w takim konsorcjum? Bez jaj proszę.
Nawet nie muszę oglądać zdjęć, żeby wiedzieć jak się robi biżuterię w jubilerskich koncernach.

Tak wierzę że w dwuosobowej firmie jest to możliwe bo tam jest ceniony wyrób ręczny.
Dochód roczny 220000$ na dwie osoby.
To że jest notowana na giełdzie nie oznacza wielkiego konsorcjum.


http://www.manta.com/c/mm51kv6/seven-fin...welers-inc
Odpowiedz
#33
Może jest jak mówisz. Korporacja zatrudniająca dwóch pracowników. Czego to USrajcy nie wymyślą. Puść oczko
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#34
co z tego ze zatrudnione 2 osoby? maja podwykonawcow w ilosci plutonu chinskich i kompanii indyjskich raczek. Jakos nie chce mi sie tez wierzyc w te reczne roboty. Tak na prawde czy jakakolwiek z "duzych" firm jeszcze robi cos od poczatku do konca recznie? Nie sadze...
Odpowiedz
#35
(10-07-2014, 11:43 AM)kfadrat napisał(a): maja podwykonawcow w ilosci plutonu chinskich i kompanii indyjskich raczek.

Tylko w takim wypadku jest jedno pytanie czy widzisz gdzieś na stronie sklep w którym te wyroby możesz kupić w opcji kup teraz i dowolnej ilości???
Bo o ile się orientuję to czy chińskie małe raczki czy indyjskie nie przyjmują zamówień jednostkowych.
A jakoś nie mogę odszukać nigdzie indziej w internecie takich samych wyrobów co by tłumaczyło dużą chińską/indyjską produkcję, a zamówienia składa się na jednostkowe wyroby.
Także myślę że podobnie jak Kriss czy Norwind robi ręcznie swoje pomysły a że ma na to rynek lepszy niż u nas to wszyscy wiemy. Niewykluczone że w swoim sklepie sprzedaje też masówkę podobnie jak Norwind czy Kriss, a może nie. Tylko że u nas to potrzeba "przeżycia" a "tam" może po prostu da się z tego wyżyć?
Odpowiedz
#36
Tez sie nad tym zastanawialem, ale pewnosc mielibysmy gdyby ktos napisal/zadzwonil i spytal o fefnascie sztuk jednego wzoru. Mi sie jakos nie chce Uśmiech

Poza tym, nie chce mi sie wierzyc, ze po zrobieniu jakiegos kosmosu typu bransoleta, nie zrobi z tego gumy. No ale moze jest bialym rycerzem i robi wszystko z reki od poczatku do konca...
Odpowiedz
#37
Cóż, z jego bloga > Tom Herman wynika, że facet rzeczywiście stosuje tylko stare ręczne
techniki a do tego od dziecka nie ma trzech palców - co tłumaczy nazwę firmy. Szacun.

[Obrazek: TomHermanStudio.jpg]
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#38
Poza tym jak na masówkę to $110k rocznie to trochę mało. Puść oczko
Odpowiedz
#39
Wcześniej powiedziałem swoje i nie zamierzałem więcej zabierać głosu, ale wrzucam powiększone zdjęcie z zaznaczonymi błedami:

   

-uskoki materiału
-zgrubienia na powierzchni
-frndzle powstałe podczas wyciągania wosku z gumy i niestarannie zeszlifowane.
i kilka drobnych błędów, które można pomylić tylko z niestaranną obróbką.
Jeden z błędów jest koło zawiasu, więc trudno go zauważyć. Tych błędów nie robi się świadomie rylcem. To sa błędy powstałe podczas obróbki odlewów
Przykro, że facet nie ma trzech palców, ale po oprawie kamieni widać niestaranność wykonania, a nie zamierzony efekt. Osobiście podoba mi się wzornictwo i chętnie bym coś takego zrobił. Moim zdaniem robi wzory rzeźbiąc w wosku, a po wykończeniu robi z nich gumy do powielenia

   
Odpowiedz
#40
Zgadzam się z Krissem, na youtube pełno jest fachowców robiących cuda w czystych koszulach i krawatach, które w rzeczywistości cię żko wypracowują Ci, których na youtube nie widać- taka reklama. Tak samo z ręczna robotą, metody iż najpierw robi się biżuterię w materiałach łatwiejszych i później powiela ale niekoniecznie to nic nowego, to zwykły rozsądek nie mniej ktoś musi je robić najpierw.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości