Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
koral szlachetny
#1
Smile 
Witam , jestem tutaj nowa i chciałabym skorzystać z wiedzy bardziej doświadczonych i więcej wiedzących   Smile
Otóż posiadam biżuterię z koralem antykwarycznym i mam pytanie czy można jakoś zapobiec tzw.robaczywieniu korala??
chodzi o te czarne punkciki, które podobno z czasem robią się coraz większe...Smutny
Czy można jakoś zatrzymać ten proces?
Czy są na to jakieś metody , sposoby bądź preparaty???

Pozdrawiam i dziękuję za ewentualne odpowiedzi Smile  
Odpowiedz
#2
Na robaki najlepsze są pestycydy Uśmiech
Odpowiedz
#3
Mnie uczono, że koral szlachetny robaczywieje jak jest żywy. Tzn. w morzu. Jedyne metody o jakich słyszałem
to przechowywanie w ryżu lub natarcie oliwką. Sam nigdy nie próbowałem bo te które posiadam wyglądają tak
samo jak w tedy kiedy je kupowałem. Czyli nawet kilkanaście lat temu.
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
#4
Dziękuję za odpowiedźUśmiech ja już niestety kupiłam z tzw. "robaczywką" w niektórych miejscach i obawiam się, że ten proces będzie postępował. Pewien jubiler powiedział mi, że wystarczy korale nosić na sobie przynajmniej raz w tyg. i dzięki temu nie będą blaknąć , ani się "psuć".
Ale ten ryż lub oliwka to może całkiem niezły pomysł Uśmiech Na pewno nie zaszkodzi, a może będzie to skuteczniejsze niż tylko używanie takiej biżuterii.
Chciałabym , aby moje korale jak najdłużej były piękne Uśmiech
Jeszcze raz dziękuję Uśmiech
Odpowiedz
#5
Można taż wymoczyć w wodzie utlenionej, wprawdzie robak nie zniknie, ale czasem pomaga to w wyciągnięciu barwy i nadania ponownego połysku..
Odpowiedz
#6
[quote='Florianka55' pid='23460' dateline='1445090317']
Dziękuję za odpowiedźUśmiech ja już niestety kupiłam z tzw. "robaczywką" w niektórych miejscach i obawiam się, że ten proces będzie postępował. Pewien jubiler powiedział mi,  że wystarczy  korale nosić na sobie przynajmniej raz w tyg.  i dzięki temu nie będą blaknąć , ani się "psuć".
...................................................
Należałoby wrócić do tego jubilera z pytaniem, czy podczas tego noszenia korali raz w tygodniu robaki mogą przejść do człowieka !!!
Przecież pot jest słony  - jak morze ! No chyba , że to są tresowane robaki.
A tak na serio - "robaki" po wyjęciu z morza giną.
Odpowiedz
#7
Z robalami, to nie ma żartów ... Puść oczko
Dzięki za odpowiedziUśmiech
Odpowiedz
#8
(10-16-2015, 06:23 PM)Florianka55 napisał(a): Otóż posiadam biżuterię z koralem antykwarycznym

A tak z ciekawości taki koral antykwaryczny to zakupiony w antykwariacie czy to co innego oznacza?
Bo pierwszy raz taką nazwę słyszę,  Cool
Odpowiedz
#9
Imenoq - z góry przepraszam ze się wymądrzam ale powiem Ci jak ja te nazwę widzę. Koral to wapien. - Jóź go robale zżerają - to musi być stary. Zatem sumując
jest to - Stary Wapniak - a ze to nie za bardzo brzmi wiec najlepiej "ANTYKWARYCZNY " No i powiedz ze nazwa nie pasuje ??? Wiem - wiem ja tez nie jestem najmłodszy
no ale do - antykwarycznego - jeszcze mi trochę brakuje.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości