Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lutowanie kolczyków krok po kroku - zerknijcie proszę
#11
Chyba gdzieś już pisałem
najpierw robisz głuchy otwór (głębokość pól średnicy od diametru drucika i podzielić na odległość do lodówki) patyczek ma lekko wchodzić w to miejsce, w ostateczności nawierć choć trochę wiertelkiem lub m.frezem. Bowiem na początkach łatwo zgubić symetrie + czasami tak robię żeby schować łut.
Jest kilka sposobów na dostarczenie lutu w miejsce przeznaczenia, ja preferuję wędką (tytanowy drucik, możesz nie obciętym sztyftem) podhaczyć stopiony plasterek lutu 2x2 donoszę do miejsca lutownia, i tam go oddać na rozgrzany metal (+- koloru ciemniej wiśni)
W zależności od różnicy mas patyka i kolczyka grzejesz najpierw/mocniej cięższą część
szperaj na youtobie saldare argento zwracaj uwagę na dobór mocy palnika i wagi/powierzchni metalu (nie wolno grać długo, a przy wysokiej temperaturze latwo stopić met.)
Próbuj na podobnych kawalkach, spodoba ci się lutowanie.
Oprawiam ...
Odpowiedz
#12
Bardzo Wam dziękuję za Wszystkie cenne rady Puść oczko Dremel już spakowany do pudełka, lutowanie wyszło super, nawet mąż się wkręcił, ale spalił stopił sztyft Puść oczko

Wiecie jakie mam teraz "ale"? Jak doprowadzić do perfekcji kąt nachylenia sztyftu do podłoża, żeby faktycznie to było idealnie proste... macie jakieś rady? Co może okazać się przydatne? Bo wyszło ładnie, ale katu 90 stopni to to nie ma Ząbki
Odpowiedz
#13
Nie ma 90 stopni bo nie masz wprawy. Jak się wprawisz to z zamkniętymi oczami to zrobisz. Pomocne są różnego rodzaju nakrętki stalowe, śrubki, podkładki itp o które możesz oprzeć pęsete i ułożyć taką pseudo konstrukcję do zlutowania.
Odpowiedz
#14
Trzeba kolczyk złapać pęsetą samozaciskową żeby się nie przesuwał. Sztyft również w pęsetę samozaciskową i pobierasz na niego lut.

Następnie przykładasz sztyft do kolczyka tworząc kąt 90 stopnie i grzejesz az lut splynie na kolczyk.

Podstawa to nie pić dzień wczesniej Puść oczko
Odpowiedz
#15
To co napisali bafi i srebrofigaro ok, ale dobrze byłoby nawiercić miejsce lutowania sztyftu. Połączenie bez nawierconego otworu jest słabsze
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości