Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
studia podyplomowe Projektowanie biżuterii na ASP w Łodzi
#1
Witam wszystkich,
Chciałabym się zapytać czy ktoś z Was miał do czynienia z łódzką ASP w ramach studiów (czy tam kursu) jubilerskich? Na pewno w wymiarze dziennym stacjonarnym można więcej się nauczyć jednak interesuje mnie podyplomówka. Jeśli ktoś z Was - albo ktoś znajomy albo znajomy znajomego - jest studentem lub absolwentem tej szkoły, proszę o opinię Uśmiech byłabym bardzo wdzięczna.
A tutaj linki zawierające więcej info na ten temat:

http://podyplomowe.asp.lodz.pl/studia-po...-bizuterii

http://podyplomowe.asp.lodz.pl/images/st...rogram.pdf     <---- tutaj też jest lista wykładowców - może znacie i polecacie ... lub odradzacie Puść oczko

pozdro600



ZapiszZapisz
ZapiszZapisz
Odpowiedz
#2
Z chęcią bym poszedł na taki kierunek aby się podszkolić. Czy ktoś z kolegów był może na tym lub innym tego typu kursie? Czy studiując na takiej podyplomówce można normalnie korzystać z przywilejów jakie mają studencki: tańsze przejazdy i te sprawy?
Bo jeżeli to jest mniej więcej to samo, czego można się nauczyć pod okiem mistrza, to cóż - trochę słabo. Zaletą studiowania jest możliwość posiadania wielu przywilejów np konta bankowego studenckiego które jest tańsze. Tutaj można się o tym przekonać.
Odpowiedz
#3
Powiem tak. Kiedyś w moim mieście była uczelnia kształcąca magistrów sztuki w kierunku - projektant biżuterii.
Przyszedł pewnego razu do nas człowiek poszukujący pracy po ukończeniu owej uczelni i przedstawił portfolio.
Jeżu kolczasty! Nic, absolutnie nic nie nadawało się do wykorzystania i szpetne to było niemożebnie. Nie tylko
brak warsztatu, ale zupełny brak wyczucia formy, czy jakiejkolwiek estetyki. Prawda jest taka, że nie da się za
kasę wszczepić talentu. Można poznać historię sztuki zdobniczej, techniki warsztatu jubilera, materiałoznawstwo,
ale talentu nauczyć się nie da. Co daje taka uczelnia? Dyplom magistra daje jedynie, jak turystyka na AWFie.
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#4
No właśnie dyplom mnie zupełnie nie interesuje (bo za tydzień będe go już miała... właśnie ten 'zaszczytny' tytuł mgr sztuki  Hmmm... ). A co to za miasto jeśli można spytać? Studiowałam wzornictwo więc kwestie projektowania mam w miarę ogarnięte. Ostatnio też coś tam szurałam w jubilerni ale to jakieś totalne początki bo nawet nie próbowałam jeszcze lutować. Chyba nie ma innego wyjścia jak kupić palnik i nap... popróbować. A o Bandkowskim z Wrocławia ktoś z Was coś słyszał?

ZapiszZapisz
ZapiszZapisz
Odpowiedz
#5
Miasto 3miasto. O Bandkowskim powiem krótko: Nie znam człowieka. Puść oczko
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#6
Dzięki cactoos za Twoją opinię  Tongue  szkoda, że jesteś jedynym aktywnym forumowiczem
ZapiszZapisz
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości