Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dysproporcja cen: pierścionek, brylant, a pierścionek z brylantem - jak mądrze kupić?
#1
Nowy jestem, mam nadzieję, że nie będąc zawodowcem ani twórcą, mam prawo głosu i że wstrzelam się we właściwy wątek, ale mam zagwozdkę. Nie znam nikogo, kto by się znał na biżuterii, więc pytam anonimowo w sieci:

Chcę mądrze kupić pierścionek z brylantem, w celu matrymonialnym. Mam dostęp do rynku polskiego, niemieckiego i austriackiego, i nie wiem, jak się zabrać do tematu. Na biżuterii i diamentach się nie znam, a całą wiedzę czerpię z lepszych lub gorszych poradników w sieci i ofert sklepów internetowych. Lubię porównywać liczby i statystyki, więc trochę tego obejrzałem.

Chcę kupić prosty pierścionek z białego złota 585-750 z możliwie najlepszym brylantem, ewentualnie z kilkoma dalszymi kamieniami. Dla ustalenia uwagi powiedzmy, że fason taki, jak w linkach:
https://www.christ.de/product/60073422/c...index.html
https://www.christ.de/product/60040494/c...index.html
Budżet - 8000-10000k PLN, więc lepiej dwa razy się zastanowić, co się kupuje.

Oczywiście, mogę pójść do sieciówki w PL i kupić masówkę z większym kamieniem, aktualnie byłoby 0,30-0,40ct, H, SI2 (ok. 11k PLN). Nawet nie wiem, co z certyfikatem.
U złotnika mojego zaufania w Wa-wie całkiem ładny pierścionek z brylantem 0,42ct, F, VS2 (ok. 8200PLN) byłby z "własnym" certyfikatem
U Helmutów z kolei, w popularnym tanim sklepie internetowym pierścionek z brylantem 0,4ct, F, IF (8600PLN) już ma certyfikat GIA
W sieciówce jak z linku powyżej, u Helmutów, dostanie się pierścionek z brylantem 0,45ct, H, SI1 za 8600PLN



Ogólnie, mam wrażenie, że w DE jest dużo większy wybór biżuterii z kamieniem pow. 0,30ct i dużo większa konkurencja w tym segmencie. Czy wynika to z wielkości rynku - mało się tego w PL sprzedaje, to i hurtowych cen zakupu nie ma? Czy to może mylne wrażenie i łażę po niewłaściwych sklepach?

Dodatkowo, snując się po Internecie, znalazłem kilka miejsc, które sprzedają same brylanty. Są i firmy, które "gwarantują" ceny 20-40% poniżej cen rapaportu - to możliwe?

Tak sobie myślę, czy by się nie dało załatwić samemu: Brylant "inwestycyjny" z certyfikatem + ładny pierścionek + złożenie tego do kupy.
Nie wiem, ile kosztuje taka usługa, ale podejrzewam, że ładny, prosty pierścionek z białego złota + usługa założenia diamentu 040-0,50ct to 1000-1200PLN (nie pytałem jeszcze u żadnego złotnika). Brylant inwestycyjny 0,4ct, F, VVS1 to wydatek rzędu 4000-4500PLN, czyli zmieszczę się w 5000-6000PLN za całość. To o 30-50% mniej, niż porównywalny towar w sklepie, a jeszcze złotnik zarobi!

I teraz pierwsze pytanie zasadnicze - czy jestem pierwszym, który wpadł na pomysł składania pierścionka z "własnym" brylantem? Wydaje mi się to rozsądne... Wydaje mi się?

Drugie pytanie - ja podchodzę do sprawy analitycznie i myślę, jak mądrze kupić, ale biorąc pod uwagę cel zakupu (i niewielką wiedzę o brylantach potencjalnej nosicielki pierścionka), nie lepiej szukać czegoś efekciarskiego, zamiast przemyślanego? Czy z Waszego doświadczenia ktokolwiek myśli w tym temacie kategoriami rozsądku i optymalizacji parametrów?

EDIT: ważna literówka w cenie.
Odpowiedz
#2
bo klient w DE ma znacznie wiecej kasy niż w PL.
W PL polska biedota to szukają aby było tanio, tanio i tanio, a najlepiej to za darmo.  tyle z temacie z mojej strony.
Odpowiedz
#3
Może jakbyś porównywał takie same diamenty to miało by sens to analizować, Te literki poza wielkością kamienia w ct mają istotny wpływ na cenę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości