Rewelacja. Tak wysoko wyciągnąć blaszkę 0,55 mm to jest mistrzostwo.

uuuuuuuuuuaaaaaaaaa. Miodek. Chcialbym sie czepic, ale nie ma o co. Generalnie fajny pomysl!
dzięki ...ale mistrzostwo, to nie ...to po prostu opanowanie techniki w pewnym stopniu ...dla mnie mistrzostwo to np. to: (poiżej) ...pełnoplastyczne popiersie klepane z cieniusienkiej blaszki ...w tym wypadku złotej
Mistrzostwo mistrzostwem, ale to było nie repusowane, tylko wyciągane z cienkiej blaszki i prawie z czystego złota. Z niższej próby nic by ztego nie wyszło, a po za tym Sam byś to zrobił gdyby Ci zaplacono równowartość nowego mercedesa

W starych technikach model był wyciągany na wcześniej przygotowanym kopycie. Na pewno wielokrotnie czytałeś jak złoto jest ciągliwe i to prawda, ale tylko bardzo wysokiej próby.
Ogladając Twoje prace jestem spokojny, że poradził byś sobie.

Dawno się tu nie kręciłem ...więc wrzucę jakiś stuff w temacie repusu.
Adaptacja tzw. maski z Thorsberg (cynowany mos. na stalowym rdzeniu) i replika hełmu z Kiszpek (te czerwone kamyki to szkiełka, ale sam ciąłem i szlifowałem). Takie płatnerskie bizarry ...coś co lubię

Aż nogi mi się ugły...Super
(08-10-2015, 06:26 PM)kriss napisał(a): [ -> ]Pięknie zrobione przedmioty, szkoda że tak rzadko zaglądasz na forum. I jak byś jeszcze zrobił toturial to by była bajka 


O to to :-)
(08-10-2015, 06:36 PM)helmet napisał(a): [ -> ]Aż nogi mi się ugły...Super
Mi się ugieły nogi i to pomiędzy :- )
Nieczar fantastyczna praca. Brawo.
Oglądałem na leżąco, żeby zabezpieczyć się przed ugięciem nóg.
Rewelacyjne prace, poproszę o więcej.
