Ty widzisz błędy, ja widzę prace zbliżające się coraz bardziej do perfekcji

Super!
Ostatnio na FB wspomniałem Angusowi, że zrobiłem nową bransoletę i miałem ją pokazać, co też czynię :
![[Obrazek: iBjUvh]](http://www.dropmocks.com/iBjUvh)
Trochę wyższy repus niż ostatnie.
Kurczę blade nie mam słów na to przyspieszenie szacuneczek za to co robicie.
Dzięki, Viv. Wydawało mi się, że tylko mężczyznom przypisana jest cecha szarmanckości ale myliłem się.

Ale błędy są i to kilka. i tak mnie wkurzają, że chyba zrobię to samo jeszcze raz ale lepiej.
Podoba Ci się, Novator? Ale przy Twojej bransolecie kwiatek blado wypada. Znakomity kontrast, faktura! Bardzo mi się podoba! Bez kitu.
Reduktorb, chyba mamy gorączkę twórczą!

Jakie błędy? Jako początkujący w tej sztuce, żadnych błędów tu nie widzę. A co do smoły to ja od początku robię na smole japońskiej, na którą podałeś przepis. Na asfaltowej nigdy nie pracowałem i pozostanę przy japońskiej bo zapach żywicy jest przyjemnieszy
Pete, jeśli chcesz udoskonalić swoją Matsuyani dodaj wosku pszczelego w ilości odpowiadającej sześcianowi o boku 1.5 cm na każdy kilogram smoły wykonanej według klasycznego przepisu, czy oprócz 50 ml oleju a nie zamiast niego. Nigdy więcej! W tej wersji jest jeszcze lepsza do repusowania. W klasycznej odmianie lepiej nadaje się do rzeźbienia i grawerowania.


Jak przyjedzie przesyłka z kalafonią, biorę się za "matsuyani". Podstawę z drewna, i resztę składników już mam. Ciekawe jak będzie się na tym klepać.
