... i jeszcze.
Ciąg dalszy nastąpi. Muszę wracać do roboty.

Część już widziałem, ale kilku rzeczy nie. Ten leniwiec jest dla mnie przebojowy.

i bardzo ciekawie wygląda gałązka
w stylu japońskim. Ale martwi mnie jedna rzecz, że zaraz będziesz musiał to wszystko poemaliować jak tu SK. Leszek wpadnie



Emalia rzecz piękna, ale raczej nie do moich prac. Chyba tylko w niektórych projektach by pasowała. Zazwyczaj lubię surowe podejście pod tytułem Oksyda lub oksyda i przetarcie.
Swietny repus! Bardzo fajne te kwiatki - mocno wypchniete. One byly z plaskiej blachy czy moze zaczynales od lekko wypuklej? Leniwiec jest bezapelacyjnie swietny

Taaa... lepij zeby Leszek tu nie zagladal bo emalia bedzie lała się strumieniami

Kwiatek z pierwszego zdjęcia był repusowany metodą trakcą - antyczną. Ta mała różyczka z ostatniego zdjęcia była robiona metodą argentyńską: wypchnięcie od odwrocia, nieco większe niż docelowy relief i bliżej nieokreślone w kształcie. Potem cyzelowanie płatków od lica.
A leniwiec jest z blachy tytanowo - cynkowej. Nie jest to tytan głęboko tłoczny, ale można dać sobie z nim radę. To taka sama cholera, jak ta na pokrycia dachowe. Piekielnie odporna na chemiczne czynniki zewnętrzne.
Łał...............................................
Brak mi słów.
Miszcz! No i ładne zdjęcia

Rewelacja, za.....te,cudne.
Ile czasu ci to zajęło

.