Mam pewien dość prosty patent na agrafkę jak zrobię zdjęcie to wrzucę.
Reszta woow.
Orzesz Ty ! Nawet se agrafkę zrobi

Ty to już samowystarczalny jesteś

A broszka ładna. Trochę różni się od Twoich poprzednich prac.
(01-18-2012, 10:02 PM)reduktorb napisał(a): [ -> ]Mam pewien dość prosty patent na agrafkę jak zrobię zdjęcie to wrzucę.
Reszta woow.
Reduktorb, mam pomysł: wrzuć do działu "Jubilerstwo" do poddziału "Jak to jest zrobione?
Kursy, tutoriale i poradniki". Od razu wyląduje we właściwym miejscu i nie będzie trzeba zawracać łepetynki Adminowi ani Moderatorowi, żeby przenosił. Ja też dowalę swój tutek.
Novator, będę samowystarczalny, jak założę kopalnię miedzi i srebra

Ale pomysł nie był mój, ja tylko po swojemu go zinterpretowałem.
Brocha trochę inna, to fakt. Chciałem przećwiczyć inne wyprowadzanie kształtu podnoszonej blachy no i urozmaicić styl. Ciągle mi mało nowych umiejętności i sposobów. To chciwość czy zapalczywość taka.

angus , to chyba zapał ....czywość

Zapewne tak!

Nie obraz się Ty ani Tom, ale kwestię czyszczenia powierzchni miedzi przenieśliśmy z Kagekim do działu Jubilerstwo, do wątku Stare techniki złotnicze. Info było cenne.
Nie ma o co się obrażać. Wszystko powinno być na swoim miejscu.

Właśnie rozrobiłem roztwór NaHSO4 i wpakowałem blaszki miedzi pokryte tlenkami z grzania w piecu.
Myślałem, że nic się nie dzieje ale jak potarłem lekko powierzchnię, to widać, że tlenki oddzielają się.
Co ciekawe, zostawiłem zamoczoną końcem pęsetę i pokryła mi się nieznacznie miedzią.
Ciekawe. Dziwne. Pouczające.


Novator, ciekawe, czy Twoja pęseta pokryła się miedzią trwale. Może odkryłeś sposób na miedziowanie powierzchni metali?

Jest cieniuśka warstewka, nie da się zetrzeć
