Wszystko o jubilerstwie

Pełna wersja: Miedziana róża.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Zdecydowałem popracować nad czymś trudniejszym niż moja ostatnia bransoletka i wykonałem miedzianą różę a właściwie różyczkę. Użyłem blachy miedzianej 0,25 mm a na listek 0,30 mm. Ma to być zawieszka do kolczyka, na zdjęciach jest bez bigla bo mam tylko srebrny i jakoś mi do niej nie pasuje. Czerwono-rdzawa oksyda wyszła mi przypadkowo po zanurzeniu rozgrzanej róży w wodzie w której płukałem wcześniej inne elementy po kwasie siarkowym.
Ladniutka
Wygląda jak by była z grubszej blachy, chyba że jest bardzo maleńka, ale naprawdę ładna. Zawieszkami się nie przejmuj bo wiekszość klientów prosi o srebrne nawet do miedzianych kolczyków, ze wzgledu na uczulenia.
urocza! Uśmiech myślę, że kolczyki będą śliczne z takimi różyczkami Uśmiech
Dałes mi natchnienie na dziś też zrobiłam różę ale wisior. Dzięki za natchnienie nie maiłam na dziś pomysłu.
(04-18-2012, 05:22 PM)magda napisał(a): [ -> ]Dałes mi natchnienie na dziś też zrobiłam różę ale wisior. Dzięki za natchnienie nie maiłam na dziś pomysłu.

Cieszę się, że mogłem chociaż w ten sposób pomóc. Uśmiech Twój wisior cudny. Moja żona na temat tego wisiora powiedziała jedno zdanie: "jejku ale śliczny".
Hej, Pete. Urocza ta Twoja różyczka. No i trudna bo w małej skali.
Bigle możesz zrobić srebrne i zaoksydować np. chemicznie na kolor zbliżony do miedzi.
Ładna praca, oby tak dalej, facet.
Magda, Twoja róża piękniejsza, ale Pete też super jak na początek.
Różyczka pete jest bardzo maleńka to dużo większa skala trudności. Ja się nie podejmuje zrobić takiego maleństwa jak pete i pewnie by mi nie wysszło ładnie, podziwiam go ,że od razu tak mu się udało.

Ewa

Obie są śliczne, choć ta Twoja Pet to rzeczywiście maleństwo. Ta oksyda w tym kolorze się utrzyma, bo mi często miedź brązowieje później.
A Magdo twoja różyczka jest perfekcyjna.
Stron: 1 2