Jak przygotowac się na targi biżuterii/handmade
Jak przygotowac się na targi biżuterii/handmade
To jest wlasnie moja najwieksza obawa w otwarciu biznesu. Bo po co ktos ma kupowac bizuterie na zamowienie skoro jest tak duzo sieciowek ze kazdy znajdzie cos dla siebie. Obawiam sie ze te aparty, kruki i inne *uje muje najzwyczajniej mnie wygryza... :/
(11-17-2014, 07:34 PM)Moonlight Ostatnio zrobiłam pierscionek z oprawionym kamieniem księżycowym, sprzedałam go. Przed sprzedazą pokazałam znajomej, pytala z ciekawości jaka cena. Gdy uslyszala kwote odpowiedziła: "No co ty przecież podobne mozna kupic w sieciówce za 15 zł". AŁA!
(11-17-2014, 07:34 PM)Moonlight Ostatnio zrobiłam pierscionek z oprawionym kamieniem księżycowym, sprzedałam go. Przed sprzedazą pokazałam znajomej, pytala z ciekawości jaka cena. Gdy uslyszala kwote odpowiedziła: "No co ty przecież podobne mozna kupic w sieciówce za 15 zł". AŁA!
"Chciałabym taki piękny pierscionek z takim kamieniem co sie blyszczy tak na niebiesko....no.. wiesz o co chodzi.. i tylko oprawiony w srebro"
Nie chce robic tego co wszyscy i wiem, ze nie tedy droga. Tylko akurat to bylo zamowienie tez od znajomej swoja droga
"Chciałabym taki piękny pierscionek z takim kamieniem co sie blyszczy tak na niebiesko....no.. wiesz o co chodzi.. i tylko oprawiony w srebro" 

Jak nie masz znajomych którzy maja przynajmniej z 7-10k brutto to nie licz na droższe zamówienia. 
Erddill ma racje, nie ma co konkurować z chińczykiem, pewnych rzeczy po prostu nie opłaca się robić w Polsce, tak samo jak nie opłaca się ich robić na zachodzie i przenosi się je np do Polski. I jeżeli robi się takie coś czego się nie opłaca robić to po prostu trzeba zacząć robić coś innego. 