Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM CAŁA RESZTA brzeszczoty.

brzeszczoty.

brzeszczoty.

Strony (3): Wstecz 1 2 3
Erddill
wytwórca chińskich podróbek
674
08-08-2015, 08:41 AM
#21
(08-08-2015, 08:04 AM)kriss ja jak próbuję ciąć prosto to z reguły wychodzą mi takie rzeczy jak Erddill'owi  Biggrin Tongue

         

każdej piłki muszę ( musiałem ) uczyć na nowo. Teraz kupiłem nowe brzeszczoty i mogę ciąć prosto  Biggrin  Pokazał bym więcej swoich prac
ale kol. Erddill mógł by się obrazić na mnie  Rozmarzony Biggrin            

Biggrin Biggrin  To mnie zakończyłeś , z tym "prostym cięciem"  strach  pomysleć co Ci wychodzi jak próbujesz ciąć krzywo  Biggrin Biggrin

nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Erddill
08-08-2015, 08:41 AM #21

(08-08-2015, 08:04 AM)kriss ja jak próbuję ciąć prosto to z reguły wychodzą mi takie rzeczy jak Erddill'owi  Biggrin Tongue

         

każdej piłki muszę ( musiałem ) uczyć na nowo. Teraz kupiłem nowe brzeszczoty i mogę ciąć prosto  Biggrin  Pokazał bym więcej swoich prac
ale kol. Erddill mógł by się obrazić na mnie  Rozmarzony Biggrin            

Biggrin Biggrin  To mnie zakończyłeś , z tym "prostym cięciem"  strach  pomysleć co Ci wychodzi jak próbujesz ciąć krzywo  Biggrin Biggrin


nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .

olax
Platynowy
592
08-08-2015, 03:50 PM
#22
Naprawdę lubię to forum. Love
Spłodziliście już trzy strony dyskusji o brzeszczotach Biggrin .

Ja też sie dorzucę. Najlepsze piłki, jakich używałam, to jakieś szwedzkie z castoramy. Były grube i trochę toporne, więc trzeba było się przyzwyczaić na początku.
Ale się w ogóle nie łamały.  Kiedyś wyszarpałam brzeszczot z oprawki, bo był słabo przykręcony, zgiął się w pół, a nie złamał.
Jedna piłką można było ciąć przez miesiąc.
Ale to było dawno i już ich nie mają Cry .
Teraz tez kupuję te tanie. Faktycznie czasami jakaś się trafi skręcająca. Trochę to wkurzające jest.
olax
08-08-2015, 03:50 PM #22

Naprawdę lubię to forum. Love
Spłodziliście już trzy strony dyskusji o brzeszczotach Biggrin .

Ja też sie dorzucę. Najlepsze piłki, jakich używałam, to jakieś szwedzkie z castoramy. Były grube i trochę toporne, więc trzeba było się przyzwyczaić na początku.
Ale się w ogóle nie łamały.  Kiedyś wyszarpałam brzeszczot z oprawki, bo był słabo przykręcony, zgiął się w pół, a nie złamał.
Jedna piłką można było ciąć przez miesiąc.
Ale to było dawno i już ich nie mają Cry .
Teraz tez kupuję te tanie. Faktycznie czasami jakaś się trafi skręcająca. Trochę to wkurzające jest.

Leszek
Diamentowy
1,617
08-08-2015, 05:20 PM
#23
(08-08-2015, 03:50 PM)olax Naprawdę lubię to forum. Love
Spłodziliście już trzy strony dyskusji o brzeszczotach Biggrin .


Teraz tez kupuję te tanie. Faktycznie czasami jakaś się trafi skręcająca. Trochę to wkurzające jest.

Aleksadro będą płodzić dalej takie strony i gloryfikować tandetę z marketu.
1 ( słownie - jeden) brzeszczot dobrej firmy jest więcej wart niż 100 gównianych.
Pracuję ponad 20 lat w metalu więc coś o tym wiem. Jak Boley, Bergeon, itp nie tnie to znaczy że to podróba. I nie dziwię się firmom że sprzedają podróbki bo i tak nikt nie reklamuje i jeszcze to gówno zachwala.

.
Pozdrawiam Leszek :-)
Leszek
08-08-2015, 05:20 PM #23

(08-08-2015, 03:50 PM)olax Naprawdę lubię to forum. Love
Spłodziliście już trzy strony dyskusji o brzeszczotach Biggrin .


Teraz tez kupuję te tanie. Faktycznie czasami jakaś się trafi skręcająca. Trochę to wkurzające jest.

Aleksadro będą płodzić dalej takie strony i gloryfikować tandetę z marketu.
1 ( słownie - jeden) brzeszczot dobrej firmy jest więcej wart niż 100 gównianych.
Pracuję ponad 20 lat w metalu więc coś o tym wiem. Jak Boley, Bergeon, itp nie tnie to znaczy że to podróba. I nie dziwię się firmom że sprzedają podróbki bo i tak nikt nie reklamuje i jeszcze to gówno zachwala.


.
Pozdrawiam Leszek :-)

olax
Platynowy
592
08-08-2015, 05:31 PM
#24
(08-08-2015, 05:20 PM)Leszek Aleksadro będą płodzić dalej takie strony i gloryfikować tandetę z marketu.
1 ( słownie - jeden) brzeszczot dobrej firmy jest więcej wart niż 100 gównianych.
Pracuję ponad 20 lat w metalu więc coś o tym wiem. Jak Boley, Bergeon, itp nie tnie to znaczy że to podróba. I nie dziwię się firmom że sprzedają podróbki bo i tak nikt nie reklamuje i jeszcze to gówno zachwala.

Ale tak naprawdę to zależy czego oczekujesz od narzędzia.
Ja i tak będę kupowac te tanie, bo używam ich na tyle mało i wkurzam się tak rzadko, że bez sensu wydawać w moim przypadku pieniądze na coś dużo lepszego.
Każdy chciałby mieć narzędzia z górnej półki, ale jest jak jest.

Nikt nie gloryfikuje tandety. Po prostu pewne rzeczy da się spokojnie przełknąć Biggrin .
olax
08-08-2015, 05:31 PM #24

(08-08-2015, 05:20 PM)Leszek Aleksadro będą płodzić dalej takie strony i gloryfikować tandetę z marketu.
1 ( słownie - jeden) brzeszczot dobrej firmy jest więcej wart niż 100 gównianych.
Pracuję ponad 20 lat w metalu więc coś o tym wiem. Jak Boley, Bergeon, itp nie tnie to znaczy że to podróba. I nie dziwię się firmom że sprzedają podróbki bo i tak nikt nie reklamuje i jeszcze to gówno zachwala.

Ale tak naprawdę to zależy czego oczekujesz od narzędzia.
Ja i tak będę kupowac te tanie, bo używam ich na tyle mało i wkurzam się tak rzadko, że bez sensu wydawać w moim przypadku pieniądze na coś dużo lepszego.
Każdy chciałby mieć narzędzia z górnej półki, ale jest jak jest.

Nikt nie gloryfikuje tandety. Po prostu pewne rzeczy da się spokojnie przełknąć Biggrin .

Leszek
Diamentowy
1,617
08-08-2015, 06:25 PM
#25
(08-08-2015, 05:31 PM)olax Nikt nie gloryfikuje tandety. Po prostu pewne rzeczy da się spokojnie przełknąć Biggrin .

20 groszy tandeta - 1 zł narzędzie do pracy . Więcej wydaję w godzinę na piwo !!!

.
Pozdrawiam Leszek :-)
Leszek
08-08-2015, 06:25 PM #25

(08-08-2015, 05:31 PM)olax Nikt nie gloryfikuje tandety. Po prostu pewne rzeczy da się spokojnie przełknąć Biggrin .

20 groszy tandeta - 1 zł narzędzie do pracy . Więcej wydaję w godzinę na piwo !!!


.
Pozdrawiam Leszek :-)

Strony (3): Wstecz 1 2 3
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości