aż się boję coś swojego pokazać
aż się boję coś swojego pokazać
Srebro nigdy nie będzie tak miękkie jak miedź, 925 to jest stop więc ma zupełnie inne właściwości mechaniczne.
Klepanie z próby 999 opłaca się przy bardzo drogim rękodziele i musisz brać pod uwagę że 999 bardzo się rysuje przy większych
powierzchniach to niezbyt praktyczne.
Srebro wygrzewaj tylko do koloru wiśniowego powyżej 800C mogą tworzyć się pęcherze i morki stop nigdy nie jest idealnie jednolity.
Ta, jesli do klepania miedzi wystarcza niecale 4 uncje mlotka to do srebra nalezy juz brac wiekszy, 5-cio uncjowy. Magda, puce z gwozdzi ? No dobra, zawsze to twardsze od miedzi, ale dlugosc minimalnie 10 centymetrow, krotsze sa do niczego, nie da sie tym swobodnie pracowac. A kwiatuszek jest udatny 
Z mosiądzu też można, ale bardziej sprężynuje, pomimo odpuszczania.
http://www.dropmocks.com/iBg-ZH
Ten górny zrobiłem właśnie z mosiądzu.
Fajne te listki ,czy mosiądz też można tak oksydować jak miedź, jakoś mi się mosiądz nie podoba kolorystycznie ,ale ten listek to ma ładny kolor. Czy ktoś próbował repusować w brązie bo brąz jest bardzo ładny. Nie wiem czy w ogóle można dostać blachę z brązu. Powinno się dać repusować to też stop miedzi.
Juz gdzies komus tlumaczylem, ze stopy metali kolorowych maja w sobie domieszki innych metali. I od skladu zalezy czy stop jest kowalny czy tez kruchy, nawet po glijowaniu. Nie znajac pochodzenia metalu, nie majac specyfikacji producenta, mozna sie niezle naciac. Chociaz szansa trafiena na krucha blaszke mosiadzu lub brazu w grubosciach ponizej milimetra jest niewielka.