Prace ręcznie wykonane........
Prace ręcznie wykonane........
Ale zostałam już naprostowana
Panie Krzysztofie, ten wątek jest porażający.
W pozytywnym sensie oczywiście.
Moim szczytem artyzmu było wykonanie kiedyś oprawek okularów. Oprawki się normalnie składały i jako oczy miały wstawione dwa plastry bursztynu. Wszyscy się zachwycali i byłam pewna, że jestem wspaniałą artystką
Ale zostałam już naprostowana
Cieszę się, że trafiłam na to forum, z upływem lat coraz bardziej mi brakuje podstawowej wiedzy.
Chociaż takie cuda to nieliczni są w stanie zrobić.